A+ A A-

W tym miejscu chcielibyśmy prowadzić naszą futbolową rozmowę "na aucie", czyli dyskusję w tematach, które nie zostały uwzględnione w artykułach w innych działach. Zachęcamy do udziału w naszym swoistym "klubie dyskusyjnym"!

Trybuna jest wolna dla każdego, każdy ma prawo się wypowiedzieć, zabrać głos w dowolnym piłkarskim temacie, w poważnym lub w żartobliwym, ironicznym tonie, obowiązuje freestyle tylko z jednym zastrzeżeniem. Niech poziom wypowiedzi, dyskusji przełamuje stereotyp piłkarskiego kibica jako zacietrzewionego półmózga, pieniacza uzewnętrzniającego swoje frustracje, wylewającego jad i napinającego się dla samej napinki.

Gdy trzeba, spierajmy się, polemizujmy, brońmy własnych poglądów, przekonań, ale zawsze...

TRZYMAJMY POZIOM!

Twoja opinia

Nazwa uzytkownika:
Znaczniki HTML są dozwolone. Komentarze gości zostaną opublikowane po zatwierdzeniu. Treść komentarza:
Dyskusja (30361)
30361wtorek, 21, sierpnia 2018 12:21
kibic50
Nie meczy cie to pierdolenie banialuków ?
30360wtorek, 21, sierpnia 2018 11:55
dalkub
radujmy się, prezes zwolni dyrektora Kepciję i nagle wszystkie problemy prysną jak bańka mydlana, zaciągi chorwackie i francuskie odejdą w siną dal a pojawią się inne, z pewnością lepsze. Nowy dyrektor techniczny, sportowy czy jak go tam zwał to będzie tuz nad tuzami i zrobi tu porządek - no drugi Monci, albo i lepiej.
30359wtorek, 21, sierpnia 2018 10:48
anononimowy_legionista
Pomyślcie sobie o tym, że VOO chciał dać ponad ~1 mln € kontraktu.

Ogólnie to co się teraz dzieje to pokłosie awanturniczych rządów poprzedniego prezesa. Było na bogato, ale na taki poziom nie było nas wtedy stać.

Już nawet nie chcę pisać o tych złośliwościach z czego Miodek wykupi Legię, a chodziło o pieniądze z LM.

Wyszło jak wyszło. Pora zwiększać przychody, a pieniądze z pucharów traktować jako premię ekstra, a nie część budżetu.

Jak będzie problem to Miodek sobie znajdzie udziałowca do spółki. Zna tylu bogaczy, że któryś założy jakąś spółkę słupa i kupi cześć udziałów, a potem się porachują.

Kibice niech kupują bilety i gadżety, te z których Legia ma największy procent z marży (Pytanie z których ma największy udział z marży?).
30358wtorek, 21, sierpnia 2018 03:09
czarnuch
I takie @Senator miało być Smile natomiast ad vocem ciekawości.. To akurat poważnie jestem ciekaw czy odpowiedzialność dotknie także i tego ananasa z zarządu oraz w koncu asa od przygotowania ze sztabu Jozaka.
Nt finansów Mioduski na pewno się nie wypowie ze szczegółami. Raz, ze na pewno nie ma jeszcze planu odnośnie budżetu a dwa - nie ma po co dążyć do rozdmuchania tematu tak bardzo kującego jego ego.
30357poniedziałek, 20, sierpnia 2018 23:59
Senator
@Czarnuch
Zabawne to co piszesz. Jeden postulat zrealizowany Smile
Mi się wydaje że to naturalna kolej rzeczy ale fakt, lepiej brzmi. Postulat zrealizowany, ach kochani kibice zawsze doradzą, pomogą.
30356poniedziałek, 20, sierpnia 2018 23:40
anononimowy_legionista
Ja nie potrafię powiedzieć czy Carlitos i Kante to piłkarze na miarę Legii. Na miarę Nikolicia i Prijovicia.

Sezon jest długi, a poziom odniesienia ciężko znaleźć. Patrz obrona Lecha. Wjeżdżają w nią jak w masło, ale nie zawsze potrafią wykończyć.

Wiem natomiast jedno najlepszych 3 piłkarzy (po jednym na danej pozycji) w tym wieku Ouattara - obrona, Odjidja-Ofoe - pomoc oraz Ljuboja - napad posługiwało się językiem francuskim xD Jest wspólny mianownik.
30355poniedziałek, 20, sierpnia 2018 23:15
czarnuch
@anonimowy
''pomysł na szukanie piłkarzy na rynku francuskim nie był zły'' - jesli pomysłem jest cv na mailu od agenta to tak, był to dobry pomysł. Eduardo to podobno zachcianka Jozaka.. Podobnie Antolić. Vesović zaś to pomysł Ivicy. Dodatkowo należy wspomnieć, że według pogłosek Kepcija był przeciwny transferom zarówno Kante jak i Carlitosa. Jego kariera w Legii musiała tak się skończyć. Miał zjeść Żewłakowa a skończył z marnym skutkiem. Tak jak cały jozakowy projekt Dariusza M.

Pierwszy postulat zostanie zatem spełniony. Ciekaw jestem co z resztą.
30354poniedziałek, 20, sierpnia 2018 20:11
anomimowy_legionista
Robimy pa pa

https://legia.net/wiadomosci,74067-legia_rozstanie_sie_z_ivanem_kepcija.html

Ogólnie trzeba przyznać, że pomysł na szukanie piłkarzy na rynku francuskim nie był zły. Pytanie tylko jak ten zaciąg będzie się sprawdzał. Ponieważ nie było żadnego trenera do tej pory.

