A+ A A-

W tym miejscu chcielibyśmy prowadzić naszą futbolową rozmowę "na aucie", czyli dyskusję w tematach, które nie zostały uwzględnione w artykułach w innych działach. Zachęcamy do udziału w naszym swoistym "klubie dyskusyjnym"!

Trybuna jest wolna dla każdego, każdy ma prawo się wypowiedzieć, zabrać głos w dowolnym piłkarskim temacie, w poważnym lub w żartobliwym, ironicznym tonie, obowiązuje freestyle tylko z jednym zastrzeżeniem. Niech poziom wypowiedzi, dyskusji przełamuje stereotyp piłkarskiego kibica jako zacietrzewionego półmózga, pieniacza uzewnętrzniającego swoje frustracje, wylewającego jad i napinającego się dla samej napinki.

Gdy trzeba, spierajmy się, polemizujmy, brońmy własnych poglądów, przekonań, ale zawsze...

TRZYMAJMY POZIOM!

Twoja opinia

Nazwa uzytkownika:
Znaczniki HTML są dozwolone. Komentarze gości zostaną opublikowane po zatwierdzeniu. Treść komentarza:
Dyskusja (28579)
28519poniedziałek, 08, stycznia 2018 17:08
Senator
Dziękuję bardzo. Ciekawa sytuacja nie za bardzo komfortowa dla Gui. Mengo przegiął pałę bo nie zna powiedzenia- nie bądź chamie chytry. Pewnie gdzieś zagra tylko teraz to warunki podyktują kluby które zaproponują mu kontrakt.
28518poniedziałek, 08, stycznia 2018 16:06
Dzynek
@Baron
http://www.sport.pl/pilka/7,64946,22868801,legia-chce-chorwackiego-obronce-mistrzowie-polski-zlozyli-oferte.html

Najciekawszy fragment:
---"Jest świetnym obrońcą, jednym z najlepszych (o ile nie najlepszym) w Chorwacji. W reprezentacji grał na pozycji defensywnego pomocnika, tak jak przez większość swojej kariery. Dopiero ostatnio został przesunięty na środek defensywy - mówi nam o zawodniku Dubravko Milicić, dziennikarz portalu "24sata".---

Wygląda na to, że na DP.
28517poniedziałek, 08, stycznia 2018 15:41
Dzynek
Świeżynka o Guilherme:

http://www.sport.pl/pilka/7,64946,22869993,guilherme-jednak-nie-zagra-w-benevento-wszystko-przez-agenta.html

I jeszcze to znalazłem:
http://www.wykop.pl/ramka/4099709/guilherme-nadal-bez-kontraktu-marcelo-robalinho-antymenedzerem-roku/

Najbardziej mnie zastanawia czemu Gui trzyma się tego menago. Przecież już z Rogerem niezłe kwiatki wychodziły.
28516poniedziałek, 08, stycznia 2018 15:26
Baron
Ploty:

Gui

Twitter
@DariuszMioduski
Monitorujemy, ale tam jest chyba bardziej skomplikowana sytuacja. Wątpię, żeby temat wrócił...

"Legia Warszawa jest zainteresowana pozyskaniem Mile Skoricia, obrońcy występującego w NK Osijek - poinformował sport.pl. Władze "Wojskowych" złożyły pierwszą ofertę chorwackiemu klubowi na ok 500 tys. euro, ale została odrzucona."

@Dzynek

"I będą na mnie mówić hipster"

Słowo hipster wyszło z mody, teraz na topie jest millennials Wink
28515poniedziałek, 08, stycznia 2018 15:22
Senator
@Dzynek
Nie mogę znaleźć źródła informacji ale z tego co widzę, włoska drużyna zrezygnowała z transferu.
28514poniedziałek, 08, stycznia 2018 15:05
Dzynek
@Senator
Widziałem tydzień temu zdjęcie jak siedzi na trybunie w meczu Benevento. Uśmiechnięty, zadowolony. Jak dla mnie to pojechał na wakacjeSmile
28513poniedziałek, 08, stycznia 2018 14:04
Senator
Panowie o co chodzi z Gui?
Ż tego co mogę wywnioskować to nie będzie grał w Serie A ?
28512poniedziałek, 08, stycznia 2018 13:59
Dzynek
I będą na mnie mówić hipsterWink
28511niedziela, 07, stycznia 2018 20:23
dalkub
dzynek

