A+ A A-

Spalony? Gramy dalej!

Nadchodzi czas decydujących starć w naszej kochanej, najlepszej piłkarsko w Europie Ekstraklasie - mam nadzieję, że każdy się ze mną zgadza. Na prawie każdym meczu słyszę jakim sędzia jest idiotą, kretynem, mimo że prowadzi zawody w sposób bardzo dobry. W celu informacyjnym, bo przyda się to każdemu z nas, przedstawię zmiany dotyczące Artykuły 11 - Spalony.

Wszystko po to, aby przygotować kibiców na kontrowersyjne decyzje. Zmiany mogą bowiem zadziwić, promują grę, w której użycie flag czy gwizdka jest coraz mniej popularne, promują po prostu grę ofensywną, zdobywanie bramek.

Sędziowie przyzwyczajeni są do zmian w przepisach gry w piłkę nożną. Nie dotyczy to jednak zawodników (co może trochę dziwić - ale uwierzcie że w szczególności na niższych ligach do dziś można usłyszeć czy za rękę mamy rzut wolny pośredni czy bezpośredni, co dopiero interpretacja spalonego). Kibice również nie zwykli czytać najnowszych interpretacji, zmian. Przychodzą na stadion, oglądają mecz w telewizji przekonani o słuszności opinii komentatorów i własnej "wiedzy".

Jest mało portali sportowych o tematyce piłkarskiej na których zmiany w przepisach gry ktokolwiek by wyjaśnił. Postaram się zebrać główne nowe interpretacje i przedstawić w jak najprostszy sposób.

Nowy tekst Artykułu 11 brzmi następująco:

„W kontekście Artykułu 11 – „Spalony”, zastosowanie mają następujące definicje:
(…)
„branie udziału w grze” oznacza zagranie lub dotknięcie piłki podanej lub dotkniętej przez współpartnera
„przeszkadzanie przeciwnikowi” oznacza uniemożliwienie przeciwnikowi zagrania lub możliwości zagrania piłki przez wyraźne zasłonięcie mu pola widzenia lub przez atakowanie przeciwnika w walce o piłkę
„osiąganie korzyści z przebywania na tej pozycji” oznacza zagranie piłki przez zawodnika przebywającego na pozycji spalonej:
I. po zmianie toru lotu lub odbiciu się jej od słupka, poprzeczki lub przeciwnika
II.  po zmianie toru lotu, odbiciu się lub zagraniu jej po rozmyślnej paradzie obronnej przeciwnika
Zawodnik nie osiąga korzyści, jeśli przebywając na pozycji spalonej otrzyma piłkę od przeciwnika, który w sposób rozmyślny zagrywa piłkę (poza rozmyślną paradą obronną)."

W poprzednim tekście niedoprecyzowane były kwestie związane z atakowaniem przeciwnika, odbiciem piłki, rykoszetem czy rozmyślną paradą obronną. Zmiany jakie zaszły mają na celu usystematyzować powyższe twierdzenia oraz je ujednolicić.

Popatrzmy na tabelę:

Stare przepisy

Nowe przepisy

"bliżej linii bramkowej przeciwnika”

- oznacza,
że jakakolwiek część głowy, tułowia lub nóg jest
bliżej linii bramkowej przeciwników, niż zarówno
piłka jak i przedostatni zawodnik drużyny
przeciwnej. W definicji tej nie bierze się pod
uwagę rąk zawodnika.

„bliżej linii bramkowej przeciwnika”

– oznacza, że
jakakolwiek część głowy, tułowia lub stóp jest bliżej linii
bramkowej przeciwników, niż zarówno piłka jak i przedostatni
zawodnik drużyny przeciwnej. W definicji tej nie bierze się
pod uwagę rąk zawodnika.

