A+ A A-
  • czarnuch
@Baron #naczynia połączone Zgadzam się w stu procentach,że tak być powinno ale czy tak faktycznie jest? Czy faktycznie Darek woła do siebie zarówno sztab jak i dyrektora ze swoimi jastrzębiami skautingu i dyskutują nad transferami? Śmiem wątpić o czym trąbił JM. Chciał rozgrywającego - to wg DM dostał Pasquato. Chciał skrzydłowego to dostał - grubego do kuracji. I teraz mam uwierzyć w to,że trener mając przed sobą opcję 1,2 i 3 akurat wybiera tego 3, grubego, nadającego się wyłącznie do kuracji przez miesiąc bądź dwa Smile I tak k.. to nie DM odpowiadał za transfery.. To ON odpowiada za zatrudnionych przez niego ludzi,którym oddaje konkretne komptencje... PS. ktoś już kiedyś powiedział w wywiadzie nt komitetu transferowego i bynajmniej nie o trenerze była tam mowa,który domagał się konkretnych transferów,o konkretnej charakterystyce i niekiedy konkretnych nazwisk. Baron jak już zgrywasz kozaka w stylu "no to mnie rozbawiłeś" to opowiedz o letnim zgrupowaniu. Opowiedz co jest w stanie zrobić trener w 10 dni bez pierwszego garnituru? Dlaczego nie odpowiesz na te PROSTE w twym umyśle zagadnienie a uciekasz "rozbawieniem" - merytorycznie albo koniec dysputy panie,bo to nie podstawówka. "musiał się z tym liczyć Magiera" - i liczył się. Po każdym meczu, w każdym wywiadzie odpowiadał ZA prezesa czy DYREKTORA na pyt. o Vadisa, Pazdana czy Gui z Moulin. Czy jeden lub drugi odejdzie? Tak samo jak liczył na rozgrywającego, napastnika czy środkowego obrońcę. Spójrz na skład z Lechem i wskaż mi ile tych wynalazków pomaga obecnie Legii? Ok, spojrzymy za pół roku lub rok czy to faktycznie temat podobny do choćby Prijo, Dudy czy Gui. Natomiast nijak "transfery" pomogły trenerowi. #alternatywy Co innego mieć pojęcie o sytuacji, chcieć coś, zaplanować a co innego mieć ku temu narzędzia. To nie temat na 10 dni czy miesiąc. Z Sadiku nikt w pół roku nie zrobi Nikolica... Hamalainena do dziś "próbują"... "jedyne co potrafisz napisać to "wina Darka" i tyle z twojej strony" Hm.. Jest iti, wychodzi z niego Mioduski i mówi - mam wizję. Ściąga Leśnodorskiego i razem kupują Legię. DM jest głównym udziałowcem, pomysłodawcą, WIZJONEREM a Leśny wyłącznie jego człowiekiem, częścią jego wizji. Dziś się okazuje,że jednak DM nie było, to wszystko Leśny,bo siedział za stołkiem. DM wgl nie było, pojawił się w sierpniu. Ok, można i tak... Na koniec dodam,że podobnie dużo Magiera miał do powiedzenia w kwestii transferów,co w kwestii wyjściówek zamrożonych przez DM.
This is a comment on "Lech - Legia 3-0: Blamaż "