zaliczasz totalny "odlot"
28510niedziela, 07, stycznia 2018 16:48
Dzynek
Młodych nie rozgrzeszam, ale też klub ma obowiązek tworzyć warunki rozwoju. Nawet jak rocznik wydaje się słaby.
Jeśli chłopaki z CLJ mają nikłe szanse podnosić poziom grając w rezerwach to jest to błąd klubu. Same treningi z Nishim czy Wełnickim starczą tylko do pewnego momentu. W końcu trzeba grać. I tu już jest ściana dla młodych.
A gdzie regularne granie w rezerwach i nabywanie coraz większych umiejętności?
Z tego przecież bierze się forma i możliwość zabłyśnięcia, a tego nie ma bo chłopaki muszą ustępować miejsce spadochronom i starszym. Dalsze szczeble podnoszenia umiejętności już są niedostępne. Chodzi mi o możliwość zaproszenia (choćby sporadycznego) na treningi do jedynki w ramach nagrody czy pobudzenia do pracy. Młodzi muszą przecież widzieć sens trenowania. To impuls i lepsze warunki pracy, które znowu dają możliwość wzrostu umiejętności, a to zaś może być wystarczające do zostania w jedynce. Tak właśnie z poziomu rezerw rosną Turzyniecki i Żyro. Tylko mieli to szczęście, że Jozak ich zapraszał na trening bo miał braki kadrowe, było dla nich miejsce, a teraz go nie ma. Tu jest błąd Jozaka (za czyny) i klubu (za pozwolenie). Kolejna możliwość rozwoju to regularny trening z jedynką dający młodemu warunki do optymalnego rozwoju. Teraz dla młodych to jest poza zasięgiem.
Tu mniej chodzi o to czy młody jest dobry w wieku 17 lat, bo często zdarza się, że słabszy lepiej zareaguje na bodźce i będzie lepiej rozwijał się. Chodzi o to, że my tych bodźców nie wysyłamy. Oni zostali zablokowani na pierwszym z co najmniej czterech niezbędnych schodków do gry w jedynce. To nie jest błąd? Aż się ciśnie pod palce napisać, że to działanie z premedytacją, choć niezawinione.
28509niedziela, 07, stycznia 2018 15:31
kibic50
O czyich błędach piszesz ?
Włodarzy, że niewłaściwie prowadzili akademię ?
Czy może młodzieży, że niewłaściwie podchodzą do swoich obowiązków ?

Przykładów "młodych gniewnych" typu "Mikita Kosmita" jest bez liku.
28508niedziela, 07, stycznia 2018 14:50
Dzynek
Kiepski przykład podałem, bo chodziło mi o inne wnioskowanie.
Chciałem pokazać jak można komuś odmówić należnych praw uzasadniając to stanem faktycznym powstałym w wyniku własnych błędów.
28507niedziela, 07, stycznia 2018 14:26
kibic50
Właśnie z tego powodu powiedziano wcześniej, że młodzi do USA nie lecą.
Byłoby głupio, gdyby Jozak dopiero na lotnisku powiedział do młodego:

"- Bardzo fajnie, że ma Pan miejscówkę i wykupiony bilet do USA, ale chyba widzi Pan, że nie wejdzie do samolotu bo nie ma miejsca. Specjalnie dla Pana kogoś z samolotu nie wyrzucę." Very Happy

Dzynek zaufaj. Wiedzą co robią lepiej od nas Wink
28506niedziela, 07, stycznia 2018 14:16
Dzynek
NIe do końca.
W Zakopanem, na dworcu jednemu sylwestrowiczowi chcącemu wejść do zatłoczonego pociągu mniej więcej tak powiedziano:
- Bardzo fajnie, że ma Pan miejscówkę i wykupiony bilet do Warszawy, ale chyba widzi Pan, że nie wejdzie do pociągu bo nie ma miejsca. Specjalnie dla Pana kogoś z pociągu nie wyrzucę.
28505niedziela, 07, stycznia 2018 14:02
kibic50
Kto jest dobry, to przeskoczy i pójdzie dalej. Jak w życiu Wink
28504niedziela, 07, stycznia 2018 13:49
Dzynek
Z tym się zgadzam. Tylko jeszcze jakbyśmy im muru nie stawiali na tej plaży.
28503niedziela, 07, stycznia 2018 13:13
kibic50
@Dzynek

