A+ A A-
  • Dzynek
@kibic50 Pamiętam, że o lidze pisaliśmy. Tylko najłatwiej mi było odnieść się do komentarza po tym meczu bo akurat go zacytowałeś. U nas trener nie psioczy na jakość piłkarzy tylko wpaja prawidłowe nawyki. I to widać z każdym meczem. Zwyczajnie zaczynam w gościa wierzyć. To samo mogę powiedzieć chociażby o Piotrze Stokowcu. Wybitnych piłkarzy nie mają, ale wyciągają lub wyciągną z tego maksa. Truskawką na torcie byłoby wypromowanie jakiegoś młodziaka, co akurat w tych klubach nie jest niemożliwe. Talenty są i w głównej mierze od trenera zależy jak się rozwiną. Akurat w kwestii poziomu wyszkolenia zawodników w naszej lidze całkowicie się z tobą zgadzam. I tego nie możemy tracić z pola widzenia pisząc o Legii, bo to właśnie piłkarze ligowi kształtują poziom rozgrywek. Ale dalej to już się różnimy. W dużej mierze to od trenera ekstraklasowego zależy w jakim kierunku poprowadzi zawodnika i jak go rozwinie. Łatwiej będzie miał gdy wcześniejsi trenerzy owego zawodnika rozwiną w wielu płaszczyznach i trudniej kiedy dostanie łamacza gnatów i wykopywacza piłek. Poziom wyszkolenia naszych trenerów niestety nie pozwala nawet pokazać choć części umiejętności jakie piłkarz powinien posiąść. Począwszy od Akademii, przez niższe ligi a kończąc na Ekstraklasie. Jak u nas się szkoli powiedział kiedyś Bereszyński, który dopiero we Włoszech zobaczył jak wiele nie umie, bo nikt mu nie pokazał. I to mnie wkurza. Ta ułomność wiedzy. To zamknięcie na sprawy, które inni dopracowali do perfekcji. Sam przyznasz, że przy wykorzystaniu dostępnej wiedzy każdego ligowca dałoby się poprawić stosownie do jego predyspozycji. W kwestii fizycznej, mentalnej, technicznej i taktycznej. O tym piłkarze zdają sobie dopiero sprawę jak wyjadą do innej ligi. Ja nie widzę problemu aby jeszcze w kraju taką świadomość uzyskiwali, ale do tego potrzeba dobrze wyedukowanych nauczycieli. I tu jest problem. Gdyby było dobrze to w życiu by nam nie przyszło ściąganie trenera zagranicznego. A to know-how musimy importować, bo krajowy rynek nam go nie da. A mógłby. Sam wspominasz jak Niemcy robili reformę piłki nożnej. Zebrali się, podyskutowali, wybrali najlepsze rozwiązania i wdrożyli. A u nas nawet nikomu nie przychodzi do głowy zebrać się z wolą przeprowadzenia zmian. Tu mało komu zależy. PZPN pilnuje tylko własnego podwórka reprezentacyjnego, Ekstraklasa tylko dba o stronę finansową a kluby każdy sobie we własnym interesie. Jest nieefektywny system, ale poza ogólnym psioczeniem nikt nie chce brać się za jego naprawę. Kończąc uważam, że każdy zawodnik trafiający do Ekstraklasy coś tam umie, co pozwoliło mu być lepszym od rówieśników. Sam się tego przecież nie nauczył. Ale to nie jest koniec jego nauki. Nawet powiedziałbym, że tutaj powinien już nauczyć się wszystkiego na profesjonalnym poziomie. Trafiając do Legii będzie miał większe szanse edukacyjne niż podejmując pracę w Arce Gdynia ze względu na poziom wiedzy sztabu trenerskiego. Ten sam zawodnik w Arce będzie tylko walczakiem a w Legii ma szansę nauczyć się samym poruszaniem przejmować piłkę. To jest właśnie kluczowe w naszej nędznej lidze. Takich Legii, takich klubów mających możliwość kształtowania piłkarzy policzymy na palcach jednej ręki. To jakość kadry szkoleniowej decyduje o jakości piłkarza w większej mierze niż same predyspozycje zawodników. Edit: Nie bardzo łapię gdzie mnie odsyłasz. To "W przerwie" co to jest?
This is a comment on "Dyskusja W Stylu Wolnym"