Kierunek w sumie słuszny obrał. Dolne rejony Ligue 1 to zawsze można wyhaczyć kogoś wybieganego i przygotowanego dobrze atletycznie itd.

Niemniej Legii nie stać na wpadki, a nie wiadomo jak to dalej miało wyglądać.
30353poniedziałek, 20, sierpnia 2018 13:04
anomimowy_legionista
Najlepszy był ten transparent z błędem ortograficznym. Troglodyci.
30352poniedziałek, 20, sierpnia 2018 12:39
CTP
"zatrudniał Jozaka, później Klafa - przecież prawdopodobieństwo że tak się stanie było ogromne."

O! I to mnie też zastanawia. A zwłaszcza jestem ciekaw opinii tych, co wczoraj wywieszali transparenty. Zadziwia mnie, że najpierw wiwatują na cześć trenera a potem chcą głowy właściciela, bo posłuchał vox populi i go zatrudnił.
Nie chciałbym wywoływać wilka-świrka z lasu Wink ale ten kadr w telewizyjnej transmisji pokazujący Leśnodorskiego (a jakże! był na meczu) rozpartego na krzesełku jak jakiś capo di tutti capi był bardzo wymowny.
30351poniedziałek, 20, sierpnia 2018 11:27
dalkub
Problem polega na tym że w Legii dzieje się źle od dłuższego czasu, a porażka z amatorami uzmysłowiła to większości, bo jeszcze jest grupka mietków podnietków, co cieszy się "bo mamy miszcza eklapy" i inni mają gorzej, bo my choć możemy pomarzyć a inni nie itd. Zastanawiam się gdzie byli ci wszyscy "zatroskani" kiedy prezes Mioduski jedno mówił a drugie robił, gdzie byli jak tolerował padakę za Magiery, zatrudniał Jozaka, później Klafa - przecież prawdopodobieństwo że tak się stanie było ogromne. Problem Legii jest szerszy niż Kepcija, Zahorski Mioduski i jacyś lepsi lub gorsi piłkarze. Ten problem zaczyna się i kończy na Eklapie, rozgrywkach gdzie praktycznie nikt nie chce zdobyć tytułu, gdzie słabo grająca Legia przegrywa jedenaście spotkań czyli prawie co trzecie i jest mistrzem, gdzie gwiazdą jest zawodnik z 3 ligi hiszpańskiej, który od początku transferu do Legii kopie się po czole, gdzie 38 letni bramkarz jest gwiazdą mistrza Polski itd. Legia nie była i nie jest zmuszona do prowadzenia racjonalnej polityki, bo reszta jest od niej słabsza - jak wczoraj obejrzałem jak gra zespół z Sosnowca i kto w nim gra, to żenada momentami ustępowała miejsca politowaniu - jeżeli tacy kopacze, bo ja nie potrafię ich inaczej nazwać grają w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce, to ja tego inaczej niż skrajnym Bareją nazwać nie potrafię. Na ich tle zawodnicy Legii prezentowali się w podobny sposób. Kilka tygodni temu przeczytałem że prezes odmładza skład bo sprowadził Hołownię - proszę obejrzeć jak on gra i nie przez pryzmat białej koszulki z paskiem tylko jako piłkarz Hołownia - czy on się kwalifikuje do Legii? czy do Eklapy? Jak Sosnowiec strzelił nam bramkę to najpierw nie mogłem w to uwierzyć, a potem śmiałem się przez 5 minut. To co wymodziło dwóch "utalentowanych zawodników" wychowanych na mazowieckiej ziemi nie wymyśliłby najlepszy scenarzysta z Hollywood. Takich akcji było mnóstwo, mnóstwo strat idiotycznych podań w których królował gwiazdor ligi polskiej Carlitos. Hasło "dośrodkowanie ala Kucharczyk" już powoli wchodzi do kanonu mowy ligowej, a dośrodkowanie Nagy w 90 minucie to był cream della cream - bardziej niecelni zagrać na kilkanaście metrów się zwyczajnie nie dało.
Jak budować piłkę nożną w Polsce, gdy na boisku mamy zawodników którzy w nią nie potrafią kopać prawidłowo, a na dodatek nie walczą. Zawodnik kończący wiek juniora w Polsce i który łapie się do kadry Mistrza - patrz Żyro - ma technikę na poziomie 3 ligi sprzed 20 lat, na dodatek zwrotność wozu z węglem. Szkolimy dzieciaki i oni potrafią tak mało że potem patrzeć się na to nie da, to jak oni mają wygrać z Luksemburgiem
30350poniedziałek, 20, sierpnia 2018 10:09
czarnuch
@sektor212 ja Ci nic nie wmawiam a jedynie uświadamiam,że nie każdy kibic przyjmuje porażki tak jak ty. I powtarzam - nieistotne gdzie ten kibic kupuje bilet. Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem?

"Całe te dzisiejsze zamieszanie" - i tu raz jeszcze podkreślam jakim jesteś ignorantem. Całe te dzisiejsze zamieszanie spowodowane jest sytuacją klubu. Sytuację klubu idealnie odzwierciedla dwumecz z amatorami. Nie z profesjonalnymi zawodnikami a z amatorami. Jeśli dla ciebie "całe te zamieszanie" nie ma znaczenia.. To właściwie po co ta cała dyskusja? Przecież tymi słowami potwierdziłeś,że to,co się dzieje z Legią nie ma dla ciebie znaczenia.

