A+ A A-

Inni wychowankowie

W ostatnim czasie na naszej stronie sporo pisało się o szkoleniu młodzieży i wprowadzaniu najzdolniejszych do pierwszego zespołu Legii. Większość głosów mówi krótko - młodzi są za słabi. I to jest fakt.

 

Dlaczego polskie piłkarskie szkolenie kuleje? Odpowiedz jest prosta. Niski jest poziom wyszkolenia technicznego, taktycznego i pedagogicznego trenerów. Co ciekawe, dotyczy to przede wszystkim piłki nożnej. Nie potrafimy zagospodarować byłych zawodników w roli trenerów. Obecnie szkolenie jest oparte na młodym pokoleniu karmionym szkoleniami przygotowanymi przez PZPN (czytaj Stefan Majewski), które opierają się kończeniu kolejnych kursów. Tylko czy dyplom UEFA C, B, A, ‘pro’ nasze, a te zdobyte za granicą naszego kraju, jest tym samym? Chyba jednak różnią się znacząco. Widoczne jest to gołym okiem kiedy przychodzi porównać potencjał piłkarski młodych z zachodu i z naszego kraju. Klubom wytyka się brak akademii, boisk, oświetlenia, czy czego tam jeszcze, jednak to nie jest podstawowy problem. Problemem jest dobór kadry szkoleniowej. Pragnę zauważyć, że w 21. wieku nasza kadra U-17 tylko raz wystąpiła w mistrzostwach Europy, w 2012 roku dochodząc do półfinału, w którym przegraliśmy z Niemcami 0:1.

Porównajmy dokonania naszej 17-letniej młodzieży grającej w piłkę siatkową. W 21 wieku osiągnęli oni następujące wyniki:

ME
2001 Srebro
2003 Srebro
2005 Złoto
2007 Srebro
2013 Srebro
2015 Złoto

2001 5. miejsce
2005 7. miejsce
2007 5. miejsce
2013 Brąz
2015 Złoto

Zobaczcie jaka jest przepaść między siatkarzami a piłkarzami. Nie wiem przy tym czy wszyscy do końca rozumieją w jakich warunkach siatkarze w większości muszą trenować. Jedna lub dwie hale (zazwyczaj sala gimnastyczna przy szkole) na wszystkie roczniki (od mini siatkówki do juniora), gdzie treningi odbywają się zazwyczaj na sektorach dzielonych z innymi dyscyplinami. Specyficzne są wymagania tej dyscypliny (wzrost zawodnika), podczas gdy w futbolu bierze się wszystkich jak leci. Uposażenia trenerów obu dyscyplin nie ma co porównywać. Więc w czym tkwi fenomen młodych siatkarzy, dlaczego są potęgą w Europie i na świecie. Czyżby PZPS tak prężnie działał? Nie! Związek równo lekceważy młodzieżową siatkówkę. Różnicę robi sztab szkoleniowy. Na przykładzie warszawskich klubów Metro, MOS, MDK mogę stwierdzić, że szkolenie wygląda tak samo. Jest grupa doświadczonych trenerów (zazwyczaj dwóch w klubie), którzy otoczeni są młodymi szkoleniowcami, zapaleńcami, którzy pracują na trzech etatach, by przeżyć. Jednak taka mieszanka sprawdza się doskonale - doświadczenie miesza się z nowoczesnymi trendami. Młodzi trenerzy chcą natychmiast wprowadzać wszelkie nowinki, jednak są często stopowani przez doświadczenie, które reguluje tempo zmian i podpowiada kiedy i w jakim momencie zaczniemy trenować. Podstawa to technika i myślenie zawodnika (czytanie gry). Problem wychowawczy? W klubie jest doświadczona osoba, która doskonale rozpoznaje przyczyny i temperuje młodego adepta. Jest zdolny chłopak, to szybko jest przenoszony do rocznika starszego, bo w swoim nie rozwijałby się odpowiednio. Przykład to ostatnie MP juniorów, gdzie w MDK w pierwszej szóstce grał młodszy kadet (3 lata różnicy). Czy taki zawodnik będzie bał się gry w PLUS Lidze, kiedy skończy wiek juniora? Nie, czego przykładem jest Lemański (Metro) czy Szalpuk (MDK) którzy będąc jeszcze juniorami, występowali już w Politechnice Warszawskiej. Czyli możliwy jest przeskok z juniora do seniora w siatkówce, a w piłce nożnej już nie.

Reasumując, właśnie dobrze dobrany sztab trenerski oraz filozofia szkolenia klubu zapewnia odpowiednie kształtowanie młodych zawodników. Trzeba umieć dostrzec potencjał młodego adepta, a następnie umiejętnie poprowadzić go przez kolejne lata szkolenia, by nie zmarnować talentu. W Legii tysiące razy słyszeliśmy jakie to mieliśmy perełki. Tylko gdzie one teraz są?

Choćby pod Grodziskiem powstało i 40 boisk, nic się nie zmieni jeżeli Legia nie będzie miała odpowiedniego sztabu trenerskiego oraz planu i systemu szkolenia. W dalszym ciągu będzie produkować tysiące przeciętniaków którzy będą grali co najwyżej I lidze.

Twoja opinia

Nazwa uzytkownika:
Znaczniki HTML są dozwolone. Komentarze gości zostaną opublikowane po zatwierdzeniu. Treść komentarza:
yvComment v.2.01.1