„przeszkadzanie przeciwnikowi”

- oznacza
uniemożliwienie przeciwnikowi zagrania lub
możliwości zagrania piłki przez wyraźne
zasłonięcie mu pola widzenia lub utrudnienie
poruszania się lub przez wykonanie gestu lub
ruchu, który zdaniem sędziego dezorientuje

„przeszkadzanie przeciwnikowi”

– oznacza uniemożliwienie
przeciwnikowi zagrania lub możliwości zagrania piłki przez
wyraźne zasłonięcie mu pola widzenia lub przez atakowanie
przeciwnika w walce o piłkę.

„osiąganie korzyści z przebywania na tej
pozycji”

- oznacza zagranie piłki odbitej od
słupka lub poprzeczki, lub zagranie piłki
odbitej od przeciwnika przez zawodnika
przebywającego na pozycji spalonej.

„osiąganie korzyści z przebywania na tej pozycji”

– oznacza zagranie piłki przez zawodnika przebywającego na
pozycji spalonej:
i. po rykoszecie lub odbiciu się piłki od słupka, poprzeczki
lub przeciwnika,
ii. po rykoszecie, odbiciu się lub zagraniu jej po rozmyślnej
paradzie obronnej

Na własne oczy widzimy zmiany do jakich doszło. Teraz postaram się wyjaśnić jak je rozumieć i interpretować.

Atakowanie przeciwnika w walce o piłkę

Należy ocenić czy miało ono miejsce w momencie zagrania lub próby zagrania piłki przez zawodnika drużyny broniącej.

Zawodnik znajdujący się na pozycji spalonej atakującej nie może być uznany za spalonego z tytułu "atakowanie przeciwnika w walce o piłkę", jeśli w momencie zagrania lub próby zagrania piłki przez przeciwnika znajduje się od niego w odległości większej niż 1-1,5m.

Jeśli zawodnik znajdujący się na pozycji spalonej znajduje się za przeciwnikiem zagrywającym lub usiłującym zagrać piłkę, może być uznany za spalonego z tytułu "atakowania przeciwnika w walce o piłkę" tylko wtedy, gdy dochodzi do kontaktu fizycznego między nimi lub gdy ogranicza on ruchy przeciwnika zagrywającego piłkę.

Zawodnik znajdujący się na pozycji spalonej, atakujący przeciwnika, nie może być uznany za walczącego z nim o piłkę, jeżeli nie mają oni możliwości jej zagrania - np. przelatuje ona nad ich głowami przez co nie mają możliwości jej zagrania.

Odbicie się piłki od przeciwnika

Ma miejsce wtedy, gdy piłka jest kopnięta w kierunku przeciwnika, który nie jest w stanie w jakikolwiek sposób zareagować na to kopnięcie, zawodnik jest po prostu statyczny.

Nie ma żadnego znaczenia kierunek, w jakim będzie poruszać się piłka pod odbiciu się od przeciwnika.

Rykoszet od przeciwnika

Ma miejsce, kiedy piłka jest kopnięta w kierunku przeciwnika, który działając intuicyjnie nie ma czasu na ruch w jej kierunku, ale nie wykonując ruchu całym ciałem, próbuje ją zagrać głową, nogą lub tułowiem. W tym przypadku piłka tylko nieznacznie zmienia kierunek poruszania się.

Rozmyślne zagranie

Pojęcie to oznacza zamierzone, celowe zagranie wykonane przez zawodnika.

Aby zakwalifikować zagranie jako rozmyślne musimy wziąć pod uwagę:

- ruch zawodnika do piłki
- odległość od miejsca zagrania piłki
- czy nie doszło do przypadkowego zagrania w wyniku zasłonięcia piłki przez innego zawodnika

Poza rozmyślnymi zagraniami, ma ono miejsce wtedy, kiedy zawodnik drużyny broniącej: wykonuje ruch w kierunku piłki całym ciałem i zagrywa ją dowolną jego częścią: nogą, głową itp. lub świadomie, mając czas na podjęcie innej decyzji, staje na drodze piłki.