"Zimowe transfery miały na celu spuszczać klub na samo dno."
-Marko Vesovic
-Domagoj Antolic
-Eduardo
-Brian Iloski
-Chris Philipps
-Cafú
-Maurício
-William Rémy
Jeśli te transfery pozwoliły trenerom osiągnąć cel jakim były europuchary to nie mamy o czym dyskutować.
"Brak letniej wyprzedaży zawodników miały na celu spuszczać klub na samo dno."
Kogo miał Mioduski sprzedać? Rado? Hamę? Jędze? Pazdana? Czy może tylko i AŻ Szymańskiego?bo więcej materiału nie ma.
"Letnie wzmocnienia miały na celu spuszczać klub na samo dno."
Miały na celu wzmocnienie. Przegraliśmy z amatorami z Luksemburga. Wnioski? Letnie wzmocnienia pozwoliły nam wskoczyć na wyższy level.
"Zorganizowane obozy przygotowawcze miały na celu spuszczać klub na samo dno."
Obóz w USA pomógł? Sparingi w Warce pomogły? Dobry argument. Brawo.
"Zapewnienie wysokich standardów pracy dla zawodników i trenerów jak na polskie warunki miały na celu spuszczać klub na samo dno." - I te wysokie standardy finalnie rozbiły się o amatorów z Luksemburga.
"Kiedy prezes zorientował się, że popełnił katastrofalny błąd (trener) zatrudnił Sa Pinto by ten, spuścił klub na same dno."
Specjalnie tak pomijasz istotne fakty czy po prostu uznajesz,że nie ma sensu wspominać,że zanim przyszedł Sa prezes najpierw pożegnał Magierę, potem Jozaka, potem Klafuricia i dopiero zatrudnił ww? Sam ruch na plus ale tak jak już wspominałem wcześniej... Sam trener nie oznacza sukcesu.
"Tak wiem prezes wszystko źle robi. Miodek ma tylko jeden cel. Spuścić klub na samo dno." ale ja nigdzie nie wspominałem o tym,że jedynym celem Mioduskiego jest spuszczenie klubu na samo dno. On może chcieć dla Legii jak najlepiej.. mieć swoje marzenie, swoją wizję ale na dziś nic z tych rzeczy mu nie wychodzi poza... dubletem i za to jestem mu wdzięczny. Natomiast tak jak wiem to i ja tak wie to i prezes,że sam dublet nic nie wnosi do sytuacji klubu. Legia jest na minusie czy chcesz tego czy nie i każdy kolejny nierozsądny krok zepchnie klub jeszcze niżej. Możesz wszystko odbijać argumentem pt przyszedł Sa Pinto i Legia jest uratowana. Ja natomiast tak jak i wielu innych kibiców mam swoje wątpliwości i niekoniecznie MUSZĘ się zgadzać z hasłami wywieszanymi na Legii ale na pewno uznaje ja za ZASADNE,bo są ISTOTNE powody dlaczego zawisły.
30349poniedziałek, 20, sierpnia 2018 09:05
anomimowy_legionista
@Zgred

Mi bardziej chodzi o to dlaczego teraz tak cisną po zarządzie skoro chcieli ukrócić ten proceder? Nie było przecież przesłanek, że coś się zmieni i go odstawili.

Teraz nagle Jędza wybawca.
30348poniedziałek, 20, sierpnia 2018 08:48
CTP
Dalkub, obawiam się, że przy obecnym stanie naszej ligi, to jeszcze długo poczekasz na zachętę. Jeszcze raz powtórzę to, co tutaj nieraz pisałem. Zespół z 11 porażkami w normalnej lidze nie miał prawa jej wygrać. Legia gra dokładnie tak, jaki jest poziom naszej Eklapy. Lech wczoraj strzela u siebie Wiśle 2 bramki ale w efekcie ponosi sromotną klęskę. To na co ty liczysz? Kto ma Legię zmobilizować do poprawiania swojej gry? To nie nad Legią powinniśmy debatować ale nad stanem polskiej ligowej piłki.
30347poniedziałek, 20, sierpnia 2018 08:36
dalkub
Sektor

zachęć mnie proszę po wczorajszym hmmm chciałbym napisać meczu, ale to byłoby na wyrost na przyjście na stadion.
30346poniedziałek, 20, sierpnia 2018 08:21
Zgred
@a_l

"Ktoś wie o co chodzi niektórym kibicom z Deweloperem?"

Tajemnicą poliszynela jest fakt, że A. Jędrzejczyk zainwestował pieniądze w budowę mieszkań, a że miejsce inwestycji było oddalone od Warszawy (jego strony rodzinne) niekiedy na treningi się spóźniał, a i głowę pewnie miał zajętą budownictwem...co, jak niektórzy zauważyli odbiło się na jego zeszłorocznej dyspozycji.

Co by nie mówić zainwestował w interes na rodzimym rynku raczej godnie zwracający nakłady Wink nie tak jak ten bidulek...:

https://sport.onet.pl/ofsajd/zlatan-ibrahimovic-stracil-miliony-na-nieudanym-biznesie/24fd4z8
30345poniedziałek, 20, sierpnia 2018 08:14
świrekwampirek
"Najśmieszniejsze jest to, że za dwa miesiące Legia odzyska świeżość i zacznie grać tak jak Pinto tego oczekuje, a my wspólnie na stadionie będziemy wspierać klub"
Kolego Sektor lubię czytać Twoje teksty, zazwyczaj się z nimi zgadzam ale nie w tym przypadku. Od odejścia Leśnodorskiego mamy do czynienia z wojną hybrydową przeciwko Mioduskiem a de facto Legii. Prowokujące teksty w mediach Stanowskiego, jątrzenie Leśnodorskiego, dziwne kręcenie się koło piłkarzy i przeciąganie ich na swoją stronę. Stworzenie kompletnie fałszywej rzeczywistości o skąpym Mioduskim, tworzeniu korporacji, każdy sukces jest pomniejszany, każde potknięcie rozdmuchiwane do granic możliwości. No i zmasowany atak trolli internetowych co nawet dosięgło tak spokojną przystań jak C-L.
Szukali powodu żeby przenieść tą wojnę na szersze wody czyli trybuny i znaleźli. Nawet jeśli odpadnięcie z drużyną z Luksemburga chwały nie przynosi na pewno nie jest powodem do żądań wyrzucenia wszystkich od prezesa/właściciela zaczynając.
Kolejnym przykładem jest nawet nie prowokacyjny ale wręcz konfrontacyjny list do zarządu Legii. Tych wyrzucić, ci mają grać czyli następny będzie listą kogo zatrudnić.
Teraz jest tylko pytanie ile osób da się wciągnąć w ten kolejny pseudo protest (a tak naprawdę walkę o kasę i wpływy w klubie) ale według mnie droga jest jedna, zero dialogu z terrorystami.
30344poniedziałek, 20, sierpnia 2018 06:47
sektor212
Czarnuch