Nie jestem żadnym autorytetem, ale może ten gość Cię przekona w temacie młodych ? Very Happy

Steve Coppel (były piłkarz United): juniorzy są jak żółwie na Południowym Pacyfiku. Na plażach wykluwa się ich tysiące, ale tylko nieliczne docierają do wody.
28502niedziela, 07, stycznia 2018 12:07
Dzynek
@kibic50
Żaden? Chyba tak jak ty kojarzę tylko Szymańskiego. Tylko zapominasz jak to działa. Od młodego oczekuje się bycia lepszym od starszych, a to praktycznie jest niemożliwe tak od ręki. Później jest łatwa wymówka dlaczego nie wchodzi do jedynki. Dodać do tego brak miejsca i jest jak jest.
Probierz czy Brosz nie oczekiwali od swoich młodych aż statystykami i postawą go oczarują żeby starszego odstawić. Postawili na nich ze względu na potencjał i ci dopiero graniem doszli do akceptowalnego poziomu.

Senator tutaj linkował artykuł jak się w Europie stawia na młodych. Jak to robią kluby takie jak Ajax, Dinamo Z. czy Victoria Pilzno. Też niby są zakładnikami sukcesu, ale jednak młodzi w tym pomagają, a nie tak jak u nas są przeszkodą.

@swirekwampirek
Ależ widzę fakty i właśnie je oceniam przez pryzmat wizji funkcjonowania klubu. To już nie moja wina, że mówi się co innego i robi co innego wbrew fundamentalnym interesom Legii. Od dawna stoję w obronie kształtowania tożsamości klubu w oparciu o przepływ zawodników z Akademii do jedynki, a tego teraz praktycznie nie ma. Chyba na szańcach zostałem sam. My nawet nie wiemy jak wyeliminować błędy, jak podnieść jakość szkolenia skoro ten produkt finalny Akademii nawet nie ma możliwości skonfrontować się z graczami jedynki i cholernie ciężko jet ogrywać młodych w seniorskim futbolu choćby na poziomie III ligi.
Ten sztab bezceremonialnie odciął się od Akademii, od konieczności szkolenia i rozwijania młodych. Zachowują się jakby byli trenerami PSG nastawiając się na sukces wyłącznie transferami nie patrząc dalej niż najbliższa runda. Ta droga nie nie dla nas. To tymczasowa prowizorka budowlana jak w klubach na Cyprze. Skazujemy się na cąglą niestabilność i ciągle remonty. To głupota.

Na tym punkcie zawsze będę miał obsesję.
28501niedziela, 07, stycznia 2018 11:06
świrekwampirek
Dzynek oczywiście każdy ma prawo do własnych osądów i ich wyrażania ale u Ciebie zaczyna to zahaczać o jakąś obsesję.
Josak ze swoimi współpracownikami to Chorwaccy oszuści, transfery do kitu i bez przyszłości a teraz nawet decyzja kto zostaje a kto jedzie też zła.
Wszędzie widzisz złą wolę i nie przyjmujesz zwykłych faktów.
Napisałeś szeroka kadra, no nie wiem. Gui odszedł, Pazdan nieudolnie kolejny rok próbuje, Nagy i Berto wypożyczeni. Do tego na pewnym wylocie Jodłowiec, Czerwiński, Kopczyński i może Sadiku. Jeśli znajdą się jelenie z wielką radością klub pozbędzie się dwóch pijawek Jędrzejczyka i Chuchwu.
jak widać mniej czy bardziej na wylocie jest około 10 zawodników tylko że nie jest to zawsze takie proste.
28500niedziela, 07, stycznia 2018 10:52
kibic50
@ Dzynek (w formie)

Przypomnij proszę ilu młodych, którzy jeździli na zagraniczne zgrupowania w ostatnich, powiedzmy 3 latach przebiło się do pierwszej drużyny ?
Ilu z nich występując w dwójce swoją postawą na boisku zgłosiło akces do gry w jedynce ?
Na wakacje mogą jeździć z rodzinami.

