A+ A A-

  • Kategoria: Komentarze2
  • Zbyszek

Wróciłem z wnuczką z Zoo, obejrzałem

Wróciłem z wnuczką z Zoo, obejrzałem MŚ w lekkiej atletyce i jestem znowu do dyspozycji. Już myślałem, że temat ukarania naszego klubu przez UEFA został zamknięty, a tu nie tylko nie, ale jeszcze został poszerzony. Niestety Mort wszedł na teren mu zupełnie obcy, bo tyczący tradycji i patriotyzmu i jego rozumienia i stosowania. Pogaduchami to można imponować w towarzystwie różnych nieuków przy dużej ilości piwa, ale nie wśród ludzi co nieco wiedzących o historii własnego narodu. Ale najpierw sprostowanie. Słów: "Ojczyzna to ziemia i groby. Narody tracąc pamięć tracą życie" nie użył C.K.Norwid. Są one zapisane na drewnianej tabliczce Cmentarza na Pęksowym Bzyku w Zakopanem. Na pewno publicznie użył ich marszałek francuski Ferdynand Foch. Niektórzy przypisują ich autorstwo Tukitydesowi, ale ja w jego "Wojnie peloponeskiej" ich nie znalazłem. Podobnie brzmiących sformułować użył też naczelnik Józef Piłsudski i dwukrotnie Jan Paweł II. Mniej ważne kto, a bardziej ważne co one znaczą. Ich przesłanie jest proste /w żadnym razie nie prostackie/: szanujcie to co pozostawili po sobie przodkowie. Ich dorobek kulturowy, język, sztukę, jak i dorobek naukowy, prawny itp. Zakłada on, że następcy mają elementarną wiedzę o tym dorobku. Dobrze ten stan umysłu przedstawia poeta Adam Asnyk w słowach: "...Każda epoka ma swe własne cele. i zapomina o wczorajszych snach... ...Ale nie depczcie przeszłości ołtarzy, choć możecie sami doskonalsze wnieść na nich się jeszcze święty ogień żarzy i miłość ludzka stoi tam na straży I wy winniście im cześć...". Część mojego poprzedniego wpisu odnosiła się do tego fragmentu. Święte są sztandary i symbole i nikt nie ma prawa ich plugawić. A tu mamy do czynienia z tym co krótko opisał Słowacki: "Szli krzycząc: "Polska.Polska.... Wtem Bóg z Mojżeszowego pokazał się krzaka. Spojrzał na te krzyczące i zapytał: "Jaka?". Otóż tradycja Polska to tradycja tolerancji. Dzięki polityce tolerancji Polski Piastów, a zwłaszcza Jagiellonów byliśmy potęgą i cieszyliśmy się szacunkiem i podziwem innych narodów i państw. Kiedy zaczęliśmy od tej tradycji odchodzić zaczął się upadek Rzeczpospolitej. I jeszcze jeden króciutki utworek I.K. Gałczyńskiego: Tytuł: "Na pewnego Polaka" Patrz Kościuszko na nas z nieba Raz Polak skandował I popatrzył nań Kościuszko I się zwymiotował. Nie wystarczy tromtradracko wykrzykiwać różne nawet słuszne hasła, trzeba być godnym, aby je głosić i podnosić. Na pewno swej tożsamości nie da się zbudować na poniżaniu kogokolwiek. Kiedy się kogoś poniża samemu nie jest się wywyższonym, ale jeszcze bardziej poniżonym. Pisarz W.Gombrowicz marzył w tej sprawie "Wyzwolić człowieka w Polaku", zaś C.K. Norwid wcześniej pisał: "Polak jest olbrzym, a człowiek w Polaku jest karzeł." Winniśmy to zakonotować: najpierw jesteśmy ludżmi, a dopiero potem Polakami. Bo człowiek to brzmi dumnie. Bez bycia człowiekiem nie możemy czuć dumy z bycia Polakami. Jest to trudne, ale wykonalne. Aleksander hrabia Fredro w "Panu Jowialskim" był zapisał: "Zły ten ptak co własne gniazdo kala". Na to odpowiedział C.K. Norwid "Nie ten zły ptak co własne gniazdo kala, ale ten zły co mówić o tym nie pozwala". Niestety dziś w Polsce mamy poplątanie dobrego i złego, tego co prawdziwe i fałszywe. Kiedy mnie pytają skąd tyle kundlizmu /to Wańkowicz/, pospolitej głupoty, nieuctwa, prostactwa, braku szacunku dla innego, zaprzaństwa, roszczeniowości, których to cech mało w innych cywilizowanych narodach - odpowiadam: "Bo oni nie mieli komuny". Ona nie tylko doprowadziła Państwo do bankructwa ale skundliła i zdegenerowała wielu z nas mentalnie. Komuna to etatyzm, kolektywizm i bolszewizm /nie będę objaśniał, kto ciekaw niech sobie poszuka w necie/, a przede wszystkim jedynie słuszna ideologia i jedyna wiodąca siła narodu czyli Partia. Wielu ze starszych są sierotami po PRL-u, gdyż nie mogą się w nowej rzeczywistości odnależć bo jej nie rozumieją, ale wielu młodych stało się popłuczynami po komunie. Powtarzają zdarte hasła nie wiedząc, ze są komuny żałosną imitacją i dziś wolny naród nie da sobie narzucić jednej ideologi bo dobrze mu z ciężko wywalczoną wolnością. Trafnie to ujął Zbigniew Herbert: "...Rów, w którym płynie mętna woda Nazywam Wisłą Trudno wyznać: na taką miłość nas skazali Taką przebodli nas ojczyzną". Pan Prezes Boniek po poznańskim incydencie w TV powiedział, że w krajach Zachodu takich zachowań na stadionach nie ma. Oni już z wiochy wyszli. Tak jak ludzie wyszli z jaskiń, z buszu i przeszli do cywilizacji. Należy nam jednak rozumieć pryncypia, a więc kim jesteśmy i jakie wartości mają nam być drogie i o jakie musimy walczyć. Pisał o tym C.k.Norwid: "-Jeśli ma Polska pójść nie drogą mleczną W cało-ludzkości gromnym huraganie Jeżeli ma być niedemokratyczną to niech pod carem na wieki zostanie. -Jeśli mi Polska ma być anarchiczną Lub socjalizmu rozwinąć pytanie To ja już wolę tę panslawistyczną Co pod moskalem na wieki zostanie..". Demokracja zakłada, że ludzie mają różne interesy i ich ścieranie się prowadzi do postępu. Bowiem mamy prawo do wolności, ale do wolności czynienia dobra. Nie mamy prawa do swobody czynienia zła. Komukolwiek. Z jakiegokolwiek powodu. Tenże C.k.Norwid pisał: "Wiesz,kto jest wielkim-posłuchaj mię chwilę, nauczę ciebie poznawać wielkość nie tylko w mogile, w dziejach lub w niebie. Wielkim jest człowiek,któremu wystarczy pochylić czoła, żeby bez włóczni w ręku i bez tarczy zwyciężył zgoła". I na koniec, bo znowu się rozpisałem, fragment wiersza Jonasza Kofty: "...powodów mamy mało do dumy, lecz każdy z nas ma ją we krwi. Dawnośmy zjedli wszystkie rozumy, Teraz nas mdli".
This is a comment on "Dyskusja W Stylu Wolnym"