Jeśli poważnie uważasz, że tylko i wyłącznie "Żyleta" ma taki, a nie inny stosunek do obecnej sytuacji w klubie to powiem Ci szczerze od serca - jesteś ignorantem. Mam trochę znajomych stojących obok ciebie i nie zawsze zgadzali się punktem widzenia ogółu. Chyba nie muszę ci tłumaczyć zasady działania tłumu.
Tak więc nie wmawiaj na siłę, że każdy wk…. kibic utożsamia się z hasłami, które wywiesiliście na meczu. Czy złość, aż tak przesłania ci obecny obraz? Czy nie widzisz, że zawodnicy są zupełnie nie przygotowania fizycznie? Tą szyderą z trybun Sa Pinto i piłkarzom tak chcesz po pomóc? Teraz będziemy brawami wiwatowali kiedy rywal strzeli nam bramkę. Ja mam inną definicję wspierania klub jak nie idzie. Wy macie swoją.

Najśmieszniejsze jest to, że za dwa miesiące Legia odzyska świeżość i zacznie grać tak jak Pinto tego oczekuje, a my wspólnie na stadionie będziemy wspierać klub. Całe te dzisiejsze zamieszanie nie będzie miało znaczenia. Różnica będzie taka, że WY będziecie przekonani, że dzięki waszej interwencji i postawie Legia wróciła na właściwe tory, zaś ja będę obstawał, że to dzięki ciężkiej pracy trenera i jego sztabu szkoleniowego.

Dyrektor
O jak łatwo zarządzać nie swoimi funduszami.

„Kibic niech kibicuje a prezes niech spuszcza klub na samo dno”
Zimowe transfery miały na celu spuszczać klub na samo dno.
Brak letniej wyprzedaży zawodników miały na celu spuszczać klub na samo dno.
Letnie wzmocnienia miały na celu spuszczać klub na samo dno.
Zorganizowane obozy przygotowawcze miały na celu spuszczać klub na samo dno.
Zapewnienie wysokich standardów pracy dla zawodników i trenerów jak na polskie warunki miały na celu spuszczać klub na samo dno.
Kiedy prezes zorientował się, że popełnił katastrofalny błąd (trener) zatrudnił Sa Pinto by ten, spuścił klub na same dno.
Tak wiem prezes wszystko źle robi. Miodek ma tylko jeden cel. Spuścić klub na samo dno.
Oczywiście ty jesteś nieomylny i w całym swoim dotychczasowym życiu zawsze podejmowałeś trafne decyzje.
30343poniedziałek, 20, sierpnia 2018 00:16
anomimowy_legionista
Ktoś wie o co chodzi niektórym kibicom z Deweloperem? Lebiega sezonu 2017/2018 wg użytkowników http://forum.legionisci.com/showthread.php?t=16984&page=145&p=1592477&viewfull=1#post1592477

Klub jest na zakręcie, ale to jest tylko Legia. Kluby z większymi osiągnięciami w historii są w większych opałach niż my.
30342niedziela, 19, sierpnia 2018 22:30
czarnuch
@sektor212 nie rozumiesz za to jednego... Ty możesz odbierać sobie klęski Legii jak chcesz. Inny kibic podchodzi do tego inaczej i wg ciebie każdy taki "inny" to zły i jedyne co można rzec to "taki los kibica".

"zachowanie Żylety było cienki. Musicie w końcu raz na zawsze się określić." - Jeśli poważnie uważasz,że tylko i wyłącznie "Żyleta" ma taki a nie inny stosunek do obecnej sytuacji w klubie to powiem Ci szczerze od serca - jesteś ignorantem,który dalej niż swój nos nie sięga. Tutaj nie ma znaczenia czy kibic,który jest wk.. zdziera gardło z Żylety czy z innej trybuny. Jest wk.. i ma ku temu powody. ISTOTNE są powody a nie miejsce zajmowane na Ł3.

Znów wyskakujesz z pamięcią...
Teraz klubowi nie wystarczy ani MP ani dublet ani nawet potrójna korona. Teraz bez europucharów budżet się nie zepnie a na rozwój nadwyżki nie będzie. Oczywiście to i tak nic,bo przecież "28 razy" sektor212 udzielał kredytów zaufania i taki los kibica Smile

