A+ A A-

Mentosy

Nic się nie stało, Polacy, nic się nie stało! „Uważam, że nic jeszcze nie osiągnęliśmy. Na pewno jesteśmy szczęśliwi po tym meczu, ale nie popadajmy w jakąś euforię. Uważam, że żeby coś osiągnąć droga jest bardzo długa. Trzeba się jeszcze bić i udowadniać, by móc mówić o jakimś sukcesie”  - Grzegorz Krychowiak po meczu z Szwajcarią. Co się zatem musi wydarzyć, by coś się stało?

Czytaj więcej

Nawałka ma przerąbane

Prezes PZPN: „1/8 z ‘big teamem’ byłaby dobra aby mieć żelazne alibi, ale nam nie o to chodzi, będziemy walczyć, damy z siebie wszystko, chcemy wygrać!” A co jeśli przegramy, wówczas żadne z powyższych  banalnych, zwyczajowych zaklęć nie wystarczy jako wymówka.

Czytaj więcej

Strachy na Lachy?

Hej, hej, hej sokoły
Omijajcie góry, lasy, pola, doły
Dzwoń, dzwoń, dzwoń dzwoneczku,
Mój stepowy skowroneczku.

Czytaj więcej

Zezem. W kalejdoskopie cz. 35

Heraklit z Efezu, znany filozof grecki sprzed 2,5 tys. lat, był wielkim admiratorem zmian wszelakich. Ba, uważał, że wszystko polega na zmianie. W swoje przeciwieństwo i z powrotem. Co w nasze codzienne bytowanie niczego odkrywczego nie wnosi. Bowiem wyłącznie szczególnie dociekliwi (albo upierdliwi) cokolwiek zauważają, a jeżeli już to u innych, nigdy u siebie.

Czytaj więcej

Odwieczna rywalizacja

-Niemce, miłościwy panie, idą! - Porwali się na te słowa rycerze, król zmienił się na twarzy, zamilkł przez mgnienie oka, po czym zawołał: -Pochwalony Jezus Chrystus! Gdzieś ich widział i ile chorągwi? Widziałem jedną chorągiew przy Grunwaldzie - odpowiedział zdyszanym głosem Hanko - ale zza wzgórza kurzawa szła, jakby ich więcej ciągnęło! -Pochwalony Jezus Chrystus! - powtórzył król.*

Czytaj więcej

Przed Euro 2016: grupa F

W grupie F mistrzostw Europy zmierzą się Portugalia, Austria, Islandia i Węgry. Faworytami są Portugalczycy z Cristiano Ronaldo w składzie. Może to z tej z pozoru mocno przeciętnej grupy wyłoni się 'czarny koń' turnieju?

Czytaj więcej

Przed Euro 2016: grupa E

Tym razem kilka zdań o grupie E, w której mamy dwójkę wyraźnych faworytów (Belgia i Włochy) i dwie drużyny, które będę chciały wmieszać się do rywalizacji o awans (Szwecja i Irlandia). Czy tak widziany układ sił znajdzie potwierdzenie w rzeczywistości?

Czytaj więcej

Przed Euro 2016: grupa D

Czy grupa D będzie 'grupą śmierci' podczas mistrzostw Europy we Francji? Mamy tu obrońców tytułu Hiszpanów, Chorwację z plejadą gwiazd w składzie, zawsze ambitną i waleczną reprezentację Turcji oraz tradycyjnie solidnych Czechów.

Czytaj więcej

Przed Euro 2016: grupa C

Podczas fazy grupowej mistrzostw Europy we Francji nasze największe zainteresowanie będą budzić mecze reprezentacji Polski. Drużyna Adama Nawałki zmierzy się kolejno z Irlandią Północną, Niemcami i Ukrainą. Czy w trzecim starcie w mistrzostwach Europy Polsce wreszcie uda się wyjść z grupy?

Czytaj więcej

Zezem. W kalejdoskopie cz. 34.

Niezależnie od ocen i opinii teraźniejszych naznaczonych tzw. 'bieżączką', Stanisław Czerczesow zapisał się w historii Legii Warszawa jako ten trener, który na setną rocznicę istnienia klubu doprowadził go do mistrzostwa Polski i pucharu Polski.

Czytaj więcej

Przed Euro 2016: grupa B

Anglia, Rosja, Słowacja i Walia – to skład grupy B mistrzostw Europy. Faworytem wydają się być Anglicy, ale walka o drugie i trzecie miejsce będzie wyrównana, a jej wynik trudny do przewidzenia. Każda z pozostałych trzech drużyn ma swoje ambicje, swoich liderów i nikogo nie można skreślić przed pierwszym gwizdkiem.