Niestety chcemy czy nie, jesteśmy zakładnikami sukcesu. Ogromna większość chce sukcesów tu i teraz.
Dotychczasowa forma akademii nie spełniła oczekiwań. Trzeba cierpliwie czekać na powstanie nowej, w której warunki rozwoju młodzieży nie będą odbiegać od tych w Europie.
Oceniając dzisiejsze transfery i czas ich realizacji uważam, ze mocno postawiono na dublet i awans do LM, który w przeciwieństwie do poprzedniego ma nam dać potężnego kopa.
Jak będzie czas pokaże.
Nie wiem jak koledzy, ale ja już przebieram nogami, żeby na żywo przy Ł3 zobaczyć nowy projekt Jozaka Smile
28499niedziela, 07, stycznia 2018 10:22
Dzynek
Są już pierwsze konsekwencje polityki personalnej: Młodzież z rezerw i drużyny z CLJ nie poleci na zgrupowania z pierwszym zespołem.

Decyzja przykra, ale nie mogła być inna. Mamy tak dużą liczbę kontraktów w pierwszej drużynie, że jest nawet problem aby zabrać wszystkich. Już się czyta, że trener kilku doświadczonych graczy musi odstrzelić. Będąc na miejscu Jozaka także nie myślałbym o dokładaniu graczy na zgrupowanie jeśli mam nadmiar tych pod nosem. Tylko sam sobie taki problem sprawił. To chyba pierwsza taka sytuacja kiedy nie mamy żadnego debiutu młodego na zgrupowaniu.

Piszą, że niby nikt trenerów nie oczarował i także nie znajdę kontr argumentu. W pierwszej drużynie przerost zatrudnienia taki, że część gra w rezerwach. Tam też zatrudniono kilku doświadczonych graczy. Wyszło tak, że w rezerwach młodych mało i grają jako zapchajdziury. Oczywiste jest, że młodzi w takim układzie mogli słabo grać.

Wyobraźmy sobie co myślą chłopaki z CLJ. Jakie widzą przed sobą perspektywy. Na mój gust skończyli karierę w Legii zanim dostali dowody osobiste. Taką ścieżkę rozwoju daje klub swoim wychowankom.

A teraz spójrzmy na proces odmładzania drużyny:
12 graczy ma co najmniej 30 lat.
Malarz(37) ,Cierzniak(34), Eduardo(34), Astiz(34), Radovic(33) będą walczyli o pierwszy skład. Młodzieńczą fantazją i nieprzewidywalnością to niestety żadnego z nas nie oczarują. Tak mamy zbilansowaną kadrę.
Cała czwórka prędzej powinna szkolić następcę tylko na jednego młodego w zespole wypada 2 mentorów. Ale to i tak naciągana teza, bo Majecki, Niezgoda i Szymański już pełnili rolę padawana. Młodzi, co mogli realnie skorzystać na bytności ze starszymi zostają w Warszawie.

Pytam więc Jacka Zielińskiego jaki jest cel jego pracy.

A wielu klaszcze ze szczęścia.
28498niedziela, 07, stycznia 2018 02:10
anonimowy_legionista
Trwa polowanie na piątego stranieri Gustavo Di Mauro Vagenin z CS Universitatea Craiova.

Humorystycznie Wink

28497sobota, 06, stycznia 2018 16:39
anonimowy_legionista
Zdrowia Panowie w nowy roku Wink

Wiliam Remy to już czwarty Wink Sprzedadzą Pazdka i jeszcze kogoś zakontraktują.

Francuz wydaje się, że będzie kozakiem o ile nad przygotowanie fizycznym pracował z pierwszą drużyną.
28496sobota, 06, stycznia 2018 08:58
dalkub
piłkarz i jak gra jego CV

ano może grać tak jak Necid lub Prijović - na dwoje babka wróżyła

Eduardo i jego wiek

Wiek nie gra, gra zdrowie, chęci, przygotowanie fizyczne i umiejętności - to ostatnie ma, reszta się okaże

Pozostałe transfery

po owocach.......... i jak się one mają do działu scoutingu i jego pracy - na razie w Legii działa model trener ściąga swoich - tak jest optymalnie? być może, a może nie.