W tym przypadku jakość zagrania ani jego kierunek nie mają znaczenia dla uznania, że piłka została rozmyślnie zagrana, wystarczy dostrzegalne dotknięcie piłki.

Nie uwzględniamy jakości zagrania.

Rozmyślna parada obronna

Przede wszystkim jestem to szczególny przypadek rozmyślnego zagrania

Rozmyślne zagranie, musi być uznane za paradę obronną, jeżeli ma ono na celu obronę bramki. Jeżeli strzał nie idzie w światło bramki, ale nie w oczywisty sposób, sędzia może uznać interwencję bramkarza lub zawodnika za paradę obronną. Parada obronna może być wykonana przez bramkarza jak i dowolnego zawodnika z pola.

Czy jeśli bramkarz porusza się w kierunku piłki i zagrywa ją rozmyślnie, następnie trafia ona do przeciwnika będącego na pozycji spalonej, to czy możemy go ukarać z tytułu odnoszenia korzyści z przebywania na pozycji spalonej?

TAK, o ile uznamy to zagranie za rozmyślną paradę obronną.

Mam wrażenie że mimo fachowego języka jest to mniej więcej jasne. Ale aby było jeszcze korzystniej i przystępniej popatrzmy:

Sytuacja pierwsza

Obrazek pochodzi z Przepisów Gry w Piłkę Nożną 2012/2013. Interpretacja brzmi następująco. Brak spalonego. Uzasadnienie: Napastnik na pozycji spalonej A nie zasłania pola widzenia bramkarza, ani nie wykonuje gestów lub ruchów, które dezorientują lub rozpraszają go.

Ta sama sytuacja po zmianach opisana jest w sposób następujący:

Spalonego nie ma. Uzasadnienie: Napastnik na pozycji spalonej A nie zasłania pola widzenia bramkarza, ani nie atakuje przeciwnika w walce o piłkę.

Sytuacja druga

W momencie podania napastnik A znajduje się na pozycji spalonej. Jednak nie wykonuje żadnych gestów lub ruchów które dezorientują lub rozpraszają przeciwnika B.

W tej sytuacji spalonego nie ma.

Identyczna sytuacja, ale w myśl nowych przepisów interpretacja brzmi następująco.

Napastnik A nie atakuje przeciwnika B w walce o piłkę. Nie ma spalonego. Rzut rożny.

Sytuacja trzecia

W tej sytuacji mamy do czynienia z ukaraniem zawodnika przebywającego na pozycji spalonej. Piłka zagrana przez współpartnera A odbija się od bramkarza do zawodnika B znajdującego się na pozycji spalonej. Tak mówiły stare przepisy.

Co na to nowe? Napastnik B zagrywa lub dotyka piłkę, po rykoszecie, odbiciu się lub zagraniu jej po rozmyślnej paradzie obronnej, będąc wcześniej na pozycji spalonej w momencie ostatniego zagrania lub dotknięcia piłki przez jego współpartnera.

Decyzje w obu przypadkach są jednakowe. Jednakże sposób oceny, interpretacji znacząco się różni.

Sytuacja czwarta

Ten obrazek można znaleźć już wyłącznie w najnowszych przepisach gry w piłkę.

Mamy do czynienia z sytuacją w której podniesienie chorągiewki i odgwizdanie spalonego jest koniecznością. Zawodnik przebywający na pozycji spalonej B, w momencie ostatniego zagrania lub dotknięcia piłki przez współpartnera, zostaje ukarany za zagranie lub dotknięcie piłki po rykoszecie, odbiciu się lub rozmyślnej paradzie obronnej przez zawodnika drużyny broniącej C.

Proszę spojrzeć jeszcze na sytuację do jakiej doszło w meczu dwóch niemieckich drużyn.

Sędzia asystent w tej sytuacji zasygnalizował podniesioną chorągiewką spalony. Czy aby na pewno jego decyzja była słuszna?