Czytaj więcej

Przed Euro 2016: grupa A

W grupie A mistrzostw Europy zmierzą się reprezentacje Francji, Szwajcarii, Rumunii i Albanii. Mamy tutaj zatem naszpikowaną gwiazdami drużynę gospodarzy, a także absolutnego debiutanta na imprezie tej rangi. Czy oznacza to, że pozycje pierwsza i czwarta są już zajęte, a jedyną niewiadomą jest rozstrzygnięcie rywalizacji Szwajcarii i Rumunii o drugie miejsce?

Czytaj więcej

Mistrzostwa dogonią przeszłość?

Mistrzostwa Europy to turniej nie dorównujący różnorodnością i kolorytem mistrzostwom świata, mało jak do tej pory szczęśliwy dla reprezentacji Polski, ale jednak (przynajmniej z europejskiego punktu widzenia) to druga największa na świecie impreza piłkarska. Poziom futbolu reprezentacyjnego w porównaniu z napędzaną finansowym wyścigiem zbrojeń piłką klubową pozostawia być może nieco do życzenia, ale póki żywe będą emocje rywalizacji na poziomie międzynarodowym, póty piłka reprezentacyjna wciąż będzie nas ekscytować.

Czytaj więcej

Zezem. W kalejdoskopie cz. 33.

„Gdy robiąc swe wieczorne siusiu
na nocniczek jeszcze pupką siadał
o krok był już od geniuszu
bardzo się dobrze zapowiadał...”

Czytaj więcej

23 z 28?!

W 2012 roku przerżnęliśmy z Legią mistrzostwo, nasze Euro też było w plecy. Ówczesny nastrój podły i ponury. W maju 2016 w Warszawie feta i celebra, jesteśmy na krajowym tronie, reprezentacja z Jodłą, Pazdkiem i Jędzą wybiera się do Francji, czy gdy powróci, też w dobrych humorach będziemy świętować?

Czytaj więcej

Zezem. W kalejdoskopie cz. 32.

W poprzednim tekście głosiłem pochwałę indywidualizmu i etyki oraz piętnowałem głupotę uniformizacji i jej zgubny wpływ na odróżnienie tego co dobre od tego co całkiem złe. Jako zagorzały liberał, kierujący się nie demagogią, ale racjonalnością, nie mogę nie dostrzec istniejącego i powszechnie obecnego faktu naśladownictwa. Tym razem rzecz tyczyć będzie niekończącej się opowieści o tym co zrobić z tak zwanymi kibolami, aby zechcieli łaskawie nie obrzydzać widowiska sportowego.

Czytaj więcej

Słoń kibicowski a sprawa polska. Odc. 1

Wszyscy nasi policjanci ....

Witam wszystkich przy okazji mojej pierwszej większej produkcji na czarnej-eLce, jeśli to czytacie to znaczy, że Gawin & Co. zaniedbali „rewolucyjną czujność” i podjęli niebywałe ryzyko umożliwienia mi wypowiedzi w formie tego skromnego felietonu, który mam nadzieję przerodzi się w cykl prowokujących ”zarzewi dyskusji”, które chciałem objąć wspólnym hasłem „Słoń kibicowski a sprawa polska”... Ale „do adremu”.

Czytaj więcej

Zezem. W kalejdoskopie cz. 31.

Ludzie obserwujący  zjawiska społeczne zauważyli, że nawet pozornie małe zdarzenia, jeżeli czynione są konsekwentnie przynoszą efekty. Ich nie wartościuję, gdyż te skutki nie zawsze są chciane, oczekiwane czy pożądane. Najczęściej nie. Lecz ten kto je podejmuje, powinien chociaż próbować przewidzieć co z tego co robi, pisze lub mówi dziś, jutro lub pojutrze – wyniknie.

Czytaj więcej

Zezem. W kalejdoskopie cz. 30.

Ten felieton będzie poświęcony poniekąd ponownie trenerowi Czerczesowowi. Jako że on „ruski czieławiek”, jako swego rodzaju motto zadysponowałem dwa hasła z literatury rosyjskiej, a mianowicie idiom z wiersza Walerego Briusowa: ”Dieło mastiera boitsa” oraz wyimek ze sztuki Włodziemierza Majakowskiego: ”Lepiej umrzeć pod czerwonym sztandarem niż pod płotem”.

Czytaj więcej

Meczing w Londynie

Stało się już małą tradycją tej strony, że czytelnicy piszą swoje reportaże z ciekawszych wyjazdów na mecze w Europie. Tym razem z synem (Czarny Elf) wybrałem się do Anglii na White Hart Lane. Stali czytelnicy wiedzą, że to będzie druga relacja z tego stadionu. Dwa lata temu był w Londynie na tym stadionie nasz kolega WielkieLegiony.

 

Czytaj więcej