#czy nas stać
Nie, nie stać nas. Nie stać nas na usługi doktora. Nie stać nas na 3letnie usługi Pinto. Nie stać nas na tak szeroką i obciążającą budżet kadrę. Nie stać nas na boiska ani tym bardziej na ośrodek. No ale przecież... "taki los kibica". Kibic niech kibicuje a prezes niech spuszcza klub na samo dno,bo tak naprawdę to nic się nie dzieje i jakoś to będzie, prawda? Smile Sęk w tym,że cierpliwość ma każdy. Zarówno sponsorzy jak i kibice. Jedni przestaną płacić a drudzy przychodzić na mecze. I nie, nie dlatego,że nie pamiętają jak to kiedyś się czekało na MP.. Nie dlatego,że jest źle i się odwracają plecami.. Tylko dlatego,że widzą iż ktoś na górze nie ma pojęcia na co się porwał.
30341niedziela, 19, sierpnia 2018 22:11
MeM
dalkub
„... mamy pewnie ze 40 zawodników na kontraktach...” mnie nawet bardziej interesuje po co Legii te 40 osób (około) które siedzą w Hali Koszyki w coworkingu (bardzo tanie rozwiązanie). Jakiś tam marketing i inne sprawy. Sorry ale dla mnie to jest największy obraz odpłynięcia od rzeczywistości. Mamy bizancjum w zarządzaniu spółką (a w zasadzie brak zarządzania) cała reszta to tylko tego konsekwencja. Ryba psuje się od głowy.

@kibicowanie
Nie śledzę ale zdaje się, że wymianę publiczności (trochę z przymusu) mieli przechodzić w Gliwicach. Ktoś wie jak się to potoczyło?
30340niedziela, 19, sierpnia 2018 21:04
sektor212
czarnuch

„Pamięć masz ponoć dobrą zatem przypomnij sobie sytuację sprzed roku. Czy myśmy wtedy nie dali prezesowi kredytu zaufania po pierwszej wtopie..? Nie mam na myśli tylko i wyłącznie braku europucharów a całokształt.”
Przeprasza! Chyle czoło za wyrozumiałość i kredyt zaufania, jaki rok temu udzieliliście prezesowi. Nie wiem jak dziękować.

Pamięć już mnie trochę zawodzi, lecz pamiętam jeszcze co nieco. Raczej na Żyletę w tamtym okresie nie chodziłeś, kiedy jedna przyśpiewka była dość popularna. „Jezu, Jezu my czekamy aż 14 lat (potem śpiewano 15, następnie 16, dalej 17 i tak dalej) Jezu, Jezu chyba nadszedł czas ….” Jak nie chwytasz, to chodzi o MP. Popatrz, kiedyś kibice byli bardziej charakterni i potrafili 23 sezony udzielać kredytu zaufania zarządzającym. Ja na 38 sezonów 28 razy udzielałem kolejnych kredytów zaufania. Po drodze musiałem przełknąć kilkanaście kompromitujących popisów Legionistów jak choćby przegrane MP w 5 minut z Widzewem. Ostatnio 2-3 razy podziwiałem niemocy wojskowych z wiejską drużyną Termaliką. I tak przez lata kolejne kredyty zaufania udzielałem bez pokrycia ze strony klubu. Wiesz co, taki jest los kibica.

Tak więc naprawdę zeszłoroczny kredyt zaufania, jaki łaskawie udzieliliście prezesowi, wprowadził mnie w osłupienie. Ku……a, normalnie niezłe z was kozaki! Potrafiliście jeszcze jeden rok zacisnąć zęby! Normalnie SZACUN!!!!
Tak na poważnie to nie musisz mnie przekonywać, że jest źle. Powtarzam, przestań się karmić i przeżywać tym, co było. Czasu nie cofniesz. Teraz zapewne chcesz rozliczać prezesa za błędy i żądasz jego dymisji. W pewnym sensie rozumie twoje emocje, ale wybacz, dla mnie dzisiejsze zachowanie Żylety było cienki. Musicie w końcu raz na zawsze się określić. Czy na dobre czy na złe? Czy Legia to MY? Albo Legia albo MY! Gdyż w żaden sposób nie da się połączyć obu słów. Nie irytuje się na mnie, ale obecnie zachowujecie się i wyglądacie jak dwulicowe chorągiewki uzależnione od kierunku wiatru (czytaj rezultatów). Zresztą nie zamierzam cię prostować w kwestii jak kibicować. Tylko działaj z głową i miej własne zdanie. Legia właśnie w takich momentach potrzebuje wsparcia, a nie kiedy jest wszystko cacy.

Dyrektor
Ja też bym życzył sobie fachowca pełną gębą. Piszesz, by pójść za ciosem i ta opcja jest na pewno najlepsza. Tylko czy nas stać na wyprowadzenie drugiego ciosu prostego. Jak za bardzo się zapędzisz, możesz zostać łatwo skontrowany i zaliczyć glebę. Czy nie lepiej zrobić mały odskok do tyłu i utrzymać dystans? Zalecam spokój, gdyż podjęta decyzja już nie może być chybiona.

„Mamy doktora od porad to może i on wyciągnie asa z rękawa?”
Trafnie zauważałeś, że kiedy jest kryzys przyjaciel, doradca prezesa ze Szwajcarii jest zupełnie nieobecny. Czyżby sytuacja, w jakiej Legia się znajduje, przerastała jego doświadczenie i wiedzę? Może bankier ma krótkie rękawy i asy dawno już pogubił. Kucharski? Myślę, że, jego notes na nic się zda. Sam jestem ciekaw, jak prezes upora się z tym problemem.
30339niedziela, 19, sierpnia 2018 19:34
sektor212
dalkub

Dajmy spokój biletom. Temat rzeka.

Błędy popełnione przez prezesa każdy chyba już zna na pamięć. Utnijmy to co było, a skupmy się na tym, co będzie.

„Pomysł na ożywienie trupa Eklapy jest prosty, ale wymaga ogromnej pracy, ogromnych wyrzeczeń ze strony klubów, a także mnóstwa niepopularnych decyzji.”
Te nie popularne przeważnie okazują się skuteczne.

