A+ A A-

Zapraszamy do rozmowy "w przerwie", w przerwie od futbolu, do dyskusji w tematach związanych ze sportem, lecz nie pozostających w bezpośrednim związku z piłką nożną i Legią Warszawa.

Twoja opinia

Nazwa uzytkownika:
Znaczniki HTML są dozwolone. Komentarze gości zostaną opublikowane po zatwierdzeniu. Treść komentarza:
Dyskusja (1581)
21środa, 22, stycznia 2014 10:29
kibic50
Jeszcze słów kilka o panu z cygarem. W ostatnim felietonie napisał:

"Znów w Polsce jakaś euforia na punkcie piłkarzy ręcznych, bo wygrali z Rosją i Białorusią (to jak futboliści z Norwegią i chyba Mołdawią). Ja akurat szczypiorniaka nie lubię, bo w niego grałem przymusowo, w szkole podstawowej sportowej 272 przy Warszawiance. Jedyne lekcje, z których chodziłem na wagary.
Wydaje mi się, że powinna być i nożna, i ręczna. I wolny wybór."

To, że większość woli grać w nożną a nie ręczną jest oczywiste, bowiem w nożną można grać nawet o kulach.
Co do samych sukcesów, to wczoraj szczypiorniści pokonali światowego giganta i dziś zagrają z innym o wejście do ..... 1/2 finału ME !!!

Panie Zarzeczny. Życzę piłkarzom nożnym podobnych sukcesów. Abym przy okazji kolejnych eliminacji do ważnych turniejów nie musiał wysłuchiwać o historycznym sukcesie na Wembley..
I obym nie musiał czytać: "Znów w Polsce jakaś euforia na punkcie piłkarzy nożnych, bo wygrali z Norwegią i Mołdawią (to jak szczypiorniści z Bangladeszem i chyba Belize)

I jestem pewny, ze powinna być i nożna, i ręczna. I wolny wybór.
20środa, 22, stycznia 2014 08:58
kibic50
Co się dzieje ? Cuda jakieś Smile
Kubot w 1/2 AO (debel)
Radwańska rozgromiła Białoruskiego wyjca i zagra w 1/2 wielkiego szlema Smile
Piłkarze ręczni zagrają o 1/2 ME z jedną z najlepszych drużyn świata Smile
Tylko nasi kopacze jak zwykle na wysokim równym poziomie tłuką się blisko pierwszej setki Wink
19środa, 22, stycznia 2014 04:40
iocosus
Ech, te kobiety. Very Happy

Zaskakują, olśniewają, później irytują i ponownie rzucają faceta na kolana.

Ile ja musiałem niepohamowanym okrzykiem osób obudzić! Wink Smile

Cóż za wspaniała noc!
18środa, 22, stycznia 2014 04:02
iocosus
Niestety, zostałem obudzony.
17środa, 22, stycznia 2014 02:57
iocosus
Cholera śnię!
16środa, 22, stycznia 2014 00:33
Walles
@Kibic50
Dzięki za przybliżenie tematu. Ja Chorwatów głównie kojarzę jako dwóch irytujących kolesi - Alilovic i Ivano Balic. Jeden bronił, drugi rzucał a mnie nosiło po domu Wink
15wtorek, 21, stycznia 2014 22:45
kibic50
Igrzyska Olimpijskie
1. miejsce – 1996
@Wales
Chorwacja to w zasadzie pierwsza trójka na świecie od 2003, kiedy zdobyli MŚ. W 2004 złoty medal Olimpijski. W 2005 brąz MŚ.
W 2008 srebro ME, 2009 srebro MŚ, 2010 srebro ME, 2013 brąz MŚ

Aż strach się bać. Powiedzenie "Oko za oko, ząb za ząb" nabiera nowego znaczenia..
14wtorek, 21, stycznia 2014 22:31
Walles
Ja jakoś źle kojarzę Chorwatów w odniesieniu do spotkań z nami i też wydają mi się faworytem jutrzejszego meczu. Nie śledzę wszystkich spotkań więc może się mylę ale ostatnie zwycięstwo na Chorwatami jakie pamietam okupione było koszmarną kontuzją Bieleckiego. A aż takiego parcia na półfinał nie mam żeby z Bieleckiego zrobić Juranda Neutral
Z drugiej strony te chłopaki nie raz pokazali, że ..... "Dopóki piłka w grze" Wink
13wtorek, 21, stycznia 2014 22:25
kibic50
Faworyt jest jeden. Ale jeśli zagramy tak jak dziś od 15 minuty, to nie ma drużyny na świecie. Z Francją było tylko -1, a mogliśmy wygrać.
W Chorwacji gra pół Vive Kielce, więc znamy ich na wylot. Z tym że oni nas też. Oj będzie się działo Smile
12wtorek, 21, stycznia 2014 22:14
iocosus
Dobra Praktyku to co na jutro przewidujesz, ja się trochę obawiam entuzjazmu, a krawaciarze CV mają piękne, z pudła rzadko kiedy schodzą?
11wtorek, 21, stycznia 2014 21:53
kibic50
No i tak jak napisałem. Emocji jak na lekarstwo. Tempo iście spacerowe. Walki praktycznie nie było. Nie ma to jak futboliści Smile Smile Smile
10wtorek, 21, stycznia 2014 21:51
Walles
Po tym co dzisiaj pokazali nasi szczypiorniści trzeba przyznać, że piłkarska sentencja "Źle weszliśmy w ten mecz" nabiera nowego znaczenia Very Happy Coś niesamowitego
9wtorek, 21, stycznia 2014 21:21
iocosus
Ulalala!!!