Akademia

No więc podobno prace ruszyły i coś się tam dzieje. Kiedy się skończy? pewnie za 2lata może dłużej. Przyjmując że za 2 lata to pierwsze efekty zobaczymy za lat 7-8 - tak mniej więcej, może troszkę szybciej mam nadzieję - tak akademia jest potrzebna. Perspektywa dosyć odległa niestety.

Młody w Polsce czy na zachodzie

Ano zależy - jak ma 18-20 lat i jest do gry w Legii w 1 - vide Duda - a za słaby dajmy na to Bordeaux czy Nantes to oczywiście, ale czy 15-16 lat prospekt w Polsce? chyba jednak lepiej za granicę.
28495sobota, 06, stycznia 2018 00:59
Senator
@a-c10
Wszystkiego naj w Nowym roku.
Wczoraj na tt napisałem że to trochę wina kibiców czyli nas. Szybko znalazłem potwierdzenie. Wielu poważnych ludzi pisało ok tak ale TROFEA muszą być. Jasne fajnie ale musimy wygrywać. Nie znalazłem żadnego wpisu typu Twojej puenty. Nie widziałem tekstu t "jestem skłonny poczekać kilka lat aby to wszytko postawić na nogi."
Zbyt grząska jest ziemia po której stąpają prezesi naszych klubów aby olać głosy kibiców . 5 lat ? żartujesz wywiozą go na taczkach.
28494sobota, 06, stycznia 2018 00:35
kibic50
Napiszę tak.
Biorąc pod uwagę CV zakontraktowanych piłkarzy jak i okres, w którym przychodzą uważam to okienko za najlepsze jakie pamiętam, a to jeszcze nie koniec.

Co do akademii, taki projekt nie tworzy sie w rok ani dwa.
Obserwując poczynania naszego prezesa jestem coraz bardziej spokojny o przyszłość tego klubu.
28493sobota, 06, stycznia 2018 00:18
a-c10
Przypatrując się Waszej dyskusji początkowo chciałem pośmiać się z Dzynka. Gdyby chłopak mieszkał w Krakowie, powiedziałbym że smog mu na okularach osiadł, bo czarnowidztwo uprawia ostatnimi czasy gorsze, niźli moja teściowa. No bo powiedzmy sobie szczerze:

a) Eduardo wciąż chce się grać i być przydatnym dla zespołu, a nie tylko odcinać kupony od rzeczywiście mocno już zaśniedziałej sławy;

b) godzi się na rolę ekskluzywnego rezerwowego. Gościa, który w trudnym momencie wejdzie na plac i wykorzysta swe niebagatelne przecież doświadczenie, by odwrócić wynik, bądź doholować chwiejną przewagę;

c) na treningach będzie świecić przykładem profesjonalizmu i zaangażowania, przy okazji pokazując młodszym partnerom, że współpraca z Romeo Jozakiem może człowieka daleko zaprowadzić;

d) posłuży za naturalny, żywy kanał komunikacji między drużyną, a trenerem, który – co tu dużo gadać – prowadzenia seniorów musi się jeszcze uczyć;

e) faktycznie obyło się bez prowizji, a i kontrakt samego zawodnika nie jest przesadnie uciążliwy dla budżetu Waszego klubu.

Jeśli wszystkie te założenia oparte są na prawdzie – a przecież nie jest to niemożliwe – to właśnie zrobiliście całkiem fajowy transfer. Ba, to przecież Ekstraklasa jest, błyszczą w niej i Angulo, i Robak, i Paixao Bros., i paru innych skórokopów w wieku mocno słusznym, dlaczegóż więc i Eduardo miałby nie pohasać? Och, pewnie. Z drugiej strony nie da się wykluczyć, że Jozak najzwyczajniej w świecie zapewnił ciepłą pomostówkę swemu protegowanemu. No ale żeby tak od razu, bez cienia boiskowych dowodów podejrzewać? Nie no, bez jaj. Sprawa wygląda po prostu nieźle. A właściwie z początku wyglądała.

Bo potem przypomniała mi się dykteryjka o kolesiu, co to poszedł do pubu i zobaczył tam napis „jutro darmowe piwo dla wszystkich!”. Pojawił się następnego dnia i napotkał ten sam napis: „jutro darmowe piwo dla wszystkich!”. Kolejnego dnia było to samo. I kolejnego. I kolejnego. Zawsze, niezmiennie „jutro”.