1. Zmniejszenie liczby klubów do 20-22 w dwóch głównych ligach
Popieram. Już od jakiegoś czasu optuję za: Ekstraklasa 12 drużyn gramy 22 kolejki następnie podział na dwie grupy 6 mistrzowska i 6 spadkowa i gramy kolejne 10 kolejek. Ostatni zespół spada bezpośrednio, druga drużyna od końca gra baraż z drugą drużyną 1 ligi. 1 Liga 10 zespołów gra 36 kolejek. Pierwsze drużyna awans bezpośredni do Ekstraklasy. druga gra baraż z 11 zespołem Ekstraklasy o awans lub pozostanie. ! ligi spadają dwa ostatnie zespoły.
2. Zmiany w systemie licencji - konieczność prowadzenia akademii, posiadania własnych boisk do treningu, plus gwarantowane wydatki na szkolenie młodzieży oraz praca w akademiach tylko dla trenerów z licencją Pro lub A - określona liczba drużyn w akademii
Popieram do momentu licencji trenerskich. Uważam, że licencja Pro lub A obowiązkowo dla pierwszego trenera danego rocznika. Jako drugi, trzeci trener należy dopuścić młodych adeptów szkoły trenerskiej, gdyż w momencie podnoszenia własnych kwalifikacji powinni równocześnie pracować z młodzieżą. Muszą równocześnie rozwijać się praktycznie nie tylko poprzez wykłady. Oczywiście centrala musi zjechać z cen by zdobywanie wiedzy było bardziej powszechne, a nie tylko dla wybrańców. Zdolnych trenerów powinno się finansowo wspierać mowa PZPN.

3. Zakaz dotowania klubów przez miasta - mogą tylko udostępniać stadion za pokrycie kosztów imprezy i mogą dotować akademie klubowe
Temat do dyskusji. Są miasta typu Suwałki, Koszalin gdzie turystycznie za wiele nie mogą zaoferować i skoro miasto stać przy poparciu mieszkańców dotować własny klub to ja nie miałbym nic przeciw takim działaniom. Wydaje się, że promocja miasta poprzez sport to chyba jedyna droga, by zaistnieć medialnie. Punkt do głębszej dyskusji.

4. Utworzenie 3-4 w Polsce szkół sportowych z akademiami pod kuratelą PZPN - podobnie jak słynny ośrodek we Francji lub SMS Siatkarskie w Spale lub Szczyrku
Zdecydowanie nie! Zaraz przy takich szkółkach powstaną układy, grupki menadżerskie, trenerskie wyrywające zawodników z klubów. Mieszanie w głowach młodym piłkarzom (układanie karier) itd. Niech chłopaki pozostaną w klubach i zostańmy przy zgrupowaniach kadry danych roczników.

5. Kadry zespołów maks. 25 osób w tym koniecznie 3 młodzieżowców Polaków do 20 roku życia
Popieram.

6. Dodatkowa kasa dla klubów, które promują młodych i wystawiają ich do gry od PZPN
Popieram. Ogólnie powinny być ustalone stawki za rozegrany mecz następnie przemnażane przez ilość zawodników i rozegranych przez nich spotkań z zastrzeżeniem, że zawodnik na boisku musi przebywać minimum 30 minut. PZPN powinien określić datę wpłat do klubowych kas. Pozyskane środki musowo powinny być inwestowane w akademię.

7. Dodatkowa kasa, dla których klubów zawodnicy grają w kadrach młodzieżowych od PZPN.
Popieram.


Na szybko dodam od siebie.
1. Rozkład weekendowy spotkań powinien wyglądać następująco:
a) piątek 1 mecz godz. 20:00
b) sobota 2 mecze 18:00 i 20:30
c) niedziela 2 mecze 17:00 i 19:00
d) poniedziałek 1 mecz godz. 20:00

2. W przepisach powinien być określony taryfikator kar dla klubów za przerwanie meczu przez kibiców z podziałem na własnych i przyjezdnych. Kwota powinna być wysoka tak by przeciętny kowalski wiedział jaką karę poniesie jego klub. Sytuacja się powtórzyła ponownie kara plus zamknięty stadion 1 kolejny domowy mecz.
30338niedziela, 19, sierpnia 2018 18:27
czarnuch
@sektor212
"W eliminacjach męczyliśmy się, lecz z pozytywnym skutkiem. "
Pamięć masz ponoć dobrą zatem przypomnij sobie sytuację sprzed roku. Czy myśmy wtedy nie dali prezesowi kredytu zaufania po pierwszej wtopie..? Nie mam na myśli tylko i wyłącznie braku europucharów a całokształt.. Słabą grę przez praktycznie okrągły rok. Słabe przygotowanie. Słaba kadra. A więc dziś po kolejnej już większej wtopie (nie wiem czy da się zrobić większą skoro odpadamy z amatorami. K... Przecież to samo przez się nie jest do obrony jakimikolwiek argumentem. Nie przegraliśmy,bo mieliśmy pecha a przejebaliśmy z amatorami gładko. Z AMATORAMI.) mało kto bierze za poważne listy czy inne komunikaty prezesa. Teraz oczekuje się konsekwencji w działaniu. W końcu pożegnanie się ze zbędnym balastem to również plan naprawczy a nie "widzimisię" kiboli po złości prezesowi.

#dyrektor
Dyrektor Kepcija tak czy siak odejdzie. Prędzej czy później. To jest pewne. Sektor212 podał możliwe rozwiązania. Tj pkt 1 i 2,bo 3 jest tak samo realny jak to,że prezes zobaczy choćby do końca roku jeden komplet na Ł3. Skoro sprowadziliśmy trenera,któremu dajemy 3 lata na zbudowanie czegoś konkretnego to może zatem warto pójść za ciosem..? Mamy doktora od porad to może i on wyciągnie asa z rękawa? A może Kucharski kogoś trzyma w notesie..? Pinto się znalazł a więc i Kepciję,który bądź co bądź wkład miał mniejszy niż Klafurić w cokolwiek pozytywnego z bałkańskiego zaciągu, dadzą radę zastąpić.

