A+ A A-

Jaka nowa Legia?

Legijny "summer time" dobiegł końca. Przyniósł nam Ligę Mistrzów wywalczoną pod wodzą nowego trenera i z kilkoma nowymi piłkarzami. Transfery "last minute" mogą spowodować kolejne roszady w jedenastce i w taktycznym ustawieniu zespołu. Jakie to będą zmiany i co może z nich wyniknąć, o tym poniżej.

 

Z przytupem zakończyliśmy letnie okno transferowe, choć strata Lewczuka na początku może być widoczna. Za duży sukces możemy uznać pozostanie Pazdana i Nikolicia. Obecna kadra Legii wygląda imponująco i jest chyba najsilniejsza w ostatnim dziesięcioleciu. Nadmiar bogactwa mamy w środkowej formacji, gdzie do gry jest aż dziesięciu zawodników, a miejsc cztery do sześciu. Ściągnięcie Gruzina Vako Kazaiszwiliego moim zdaniem jest bardzo wartościowym transferem. Martwić może ponownie pozycja lewego obrońcy, gdyż po rozwiązaniu umowy z Brzyskim pozostał nam tylko Czech Hloušek. W przypadku kartek czy urazu, kto ma go zastąpić? Czyżby Hasi miał w głowie cofnięcie Kucharczyka na lewą obronę? Zobaczymy. Jak szybko i kiedy Dąbrowski czy Czerwiński wejdą na poziom Lewczuka i udanie go zastąpią w środku obrony? Na odpowiedź będziemy musieli chwilę poczekać. W ataku wymieniliśmy Niezgodę na Radovicia, co stanowi duże wzmocnienie. Dziś Hasi ma bardzo silną kadrę do dyspozycji. Ostatnie transfery pokazały, że w ofensywie Legia postawiła na obcokrajowców, zaś w obronie na Polaków. Jak takie proporcje sprawdzą się na polskich boiskach? Mocno mnie to ciekawi. Pamiętając truskawkowy zaciąg, można mieć duże obawy. Jednak poziom zawodników obecnie transferowanych do Legii jest znacznie lepszy niż przy okazji otwarcia nowego stadionu.

Można powiedzieć, że po przerwie reprezentacyjnej będziemy oglądali nową jakość Legii (przynajmniej tak zapowiadał trener). Do wyjazdowego meczu z Termaliką Bruk-Bet będziemy się zastanawiać co zmieni sztab szkoleniowy. Do tego czasu proponuję zabawę w menadżera. Postawmy się na miejscu trenera Hasiego i spróbujmy dobrać naszym zdaniem najlepsze ustawienie do obecnej kadry oraz dokonajmy wyboru zawodników na poszczególne pozycje. Opiszmy krótko dlaczego w takim ustawieniu i z tymi zawodnikami. Jak dotąd trener próbował pięciu następujących ustawień: 4-2-3-1,  4-4-2,  4-3-3,  4-5-1,  3-5-2. Może macie zupełnie nową propozycję, której Hasi nie stosował? Czekam na wasze propozycje. Zapewne będą one różne więc będziemy mogli fajnie sobie ‘popitolić’.

Ja zdecydowałem się na ustawienie 4-2-3-1 w tzw. „diamencie” z następującymi zawodnikami wyjściowej jedenastce, ławką rezerwowych i zawodnikami poza kadrą meczową (18 piłkarzy).

Dlaczego 4-2-3-1 w tzw. „diamencie”? Jest to moje ulubione ustawienie, które jest dobrą drogą do stworzenia silnego systemu gry sprawdzającego się zarówno w grze defensywnej, jak i ofensywnej. Również dość łatwo z ustawienia 4-2-3-1 przejść w ustawienie bardziej defensywne 4-5-1, które zresztą Hasi stosował w wyjazdowych meczach z Dundalk i Ruchem. Z obecnym wyszkoleniem technicznym zawodników będących w Legii widzę szanse na grę bardziej ofensywną przynajmniej w naszej lidze z przejściem 4-5-1 w LM, gdyż 4-2-3-1 zapewnia niezbędną elastyczność. Wiele zależy od sposobu przydzielenia zadań dla bocznych pomocników i obrońców.

