A+ A A-

Rosja 2018: Zgodnie z planem

Na mistrzostwach świata tym razem obyło się bez niespodzianek. W grupie F Szwecja pokonała Koreę Południową 1:0. W meczach grupy G Belgia rozbiła Panamę 3:0, a Anglia wygrała z Tunezją 2:1.

 

Najtrudniejsze zadanie wydawało się stać przed Szwedami i rzeczywiście, mecz był wyrównany, a o jego rozstrzygnięciu przesądził rzut karny konsultowany z systemem VAR. Trzy punkty zdobyte przez Szwedów sprawiają, że arcyciekawie zapowiada się mecz Niemcy – Szwecja w najbliższą sobotę, w którym Niemcy bezwzględnie potrzebują zwycięstwa. Nawet w przypadku remisu staną przed widmem sensacyjnie szybkiego zakończenia przygody z mundialem.

Belgowie męczyli się z Panamą przez całą pierwszą połowę, grając chaotycznie i niecierpliwie. Po przerwie jakość Belgów już pewnie triumfowała, a trzy strzelone bramki nie pozostawiają wątpliwości co do różnicy klas między drużynami.

Wreszcie w ostatnim meczu dnia bodaj najsłabsza od lat reprezentacja Anglii zaczęła mecz z Tunezją w takim stylu, że… klękajcie narody. Kilka wyśmienitych sytuacji strzeleckich doprowadziło jednak do zdobycia tylko jednego gola. Tunezyjczycy wyrównali z rzutu karnego podyktowanego za niezrozumiałe zachowanie Walkera i gra Anglików zupełnie się załamała. Na boisku dominowała walka w środku pola, ostatecznie jednak, w przeciwieństwie do Argentyny i Brazylii, Anglikom udało się wbić bramkę decydującą do zwycięstwie. Najprawdopodobniej w tej grupie wszystko odbędzie się stosownie do przewidywanego scenariusza i już po drugiej kolejce meczów poznamy obie reprezentacje, które zameldują się w jednej ósmej finału.

A co w mundialowym grafiku dziś – nikomu nie trzeba mówić!

Twoja opinia

Nazwa uzytkownika:
Znaczniki HTML są dozwolone. Komentarze gości zostaną opublikowane po zatwierdzeniu. Treść komentarza:
yvComment v.2.01.1