@Senator
Działania systemowe powinny wyjść od rządu. PZPN i ESA tak jak i Mioduski - współpracują.
"Nie da się odłączyć autorów od treści." - obierając taką samą logikę prezesowi Mioduskiemu już nie można ufać stąd takie a nie inne postulaty etc. Tak to już jest.


--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
"Jak masz kasę, to wybór jest prosty i oczywisty. Sytuacja nie jest prosta."
Stąd tyle razy tutaj podkreślałem jak często i jak gęsto ryzykuje obecny prezes i jakie to może mieć skutki. Teraz Mioduski ma praktycznie dwa wyjścia. Znaleźć inwestora lub pożyczyć z własnej kieszeni,aby nie dość,że spłacić to,co już się pożyczyło to i w dodatku,aby iść dalej do przodu a nie stać w miejscu. Aż dziwne,że ktokolwiek domaga się dymisji osoby odpowiedzialnej za ten "życiowy projekt" prawda..?
30337niedziela, 19, sierpnia 2018 14:55
CTP
Widzę, że dzisiaj wyjściowa 11-tka bez największych opierdzielaczy. Za to na środku obrony dość ryzykownie.
30336niedziela, 19, sierpnia 2018 14:04
Senator
@Dalkub
Żeby nie było to tamto.
Moim zdaniem tam stosunek jakości do ceny jest odpowiedni Smile
30335niedziela, 19, sierpnia 2018 13:40
Senator
@Dalkub
No nie nawet w stosunku do zarobków bilety karnety są tam cholernie drogie. Stąd też właściwie brak na stadionach młodzieży.
Zapomniałeś dodać delegalizacja pasożytów czyli organizacji kibicowskich Wink
@Czarnuch
Wiem sam o tym pisałem.
Dlaczego Bońiek i Ekstraklasa? Bo to powinno być działanie systemowe. Będą strajkować ? A nich strajkują nawet 5 lat . Z 10 lat potrawa naprawa.
Nie da się odłączyć autorów od treści. Tak to już jest.
30334niedziela, 19, sierpnia 2018 13:35
sektor212
@czarnuch

Obaj dyrektorzy są słabi, choć przyznaję, że Michał może okazać się ciut lepszy. Kepciji jest za krótko (9-10 miesięcy), by go racjonalnie oceniać. Na pewno jego największa gafa to, brak negatywnej opinii i pozostawienie trenera od piłki kobiecej na stanowisku.

"Jak zatem udało im się "robić" europuchary rok w rok?" słowo klucz - udało im się" jest jak najbardziej odpowiednie. W eliminacjach męczyliśmy się, lecz z pozytywnym skutkiem.

Rozumiem kto, za co w klubie odpowiada. Wałkowaliśmy to nie raz i pisanie, setny robi się nudne. Podyskutujmy, w dajmy się w kibicowską polemiką jaką prezes może podjęć decyzję.
Dyrektor sportowy - jakie na dziś są dostępne rozwiązania.
1. trudne - zatrudniamy nowego fachowca
a) kosztowna opcja i nie wiemy, czy dziś klub stać na płacenie wysokiej pensji nowemu specowi
b) takie rozwiązanie w znacznym stopniu zmniejsza ryzyko popełnianych błędów, czyli będą oszczędności w klubie.
2. najłatwiejsze - zatrudniamy (może powrót Michała) kolejnej osoby mającej zadatki na dobrego dyrektora. Krajowy zna realia naszej piłki, niebezpieczeństwo, że wejdzie w układy z menadżerami i będzie narażał klub na straty. Zagraniczny nieorientujący się w krajowej piłce, lecz znający lepiej inne rynki w europie.
a) tańsza opcja, lecz obarczona większym ryzykiem wtop transferowych i strat dla klubu co w obecnej chwili nie jest pożądane w klubie.
b) wynagrodzenie mniejsze, lecz ma ograniczone kompetencje, gdzie negocjacje kontraktowe prowadzi prezes.
3. praktyczna - brak dyrektora decyzyjni Pinto & Mioduski.
a) menadżerowie zawodników zgłaszają się do Sa Pinto on opiniuje przydatność, a Mioduski prowadzi negocjacje transferowe, oszczędności w klubie, trener ma w składzie zawodników takich, jakich chciał, a nie zakontraktowanych wyłącznie przez prezesa.
b) obaj panowie zaniedbują swoje podstawowe obowiązki, zajmując się innymi zadaniami, którymi normalnie w klubie dogląda i nadzoruje dyrektor sportowy.

Jak masz kasę, to wybór jest prosty i oczywisty. Sytuacja nie jest prosta. Zwolnić Chorwata łatwo tylko co potem.


"Sektor212 skoro sprawozdania są dostępne to skąd wielkie halo,że w liście i tą kwestię poruszono..?"
Do końca nie jestem pewien. Może by odezwa wyglądała poważnie, może teraz to modne, a być może wyłącznie by podnieść ciśnienie w klubie. Każdy już pojechał po prezesie to dlaczego grupy kibicowskie mają być gorsze.
30333niedziela, 19, sierpnia 2018 13:08
dalkub
Sektor

Cena biletu - no więc pytanie ile zarabia się w Anglii i ile w Polsce - sprawdź średnie pensje. Do tego znakomita większość kibiców w Anglii kupuje karnet i ten bilet jest znacznie mniejszy. Idę dalej - ja chętnie kupie karnety na Silver pod warunkiem że to będzie tego warte - nie tylko że dadzą mi paszę + darmowe piwo i wino, ale mecz będzie atrakcyjny, na tyle że mi się zechce go obejrzeć - nie chodzi tu o jakość piłkarzy, chodzi o walkę zaangażowanie bieganie.