Defensywa
W tym ustawieniu ważne jest, aby boczni obrońcy podłączali się do akcji ofensywnych, gdyż dwaj skrzydłowi nie grają zbyt szeroko i wytwarza się tam miejsce właśnie dla bocznych obrońców. Bereszyński i Hloušek spełniają te wymogi. Ważne, by ich wejścia kończone były dośrodkowaniami za linię obrony przeciwnika lub do tyłu do wchodzącego Moulina. Pazdan i mam nadzieję, że Dąbrowski będą dobrze radzili sobie w grze 1 na 1 z napastnikami rywali, gdyż pójście do przodu jednego bocznego obrońcy w defensywie powoduje sytuację, w ktorej środkowi obrońcy pozostają do działań defensywnych w proporcjach 3 na 2 z przeciwnikiem, a czasem nawet 2 na 2. Pazdan na pewno w tym ustawieniu da radę. Dąbrowski myślę że też.

Pomoc
Mamy 5 graczy w linii pomocy. Ofensywny pomocnik Moulin grający przed 2 defensywnymi pomocnikami  (Odjidja-Ofoe i Jodłowiec) mający za zadanie kreowanie gry i ścisłą współpracę z oboma skrzydłowymi Vako i Guilherme oraz wysuniętym napastnikiem Nikoliciem. Wydaje mi się, że ofensywna trójka naszych pomocników ma odpowiednie wyszkolenie techniczne, dysponuje dobrą grą 1 na 1, ma dobry przegląd pola gry i umiejętność czytania jej. Szybka wymiana piłki na jeden kontakt nie powinna stwarzać im trudności.

Dwaj defensywni pomocnicy Odjidja Ofoe i Jodłowiec mają duże doświadczenie. Dobrze zbudowani potrafią grać ciałem (ciężko jest ich przepchnąć) jak również stać ich na rzucenie prostopadłej piłki do przodu. W walce o górne piłki również powinni radzić sobie bez większych problemów. Myślę, że obaj umiejętnie i z wyczuciem będą asekurowali w grze defensywnej ofensywnego pomocnika i obu skrzydłowych stanowiąc dla nich zabezpieczenie za ich plecami.

Atak
Gra jedynego napastnika ma kluczowe znaczenie. Samotny napastnik powinien być wysoki i silny (Prijović), by móc w stanie przytrzymać piłkę i poczekać na pomocników lub niski (Nikolić, Radović) kreatywny i szybki, zmuszając obronę rywala do znacznego cofnięcia się pod własną bramkę, co powoduje, że ofensywny pomocnik będzie miał więcej miejsca na rozgrywanie piłki. Wszyscy trzej nasi napastnicy potrafią grać bez piłki i pokazania się do prostopadłych zagrań od swoich partnerów z drużyny.

Tak bym widział nową Legię.

Najwięcej niepokoju w moim ustawieni budzi lewa strona, gdyż zapewne będzie brakowało zrozumienia i zgrania w poczynaniach Hlouška i Vako. Jednak mimo tego zaryzykowałbym grę takim ustawieniem.

Dyskusja (4)
1piątek, 02, września 2016 10:12
dalkub
Sektor

trochę się pospieramy:

