A+ A A-
  • sektor212
Prezes Dariusz Mioduski dużo mówi o szerokich zmianach w strukturach całego klubu od Legia Soccer School po jedynkę. Słyszymy o nowych wprowadzonych zasadach, programach szkolenia, specjalizacjach, celach ogólnie pełny profesjonalizmie. Równamy do najlepszych akademii w Europie itp., itp. Fakty jednak dość surowo weryfikują obecnie zmiany jakie były i są w klubie. Pierwszy zespół w kryzysie z podziałami w szatni zaczyna przegrywać mecz za meczem. Już nikt nie myśli o mistrzostwie tylko każdy zamartwia się czy Legia załapie się na puchary. W szkoleniu młodzieży nie jest lepiej. Mnie mocno zdziwiła sytuacja która miała miejsce ostatnio w naszej akademii. Otóż Legia zgłasza się do silnego turnieju U-19 "Champions Trophy" w Dusseldorfie. Przed wyjazdem z dużą pompą serwisy legijne informują jacy to zawodnicy w przeszłości grali w tym turnieju kiedy byli młodzi na początku swoich karier piłkarskich. I tak po boiskach Dusseldorfie w przeszłości biegali Stefan Effenberg, Oleg Salenko, Patrick Kleivert, Michael Owen, Kaka czy Steven Gerrard, Toni Kroos, Mats Hummels, Sandro Wagner, Nuri Sahin czy Memphis Depay. Lista robi wrażenie jak również przeciwnicy z którymi młodzi Legioniści będą się mierzyć Fortuna Dusseldorf, Borussia Monchengladbach, US Sassuolo oraz Huddersfield Town. Wszystko pięknie zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami władz Legii że młodych zawodników należy ogrywać właśnie w takich turniejach Legia potwierdza swój udział w grudniu ubiegłego roku. Przychodzi czas wyjazdu i następuje nieoczekiwany problem. Turniej terminem koliguje z rozgrywkami w naszym kraju. Władze akademii z trudem typują 14 zawodników (20 można było zgłosić) gdzie jest do rozegrania cztery mecze w ciągu dwóch dni. Ciekawi mnie kto podjął taka kuriozalną decyzję? Ciekawostka jest, że z rocznika 1999 (obecna Centralna Liga Juniorów starszych) w składzie na wyjazd do Niemiec znaleźli się tylko 4 zawodnicy. Pozostała 10 to zawodnicy młodsi gdzie jeden z bramkarzy to rocznik 2003 (4 lata młodszy). Efekt tych działań był łatwy do przewidzenia. 3 porażki (0:1, 0:3, 0:2) oraz remis na koniec Huddersfield Town 0:0 gdzie na boisku zawodnika z pola zastąpił rezerwowy bramkarz. Patrząc na wyniki i kontuzje dwóch zawodników to młodzi Legioniści pokazali się z nienajgorszej strony. Za to osoby pracujące w akademii wykazały się dość dużą głupotą. Czy tak wygląda profesjonalizm zarządzania akademią Legii? Jakie plusy klub uzyskał wysyłając drużynę na turniej do Dusseldorfu? Dwóch zawodników wróciło z kontuzjami. Wynik osiągnięty w Niemczech 1 pkt zdobyty w bramkach 0:6 specjalnie naszej akademii nie promuje (dodajmy do tego 14:0 z Bayernem) i wydaje się że w środowisku szkolenia młodzieży Niemcy dobrego słowa nie powiedzą o naszym szkoleniu. Czy tak trudno było przełożyć derbowy mecz w CLJ z Polonią i pojechać w najsilniejszym składzie? Dla mnie to nie był zaplanowany wyjazd tylko w ostatniej chwili ktoś sobie przypomniał w klubie, że trzeba wysłać drużynę do Niemiec gdyż inaczej trzeba będzie zapłacić wysoką karę. Sklecono zupełnie nierozumiejący się zespół i wysłano by młodzi zebrali należyty wpierdol od swoich starszych rówieśników. Ręce opadają. Panowie zarządzający akademią Legii. Gdzie zdrowy rozsądek, myślenie czy ten za każdym razem podkreślany klubowy profesjonalizm?
This is a comment on "Dyskusja W Stylu Wolnym"