W artykule przedstawiłem odpowiednie interpretacje do podjęcia decyzji. FIFA jasno i zdecydowanie zrezygnowała z gestykulacji, dezorientowania na rzecz atakowania przeciwnika w walce o piłkę. W tym klipie nie ma mowy o tym aby zawodnik który strzelił bramkę w jakikolwiek sposób atakował przeciwnika. Na wstępie napisałem jak należy interpretować zapis o atakowaniu przeciwnika. Szanowni Państwo przeczytajmy go jeszcze raz, czy jakikolwiek z podpunktów jest spełniony? Absolutnie NIE.

Błąd sędziego asystenta, pozbawił bramkę niebieskich. Co ciekawe, dopiero po konsultacji sędzia główny nakazał rzut pośredni. Jego pierwszą decyzją był rzut karny i czerwona kartka. Decyzja która w tym przypadku byłaby słuszna.

I kolejna sytuacja, tym razem z naszych ligowych boisk. Sytuacja która swego czasu wzbudziła spore kontrowersje, a która w mojej opinii jest dobra jako przykład dla nowych przepisów Artykułu 11. Mecz Lechia - Podbeskidzie.

W pierwszej fazie tej akcji zawodnik czerwonych znajduje się na pozycji spalonej. Gdyby piłka doleciała do niego bezpośrednio, mamy spalonego. W międzyczasie piłkę zagrywa zawodnik drużyny w białych koszulkach. Zawodnik z pozycji spalonej nie absorbuje obrońcy, nie walczy o piłkę, a przede wszystkim nie ma szans aby dostać piłkę zagraną bezpośrednio przez wykonującego rzut wolny. Obrońca która zagrywa piłkę głową, robi to świadomie, a więc mamy do czynienia z rozmyślnym zagraniem. Nie może być w tym przypadku mowy o spalonym.

Bardzo często nie wiemy o zmianach jakie zachodzą, słuchamy jedynie opinii dziennikarza, komentatorów, ekspertów. Tylko czy oni rzeczywiście zawsze mają rację? Na stronie PZPN-u po każdej kolejce ligowej można znaleźć omówione kontrowersyjne sytuacje. Warto czasem wejść i przeczytać zdanie tych którzy znają sie na tym najlepiej.

Na stronach kolegium sędziów można znaleźć płytki UEFA z klipami do ściągnięcia. Co wszystkim polecam.

Zmiany do jakich doszło zdecydowanie przemawiają do mnie. Są doprecyzowane, jednoznaczne. Mają ułatwić pracę i pozwolić grać zawodnikom, strzelać bramki... Aby tylko kibice to zrozumieli...

W artykule wykorzystano materiały ze stron: Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej, Kolegium Sędziów; Przepisy Gry w Piłkę Nożną 2012/2013 oraz Okólnik 1362

Dyskusja (2)
1czwartek, 24, kwietnia 2014 13:15
Senator
Dziwi mnie jedno a zastanawia drugie. Jeśli zmiany są tak istotne to dlaczego dowiadujemy się o nich z naszej co tu ukrywać jeszcze niszowej strony? Troszki to chyba wina i kolegium sędziów i dziennikarzy. Co do dziennikarzy ciekawe ilu z nich w ogóle wie ,że do takich doszło. Jak je interpretować to już pewnie zainteresowało całych dwóch, trzech. O tyle to istotne, że dalej będziemy słuchali interpretacji o spalonym jakie zapamiętali dwadzieścia lat temu.
2czwartek, 24, kwietnia 2014 15:49
Zbyszek
Brawo. Jestem pod wrażeniem nie tylko fachowości, ale też tego, że autor napisał tekst bardzo dobrą polszczyzną, a przy tym przystępnie.

Nie komentuję, nie dyskutuję. Przyjmuję do wiadomości z podziękowaniami. I oczywiście proszę o ciąg dalszy.

Twoja opinia

Nazwa uzytkownika:
Znaczniki HTML są dozwolone. Komentarze gości zostaną opublikowane po zatwierdzeniu. Treść komentarza:
yvComment v.2.01.1