1. Rozrysowałeś tą taktykę przedmeczową całkiem fajnie - pytanie tylko czy to jest diament. Dla mnie diament to trochę inne ustawienie, ale to szczegół
2. Drugie pytanie czy wprowadziłeś zawodników jako tych optymalnych, czy tez pod kątem jakiś rozgrywek. Moim zdaniem jedenastka pod ligę mistrzów będzie wyglądała inaczej i Kucharczyk będzie w niej brylował, bo najlepiej broni (nie wiem nic o tym Vako) i jest najszybszy, a my w tych meczach atakować nie bedziemy.
3. Z moich obserwacji wynika - to co było już grane u Hasiego - najbardziej cofniętym zawodnikiem drugiej linii będzie nasz Dzidzia i wcale nie dlatego że jest silny i dobrze broni - moim zdaniem broni gorzej i od Jodły i Kopy i Moulina (może to jest efekt braku dobrego przygotowania, choć on twierdzi że jest prawie tip top). Dzidzia będzie miał zadania podobne do Xaviego Alonso w Bayernie czyli będzie bardziej defensywnym rozgrywającym. Dalej Moulin i Jodłą będą wystawiani równolegle do siebie - Jodłą z prawej Moulin z lewej - tak też już grali i to w zależności od tego w którym sektorze będzie akcja, to ten z nich będzie bardziej z przodu. Tyle jeżeli chodzi o środek - czyli Bayern w miniaturze, Jodłowiec to Vidal, Moulin Alcantara.
4. Idźmy dalej - od razu mówię że nie wiem tego dokładnie, choć czytam że Gruzin to trochę 10 i trochę skrzydłowy - zakładam zatem że ma inklinacje do wejścia do środka i podłączenia się pod napastnika - fajnie, ale tego nie wiem. Wiem natomiast że Gui lepiej gra gdy z prawej strony wchodzi do środka i może tam klepnąć, pograć krótką grę, strzelić. Idzie mu gorzej jak trzeba sprintem ruszyć do linii i piłkę dorzucić. Dlatego też Gui moim zdaniem będzie grał na fałszywe 10 i jeżeli podobne inklinacje ma Gruzin to raczej spodziewam się gry jednego z nich w danym momencie niż obu. Tu znowu analogia do klubu z Monachium, gdzie Muller gra na rysuneczku z prawej strony i z reguły operuje koło Lewego, a jego miejsce uzupełnia Lahm. U nas pewnie oczekiwania będą podobne - Gui do środka, Bereś w jego miejsce - tu jest moja pierwsza i może największa uwaga - tam będzie dziura w wielu momentach i pytanie kto ją uzupełni? czy taktycznie w momencie straty zawodnicy na tyle się przesuną aby to zabezpieczyć?. Analogicznie może to wyglądać po drugiej stronie, choć jeżeli uda się Hlouska doprowadzić do formy fizycznej to tu mam mniejsze obawy.
5. Generalnie prawa obrona wygląda u nas najsłabiej - niby jest tam spora rywalizacja, ale poziom zawodników jest taki sobie i mam wrażenie że tą stroną będzie sporo akcji przeciwników a Bereszyński broni tak sobie.
6. Jakoś dziwnie czuję że miejsce na lewej pomocy często zajmować będzie Kucharczyk - szybki wydolny waleczny - taki będzie potrzebny.

Podsumowując pierwsza jedenastka raczej będzie wyglądać podobnie z małymi korektami ( w zależności od przeciwnika), ale zadania na boisku moim zdaniem nieco inne
2piątek, 02, września 2016 10:30
gawin76
W kwestii tego jak Hasi ustawi Legię wielkich niespodzianek pewnie nie będzie, przynajmniej nie jeżeli chodzi o teoretycznie najsilniejszą jedenastkę. On decyzjami podejmowanymi w najważniejszych meczach pokazał, że zmierza w stronę 4-3-3 (czy też bardziej defensywnie, jak postrzega to Sektor212, 4-5-1). W obronie zapewne Dąbrowski wskoczy w miejsce Lewczuka, może o miejsce w jedenastce powalczy Kazaiszwili, reasumując personalnie skład powinien przypominać ten z powyższej grafiki, choć sądzę, że póki co Kuchy i Langil powinni stać w hierarchii wyżej od Gruzina.

Jedna tylko uwaga taktyczna, otóż wydaje mi się, właśnie na podstawie meczów z Dundalk, że centralną postacią środka pola ma być nie Moulin tylko Odjidja-Ofoe, który chyba w ogóle ma być kluczowym elementem 'układanki' Hasiego. Akurat w tym przypadku mu się nie dziwię, bo Odjidja także boiskowym zachowaniem, gestami, wykazuje znacznie większe predyspozycje do bycia liderem zespołu. Natomiast gdyby to miało być 4-2-3-1 to i tak na górnym wierzchołku trójkąta widziałbym raczej Guilherme, Radovicia lub Hämäläinena niż Moulina.