Identycznie rzecz się ma ze stawianiem przez nasze kluby na młodzież, nieprawdaż? Zawsze jest jakaś świetlana, rzekomo nieodległa przyszłość, w której to już absolutnie przenapewno zobaczymy na murawach rzesze wychowanków wyszkolonych w naszych arcywspaniałych – buehehe – akademiach. Tylko najpierw, wicie-rozumicie…

Najpierw jest kolejny trener, który trzęsie portami ze strachu o posadę, w związku z czym w dupie ma jutra i świetlane przyszłości. Interesuje go tu i teraz. Następny mecz. Bo jeśli go przegra, prezesowi zmarszczy się czółko. A jeśli przegra jeszcze następny, nad jego głową zawisną czarne chmury. A jeśli przegra jeszcze następny, najprawdopodobniej wyleci na bruk. Ponieważ wcale mu się to nie uśmiecha – co i przecież mało dziwne – nalega na budowanie składu w oparciu o repów gotowych do gry na trzy-cztery!, bez oglądania się na to, co będzie za lat trzy, sześć, czy dwanaście. Co…? Ile…!?! Średni staż pracy szkoleniowca w Ekstraklasie to niespełna pół roku. I my wymagamy od ludzi pracujących tak krótko, żeby brali pod uwagę długofalowe perspektywy, nadrzędne dobro klubu i inne takie? Paradne.

Najpierw jest kolejny prezes, który jedno myśli, drugie mówi, a trzecie robi. Wszystkie te popierduszki o Wizjach, Koncepcjach, Planach, etc. fenomenalnie sprzedają się w mediach. Bo takie uczone. Ekhem, europejskie. Super jest wyjść przed kamery i mikrofony i klepać trzy po trzy jak to się klub będzie piknie i nadobnie rozwijał, jak to się wierzy „trenera na lata” (rings a bell, Mr Mioduski, ain’t it?), jakie to się obiekty niebawem pobuduje i jakich to piłkarzy one będą produkować. A potem przychodzą trzy porażki i pierrr-duttt!!!

Najpierw jest – tak, tak! – kibic, który niby to wszystko rozumie, niby rzeczywiście chciałby tej świetlanej przyszłości, ale jednocześnie marzą mu się piłkarze „typu” i „pokroju”, którzy zagwarantują Wyniki. Dziś. Chała i forsa cała.

Na koniec przeczytałem tekst Treli. Dzięki, Senatorze, za rekomendację. Piszesz, że M.T. choć efektownie, to tylko teoretyzuje. Że rynek jest jaki jest. I zgoda, i – wybacz płaski kalambur – Niezgoda. Owszem, sieci skautingowe wielkich klubów są naprawdę potężne. Po pierwsze jednak, każdy łowi własnym sitkiem. Chłopak ciut przy za słaby dla Juventusu może być całkiem ok dla Bordeaux. Chłopak ciut przy za słaby dla Bordeaux może być jak najbardziej do wzięcia dla Legii.

Po drugie, Legia – trzymając się Waszego przykładu – może zaoferować takiemu młodzieńcowi (w miarę) krótką drogę do wyjściowego składu. Może mu też obiecać – i poprzeć to casusem wspomnianego Dudy – że w razie czego nikt go pod pistoletem w klubie trzymał nie będzie. To całkiem niezła perspektywa. Cholera wie, może nawet lepsza, niż zostanie pięćset czterdziestym drugim w danym sezonie „pożyczakiem” takiej Chelsea?

Jasne, możemy płacić kolejnym Eduardom, Nielsenom, Krasiczom, Mitroviczom, Żenjovom (każdy ma takie „gwiazdy”, na jakie go stać). Możemy się cieszyć, gdy raz na jakiś czas któryś z tych odpadów poważnej piłki akurat u nas odpali. Możemy potem zbierać po dupie od jakichś – nikogo nie raniąc – pastuchów i wielce się dziwić, że cała ta nasza liga rzeczywiście jest aż tak koszmarnie słaba. Że poważny piłkarski świat zupełnie słusznie traktuje nas jak zaplutą prowincję.