Wystarczy wydawać z głową a nie rozpierdalać kasę - mamy pewnie ze 40 zawodników na kontraktach, 31 zawodników w pierwszej drużynie + Pasquato - za stroną Legia.com, mamy zawodników na wypożyczeniach, ściągamy zawodników do 3 ligi nie za darmo, płacimy młodzieży itd. - przecież to jest marnotrawstwo, sprowadzanie emerytów tj Eduardo, utrzymywania Cierzniaka, Hamalainena, podpisywanie nowego kontraktu z Astizem, Radović z nadwagą, ściąganie Berto grubasa, z którym nie ma co zrobić - to są utopione miliony, które Legia może zainwestować np. w to by mieć boisko do treningu, albo zamiast 5 emerytów można zatrudnić 1 gwiazdę i zapłacić jej 1 mln euro - i wtedy mieć w kadrze 25 zawodników zamiast 32. To jest najprostsze.
Mioduski opowiadał w wywiadach o strategii i budowie - niech do tego wróci, niech zamiast ściągać zawodników którzy przegrywają z Luksemburgiem zainwestuje w tą pieprzoną akademię, aby było jak i gdzie uczyć dzieciaków. Może trzeba ściągnąć fachowców do pracy z młodzieżą aby to szło dużo lepiej.
Pomysł na ożywienie trupa Eklapy jest prosty, ale wymaga ogromnej pracy, ogromnych wyrzeczeń ze strony klubów, a także mnóstwa niepopularnych decyzji.
1. Zmniejszenie liczby klubów do 20-22 w dwóch głównych ligach
2. Zmiany w systemie licencji - konieczność prowadzenia akademii, posiadania własnych boisk do treningu, plus gwarantowane wydatki na szkolenie młodzieży oraz praca w akademiach tylko dla trenerów z licencją Pro lub A - określona liczba drużyn w akademii
3. Zakaz dotowania klubów przez miasta - mogą tylko udostępniać stadion za pokrycie kosztów imprezy i mogą dotować akademie klubowe
4. Utworzenie 3-4 w Polsce szkół sportowych z akademiami pod kuratelą PZPN - podobnie jak słynny ośrodek we Francji lub SMS Siatkarskie w Spale lub Szczyrku
5. Kadry zespołów maks. 25 osób w tym koniecznie 3 młodzieżowców Polaków do 20 roku życia
6. Dodatkowa kasa dla klubów które promują młodych i wystawiają ich do gry od PZPN
7. Dodatkowa kasa dla klubów których zawodnicy grają w kadrach młodzieżowych od PZPN

to tylko część pomysłów - tak wiem jest to mało realne aby się spełniło, choć mam nadzieję że znajdzie się ktoś kto złapie to towarzystwo za mordę i zmusi ich do działania, bo będzie tylko gorzej
30332niedziela, 19, sierpnia 2018 12:14
sektor212
@dalkub

Nie musisz mnie przekonywać, jaki jest poziom futbolu u nas, a jaki w cywilizowanych krajach. Również wiem, kiedy zespół prezentuje przyzwoity poziom (jest na co popatrzeć) i są korzystne wyniki, to trybuny zapełniają się praktycznie same. Legia dziś, przy takim budżecie, nie powinna mieć problemów z frekwencją. Dlaczego ma problem z wypełnieniem stadionu, to również każdy wie. Nie będę kolejny raz wymieniał wszystkich błędów prezesa, jakie popełnił. O postawie samych zawodników na boisku nasze zdania zbytnio się nie różnią. Oni sami mają sporo za uszami i dlatego również piszę o wietrzeniu szatni. Jednak kiedy jesteś źle przygotowany fizycznie do sezonu, to choćby nie wiem, jak byś się starał, to najzwyczajniej w świecie nie będziesz miał siły walczyć. Serce będzie chciało, a nogi nie.

Natomiast różnimy się w oczekiwaniach.
Piszesz "Kryterium przyjścia na stadion to otrzymanie za swoją kasę produktu wysokiej jakości wartego zapłacenia za bilet".
Jakim cudem chcesz otrzymać produkt podobnej jakości (Championship) płacą (najtańsze bilety) 30 zł za bilet na Legii, kiedy w takim Stoke City odpowiednik kosztuje 119,75 zł. Jak cena taki produkt. Dlaczego domagasz się więcej płacą mniej?

"skończ proszę te dyrdymały o chodzeniu na stadion, bo "kocham drużynę i będzie więcej sponsorów" - ośmieszasz się niestety".
Patrząc na nasze położenie gospodarcze oraz zasoby finansowe, jakie kluby mają do dyspozycji, nie jest łatwo, podnieś poziom naszej piłki. Bez funduszy z zewnątrz trudno przeprowadzić reorganizacje. Okres przejściowy trwa zdecydowanie wolniej i jest obarczony wielbłądami, jakie po drodze kluby muszą przejść (specyfika biznesu oraz brak doświadczonej kadry menadżerskiej). Ja przedstawiłem jedno (wydaje się najprostsze) z kilku rozwiązań jak sami możemy pomóc własnym klubom przyciągnąć sponsorów choćby na Ł3.

Masz lepszy pomysł, plan naprawczy, by ożywić trupa zwanym Ekstraklasa. Podziel się swoją wizją, a nie będziesz mi wjeżdżał, że piszę farmazony i ośmieszam się i takie tam. Ja również potrafię być niemiły, lecz nie na tym chyba ma polegać dyskusja.
yvComment v.2.01.1