Dużo trudniej rozgryźć klucz, wedle którego Hasi będzie rotował składem i alternatywną taktyką. Nie zdziwiłbym się gdyby mimo katastrofy z Arką próbował wdrożyć 3-5-2, wtedy kosztem bocznego obrońcy pojawiłby się drugi napastnik, a i jeden ze środkowych pomocników prawdopodobnie mógłby zagrać nieco wyżej. Kandydatów do skorzystania na takim rozwiązaniu jest wielu: Prijović, Guilherme, Hämäläinen, Radović, nawet Kulenović.

EDIT: O, widzę, że Dalkub mnie ubiegł w kwestii podziału zadań w środku pomocy.
3piątek, 02, września 2016 10:43
Oley
Mi również jest bliżej do tego, co pisze dalkub, i o'bejbe, podobnie jak Alonso w Bayernie będzie defensywnym rozgrywającym. Problem w tym, że Xabi o wiele lepiej spisuje się w defensywie, a pamiętajmy, że jeśli boczni obrońcy będą wychodzić wysoko i grać klepkę w trójkącie, czyli Hlousek-Mulin-Kuchy (tak to widzę), a z drugiej strony Bereś-Jodła-Gui, to tenże defensywny pomocnik, w naszym przpadku o'bejbe, będzie musiał wchodzić między środkowych obrońców z asekuracją...
Problem polega na tym, że to, co widziałem w tv (podkreślam w tv- tam akurat ciężko ogląda się grę defensywnego pomocnika, gdyż kamera idzie "za akcją"), o'bejbe jest trochę asekuracyjny i wycofany (nie wycofany w linię obrony Smile ). Tak niby schodzi do krycia, ale jednak nie schodzi... i to mnie martwi. Problem, że jedynym zawodnikiem, który na prawdę schodzi do krycia (poza Borysiukiem) jest w tej chwili Kopczyński. I znów wracamy do punktu wyjścia, Hasi gra bez defensywnego pomocnika, czyli nie Kopa, tylko cofnięty rozgrywający o'bejbe... do przodu- wybornie, ale asekuracja tyłów może być słaba. Nie wszystko wyczyści Pazdanavarro...
4piątek, 02, września 2016 12:28
iocosus
Czyli Sektorze jak rozumiem bardziej byś zagęszczał środkową linię niż obronną. Czyli bardziej w stylu Nawałki w reprze, aniżeli u Berga Legii. U Wikinga Vrdoljak wchodził między obrońców i defensywa grała piątką z której jeden wychodził do rywala z piłką, ale w linii był cały czas asekurowany przez partnera. Czyli w dwóch liniach zasieków było de facto 5 defensorów w linii najbliżej bramkarza i 4 pomocników w drugiej, plus Rado.

U Nawałki Krychowiak na Euro nie wchodził między obrońców z założenia, chyba że po piłkę do rozegrania, w defensywie raczej ‘dowodził’ pomocnikami przesuwając się z nimi w pierwszej z dwóch linii czwórkowych zasieków. Istotna była rola Milika ‘zagęszczającego’ środek pola właśnie po stracie piłki, bo on miał indywidualne zadanie neutralizować „8” u rywala. Świetnie się z tego wywiązywał zwłaszcza ze Szwajacarami, nie dając rozgrywać świeżemu kanonierowi Xhakce. Czyli u Nawałki było 4 obrońców w linii oraz 4 pomocników w drugiej linii ale z dodatkowym piątym piłkarzem o konkretnie przypisanych funkcjach po stracie piłki, plus Lewy.

I Berg i Nawałka dowiedli że obie koncepcje mogą się sprawdzać gdy zespół gra pod naporem, gdy można przewidzieć, że to rywal będzie miał znaczącą przewagę w posiadaniu piłki. Szczerze to moje największe obawy z Legią są związane z tym że my nie mamy obecnie ani Vrdoljaka, ani Krychowiaka, ani żadnego piłkarza o takiej charakterystyce i zbliżonych do nich umiejętnościach. Z całym szacunkiem dla Kopczyńskiego ale to jeszcze nie ta półka, natomiast Jodła to gladiator, do fizycznej walki niezbędny, ale też nie jest typem tyrającym w odbiorze, woli trochę sił „przyoszczędzić” na pójście przebojem w ofensywie i to też bywa pożyteczne, gdy okazuje się skuteczne to Jodła zbiera pochwały, ale … ale typem piłkarza mobilnego solidnie asekurującego druga linię to raczej nie jest.