Ale możemy też zaoszczędzić te środki. Ruszyć wreszcie te nieszczęsne koparki. Przestać w kółko tylko pierdaczyć o akademiach i naprawdę je postawić. Zanurzyć głębiej to sitko gdzieś pod Otwockiem, Bochnią, Sokółką, Kartuzami, etc. Tam jeszcze Barcelony i Manchestery nie dotarły. A w każdym razie my mamy bliżej do wszystkich Jasiów, Stasiów i Adasiów, którzy tam istnieją.

Jakkolwiek patetycznie by to nie zabrzmiało, przyszłość zaczyna się dziś.
28492piątek, 05, stycznia 2018 23:49
kibic50
A ja się z Dzynkiem zgadzam. Też uważam, że powinniśmy go ściągnąć 10 lat temu razem z Modrićem w pakiecie Very Happy
28491piątek, 05, stycznia 2018 22:15
Senator
@Dzynek
Wczoraj przeczytałem tekst pana Michała Treli z PS .
Podobał mi się, można znaleźć na jego blogu.
Problem w tym że są to piękne rozważania teoretycznie, nie biorące pod uwagę realiów w jakich musi funkcjonować Legia i cała Polska liga. Baron słuszne zwraca na ten aspekt uwagę.
Pan Trela pisze że lepiej ściągać np drugiego Dudę. Teoretycznie piękne w praktyce jakie są szanse na to ? Moim zdaniem bardzo małe, rynek jest penetrowany przez tuzów w taki sposób że właściwie tylko jakiś szczęśliwy zbieg okoliczności może sprawić o powtorzeniu takiego numeru.
28490piątek, 05, stycznia 2018 21:25
Baron
@Dzynek

"Sądzisz, że tym razem mu się uda całą rundę zagrać, choć z racji wieku i eksploatacji organizmu mało to możliwe? "

Sądzę, że w wieku 34 lat można jak najbardziej rozegrać cała rundę, tym bardziej, że gra będzie się toczyć w e-klapie, a nie w Bundeslidze. Przypomnę, że na jego korzyść działa to, że w ostatnim czasie nie został zajechany fizycznie, więcej po badaniach w klubie okazało się, że z kondycją u niego i wydolnością jest wszystko ok.

"Wiesz przecież jak grają napastnicy/ofensywni pomocnicy w takim wieku i pod koniec kariery. W wielkich klubach mają taką kadrę i taką jakość, że to oszczędzanie sił zrekompensują inni zawodnicy. Legia ma taki komfort?. U nas nawet napastnik musi tyrać na boisku."

My też na tle ligi mamy po tych transferach niezłą kadrę, przypomnę po raz kolejny, że e-klapa to są peryferia europejskiego futbolu i tutaj przechodzą takie rzeczy jakich w innych ligach nie uświadczysz. Poza tym Jozak gra zazwyczaj jednym napastnikiem, dokonuje zmian, nie popadaj w skrajności. Ja sztabu szkoleniowego nie traktuje jak głupców tylko ludzi wiedzących co chcą zrobić, mających jakiś pomysł. Mi pozostaje tylko trzymać kciuki aby wszystko im wypaliło. Poza tym przypomnę tylko, że Jozak pracuje na swoje własne nazwisko w świecie trenerskim i jestem przekonany w 100%, że zrobi wszystko żeby nie dać plamy. Co jak co to jest bardzo inteligentny facet, byc może najlepiej przygotowany teoretycznie do zawodu w tej lidze w ostatnich latach.

"Nie mówiąc już o zgraniu, o wytworzeniu się chemii między zawodnikami, o jakimkolwiek rozwoju skoro wszyscy doskonale już widzą, że nasz projekt ma pół roczny okres ważności. Tu nikomu nie będzie zależało na trwałości projektu i każdy piłkarz będzie chciał jak najszybciej zawinąć manatki. Takiej chcemy Legii?"

No to może nie róbmy nic i siedźmy z założonymi rękoma, będzie lepiej /sarkazm/. Może wypadałoby w końcu zaufać Jozakowi i rozliczyć go po zakończeniu sezonu?