Piotrek Wyszomirski! 75%
8wtorek, 21, stycznia 2014 14:37
kibic50
Wracam do domu i co widzę ?
To się nazywa szybka reakcja Smile
Dzięki panowie.
20.15 emocje gwarantowane. Może nie aż takie jak we wczorajszym meczu z Mołdawią, ale zawsze Smile
Uwielbiałem tenis Agassiego i Connorsa.
Teraz tylko Federer i Janowicz rzecz jasna
7wtorek, 21, stycznia 2014 14:14
Monrooe
@ JJ

- "Ja szczerze mówiąc napisałem to trochę na przekór, bo nie sądzę, aby ograł Murraya. A to dopiero 1/4. "

Ja na Australian Open patrzę jednym okiem. Jednak moja Marta twierdzi, że jeśli Roger Federer będzie grał tak jak dotychczas to ma szanse. Ja jej wierzę, w kwestii tenisa nawet nie próbuje z Nią polemizować (no może przekomarzam się w temacie Radwańskiej, ale to też bardziej kibicowsko niż w zakresie fachowo-technicznym).

ps: Djokovicia tym razem mi nie szkoda, bo przegrał z Stanislasem Wawrinką, którego też bardzo lubię.

psII: autobiografii sportowców bardzo nie lubię (być może niestety).
6wtorek, 21, stycznia 2014 13:58
JJ
@Monrooe

Ja szczerze mówiąc napisałem to trochę na przekór, bo nie sądzę, aby ograł Murraya. A to dopiero 1/4.

PS
Andre Agassi to był gracz. A jaka znakomita (może ciut za duże słowo, ale na pewno bardzo ciekawa) jest jego autobiografia. Polecam Smile
5wtorek, 21, stycznia 2014 13:44
Monrooe
@ JJ

- "Czyżby triumfalny powrót króla Rogera?"

No moja "kobita" od kilku dni ściska kciuki za dziadka Rogera. Ja bardzo lubię Djokovicia (za charakter i styl), ale faktem jest, że Federer najbardziej mi przypomina tenisistów z tamtych lat (z Andre Agassim na czele).
4wtorek, 21, stycznia 2014 13:37
JJ
Djokovic poza turniejem, nie obroni tytułu. Czyżby triumfalny powrót króla Rogera? To byłoby coś dużego, gdyby po tylu latach (i gorszym okresie), ale przede wszystkim przy takiej drabince zdobył tytuł.

@Senator

A tak na poważnie to miałeś dobrego pomysła.

Dbam o innych Smile

Jak widzisz liczymy się ze zdaniem naczelnego komentatora na nie

Ja jestem na nie? Ja nawet przy 0-2 w Moskwie wierzyłem, ze awansujemy i mam na to świadków! Very Happy
3wtorek, 21, stycznia 2014 13:30
Senator
@JJ
Jak widzisz liczymy się ze zdaniem naczelnego komentatora na nie Smile
A tak na poważnie to miałeś dobrego pomysła. Smile
2wtorek, 21, stycznia 2014 13:14
Monrooe
Dobry czas, "za chwilę" mecz szczypiornistów ze Szwedami, natomiast Radwańska zmierzy się z "prawdziwą" tenisistką (dla odmiany), będzie więc o czym pisać. Myślę, że niektóre debaty mogą być nie mniej żarliwe niż w "Na Aucie".
1poniedziałek, 20, stycznia 2014 10:57
gawin76
W odpowiedzi na coraz wyraźniejszą i głośno wyrażaną potrzebę zróżnicowania tematyki dyskusji prowadzonych 'Na Aucie', tworzymy dział nie dotyczący bezpośrednio piłki nożnej.

PS. Pierwszy Very Happy
yvComment v.2.01.1