Za to Ofoe i Moulin w odbiorze piłki wydają się być sporo daleko od tego czego bym wymagał. Odijdja być może przez wspominane w komentarzach ‘zaległości treningowe’, ale czy w formie będzie bardziej pożyteczny dla zespołu niż bywał Vrdoljak, tu mam swoje poważne wątpliwości. W ofensywie szybciej się zgodzę że będzie bardziej przydatny ewentualnie, ale w defensywie? Cóż Chorwat pod formą, holujący piłkę i ją tracący też trzeba pamiętać że Legii kilka kluczowych bramek zawalił, ale jesienią 2011 i 2014 roku był bardzo istotną, pozytywną i ważną postacią dla zespołu. Według mnie z racji lepszych predyspozycji defensywnych lepiej się nadający do tej roli którą Dalkub rozpisał, czyli odwróconego trójkąta, w którym jego wierzchołek jest bliżej defensywy niż ofensywy. Mnie przyznaję że zawodnika na taki „wierzchołek” obecnie brak, kogoś kto by spełniał funkcję ‘libero’ linii pomocy, z tym ze dla mnie ktoś taki powinien dysponować wysokimi walorami defensywnymi, czy Ofoe je posiada w wystarczającym stopniu? Ot, zagadka, na dziś śmiem wątpić, ale czas pokaże.

Moulin postrzegam jako ‘klasyczną ósemkę’, czyli tyły może wspomóc, ale ich nie utrzyma. Zgadzam się z Gawinem ze Moulin ustawiony wysoko bezpośrednio za napastnikiem nie przekonał. Czyli z naszą drugą linią mam poważne obawy podobnie jak Oley, a jeszcze wcześniej CTP, bo się upomni, że on pierwszy na to wskazywał. Wink Na szczęście i dla Moulina i dla Odijdji Liga Mistrzów to będą „życiowe” mecze, to nie będą występy w prowincjonalnej lidze, ale otrzymają możliwość której wcześniej w swoim CV nie mieli. Zatem liczę na ich skoncentrowanie i determinację, będą musieli pokazać to co mają najlepsze i to w zakresie gry w defensywie, pod naporem rywala.

Na Ligę Mistrzów w ofensywie uważam że niezbędna nam będzie dynamika, w lidze możemy klepać, techniką próbować zdominować rywala, ale z Realem, BVB, Sportingiem będzie się liczyło szybkie przejście z obrony do ataku. Zapewne sporadyczne, ale tu strusie pędziwiatry mogą okazać się pożyteczne, czyli na puchary albo Kuchego albo Langila bym wystawił. Czyli podobnie jak Dalkub ale z powodu preferencji ofensywnych, dla Kuchego zaangażowanie w grę po stracie piłki to plus dodatni.

W ogóle połączyć w jedno założenia taktyczno-personalne na Ekstraklasę i na Ligę Mistrzów to zadanie karkołomne. Pełna zgoda z przedmówcami pod tym względem. O ile w lidze krajowej dążenie do dominacji na boisku uznaję za wymóg naturalny, tak w Champions? No bez jaj, bądźmy poważni. Tu różnicę w umiejętnościach możemy próbować zniwelować tylko odpowiednio dobraną taktyką i to przede wszystkim w grze bez piłki, w wzajemnej asekuracji, w przesuwaniu formacji.

Co do personaliów, w rywalizacji Dąbrowskiego z Czerwińskim może być ciekawie, niby Dąbrowski był pierwszym wyborem ale … sprawy bym nie przesądzał. Natomiast wydaje mi się że musimy się zastanowić czy taka własnie para Dąbrowski-Czerwiński okaże się wystarczająca na przyszłoroczne eliminacje pucharowe, ponieważ wykluczam że Pazdka uda się zatrzymać. To samo może dotyczyć Guilherme, tu też obecny „tłok” widzę jako wskazówkę że trzeba się liczyć z odejściami.

Twoja opinia

Nazwa uzytkownika:
Znaczniki HTML są dozwolone. Komentarze gości zostaną opublikowane po zatwierdzeniu. Treść komentarza:
yvComment v.2.01.1