"Nie da się ukryć, że w naszej lidze pewnie i Ecik Janoszka jeszcze by strzelał. Podejrzewam też, że moglibyśmy iść na rekordy pod względem najstarszego napastnika w lidze strzelającego ponad dziesięć goli w sezonie. Albo moglibyśmy pobić rekord najstarszej jedenastki w europejskich ligach. Reklamujmy się więc w Europie: nie ważne ile masz lat przyjedz pograć a nie pożałujesz. Bo Angulo, bo Robak. A nie zastanawia was dlaczego oni nie grają w lepszych drużynach skoro tacy fajni? Czemu nie sięgają po nich np. niemieckie drużyny? Skoro to taki świetny ruch to czemu nie ma naśladowców? I to w tych drużynach, co myślą o grze na 3 frontach a nie tylko kopać raz na tydzień w rodzimej lidze. Nie ograniczajmy naszego pola widzenia tylko przez pryzmat naszej ligi. Celem jest Europa, a tam przepalonymi dziadkami to sobie wstydu narobimy. "

Wiesz co nie wiem co Cię w dupę ostatnio ugryzło ale stałeś się czepliwy na potęgę, wszystko krytykujesz, nic ci się nie podoba, zejdź na ziemię.
A nie zastanawia Ciebie, że nasza liga jest biedna, nieatrakcyjna, jest poziom jest przeraźliwie niski, nie ma i nie będzie tutaj jeszcze w niej długo pieniędzy oligarchów i szejków? Skoro tak jest i obracamy się w takiej rzeczywistości futbolowej, a nie innej to jak się mówi to tak krawiec kraje, jak mu materii staje?
Jakoś Legia przez poprzednie 5 sezonów grała regularnie w pucharach, a teraz odbierasz jej to prawo bo przyszedł 34-letni Eduardo i non stop się czepiasz tego transferu. Jozak go chciał i widocznie ma pomysł na jego osobę więc daj już sobie spokój i kibicuj, a nie marudź.
Kurde jakich to czasów dożyliśmy, że krytykuje się transfer takiego gościa jak Eduardo, choćby 34-letniego. O Ljuboji też tak pisałeś? Reszta transferów to też są goście po trzydzieści kilka lat? No chyba jednak nie. Co do Europy to Jozak od początku o tym mówił w wywiadach więc nie wiem o co ci chodzi.

"Niezgoda i Pasquato powinni dostawać regularnie szansę gry. Pierwszy z ww. powodów, drugi przez całkiem dobrą końcówkę rundy jesiennej dającej nadzieję. To są inwestycje klubu, które zasłużyły na zaufanie i potrzebują minut, żeby się rozwijać lub była możliwość sprzedaży. Obawiam się, że Jozak tym transferem co najmniej jedną inwestycję utrąci."

No cóż nikt ci nie odbiera prawa do takich przemyśleń, ja odnoszę wrażenie, że kompletnie nie wierzysz w Jozaka i jego sztab, kontestujesz to co robią i odnoszę wrażenie, że traktujesz ich jak jakiś Nikosiów Dyzmów, a nie poważnych ludzi siedzących w futbolu.


Niezgoda.

"Z ławki to Niezgoda więcej się już nie nauczy.
Rzeczywiście treningi mogą być pożyteczne tylko, że ja uważam, że do takiej nauki to jednak lepszy trener, bo innymi celami w treningu się kieruje. Lewandowski przecież praktycznie nie miał się od kogo uczyć a co roku poprawia konkretne elementy rzemiosła. Chłopak ma świadomość rozwoju, a klub zapewnia możliwości. Taką prawidłowość częściej dostrzegam przy ścieżkach rozwoju napastników. I tak można rozwijać kilku a nie tylko jednego. "

Wiesz co, jesteś niemożliwy Very Happy Przecież treneiro mówił w wywiadach, że będzie chciał na Jarka w tej rundzie stawiać, stąd pojawił a się min. opcja wypożyczenia Sadiku.
Poza tym treningi to jest najlepszy moment by czegoś się nauczyć i podpatrzyć od kolegów i musisz mi uwierzyć na słowo, że głównym rozgrywającym będzie tu Jozak i jego sztab, a taki Eduardo dla Niezgody będzie taką wartością dodaną tak jak kiedyś Ljubo dla reszty. Więcej, jeśli Niezgoda udowodni na treningach, że jest dobry to dostanie szansę od trenera.

Na koniec życzę ci trochę więcej wiary w sztab i zespół, będzie dobrze Smile
yvComment v.2.01.1