A+ A A-
  • Zbyszek
@Senator & Iocosus. W sporze czy w procesie rola oskarżyciela, obrońcy czy zgoła obserwatora jest normalna i naturalna. Natomiast przyjmowanie postawy sędziego jest zawsze obłudne i fałszywe. W tym sensie można być obrońcą Pana Macieja i nikomu nic do tego.I ja nie z tym polemizuję ,ale z tezami Stanowskiego i ich powielaniem. Ja uważam i uważałem,że stosowanie tak długiego aresztu jest skandalem i czyniłem to na początku lat 90-tych jako ekspert Sejmowej Komisji Wymiaru Sprawiedliwości. Kilka spraw w zmienionych Kodeksach udało się załatwić w duchu praworządności,ale tego akurat nie i tak jest do tej pory. To stawia pod znakiem zapytania pewność czy RP jest w pełni państwem prawnym.Tylko,że ja stosuje do obrony swoich racji argumentację opartą o prawa człowieka, o zaufanie obywateli do Państwa, o racjonalizację instytucji tymczasowego aresztowania czy o usprawnienie procesu karnego. Kategorycznie sprzeciwiam się argumentom sprowadzającym się do bagatelizowania handlu narkotykami, zwłaszcza wobec nieletnich, do podważania roli Prokuratury i Sądów oraz potrzeby istnienia świadka koronnego. @Iocosus. Wybacz,ale część wywodu brzmi groteskowo. Chyba nie chcesz wykazać,że w Polsce nie ma przestępców i przestępstw podatkowych.Bo z pana Romana Kluski to ci przestępcy usiłowali sobie zrobić tarczę ochronną i paraliżować działania organów państwa.Sama sprawa Pana Kluski została przez NSA rozstrzygnięta na jego korzyść, gdyż organy skarbowe zdaniem NSA muszą działać na podstawie konkretnego przepisu prawa.Tu mała dygresja, jak pisałem ,że Wojewoda nie ma w Ustawie konkretnego przepisu na podstawie którego może zamykać stadiony to spotkało mnie oskarżenie,że namawiam do łamania prawa. Otóż ja wołałem o jego przestrzeganie.Natomiast w przypadku Pana Kluski chodziło o to,że zawarła jego Firma z Ministerstwem Edukacji umowę na dostarczenie do szkół komputerów po określonej cenie w którą wliczony był podatek VAT. Jak wiadomo od towarów wyeksportowanych stawka VAT wynosi 0.W Firmie Pana Kluski ktoś wpadł na pomysł,że fikcyjnie komputery będą sprzedawane na Słowacją do Firmy Słup i od niej odkupowane . W rzeczywistości ani jeden komputer na Słowacji nie wylądował.Firma zarobiła więc na nieodprowadzeniu podatku VAT do budżetu i oczywiście ceny na produkt dla szkół nie obniżyła. Rzeczywiście Ustawa nie wymagała potwierdzenia,że towar przekroczył granicę i że reeksport jest nadużyciem prawa. Sąd nie mógł postąpić inaczej ,ale czy ta działalność była uczciwa ?. I tu następna refleksja. W ogóle na przykładzie podatkowym mamy w Polsce do czynienia z brakiem szacunku do własnego państwa. Prawie wszyscy przedsiębiorcy robią wszystko co mogą , aby nie płacić podatków a jak już to jak najmniej.Wielu z nich korzysta z metod sprzecznych z prawem oszukując. Afery w rodzaju paliwowej, czy węglowej , alkoholowej nie wzięły się z nikąd. I w więzieniach siedzi kilka tysięcy przestępców w nie zaangażowanych i skazanych. Jakoś nie słyszymy w mediach o tych oszustach ,tylko cały czas za wzór zniszczenia służy Pan Kluska. W takim kraju jak USA biznesmeni chełpią się ile to zapłacili podatków, bo to świadczy o ich bogactwie, a u nas biznes chełpi się cwaniactwem. Kto na więcej oszuka fiskusa ten lepszy. Oczywiście Amerykanie pewno też by byli tacy jak nasi, ale oni mają prawo, które wymusza uczciwe rozliczanie , tak aby zawsze starczało na podatki.Jak nie starcza to Firma pada. Republikanie jak zbyt mało Firm upada rocznie to oskarżają demokratów,że dziurawią prawo podatkowe i psują rynek. Przypomnę,że na podstawie prawa podatkowego wielu gangsterów z Alem Capone dostało wysokie wyroki do dożywocia włącznie. A udowodniono takiemu Capone,że oszukał na 1 dolara i 70 centów. U nas by powiedziano,że co to za suma,albo,że go politycznie niszczą,albo,że się prokuratura uwzięła. Między innymi dlatego Ameryka jest bogatym krajem bogatych ludzi do której wielu Polaków marzy, aby wyjechać. A u nas... brak słów. Bo tam Państwo niszczy oszustów, a sprzyja uczciwym , a w naszym kraju nad Wisła robi się dokładnie odwrotnie. Prokuratura nie musi się uwiarygadniać , bo ona jest nie od tego, aby ja kochano, gdyż jej rola to ściganie przestępców, a ci jej lubić nigdy nie będą.A tzw. przeciętny zjadacz chleba w Polsce tak ma od pokoleń,że dla niego władza zawsze będzie niedobra.Więc jak władza kogoś puszkuje / wyjątek pedofile/ to z reguły staje po stronie ściganego. Mamy więc paradoksalną sytuację,że jak ktoś jest obwiniony to z zasady uznaje się go za winnego popełnienia przestępstwa, jak trafia do aresztu czy do więzienia to mu się co najmniej współczuje i nieba by mu się chciało przychylić, ale jak już odbędzie pokutę czyli karę to wszyscy się od niego odwracają i pokazują palcem i nikt nie chce mu pomóc, chociażby dając pracę. Ja nie neguję prawa artystów do robienia filmów na dowolne tematy. Tylko,że ja z tych ich wymocin żadnych wniosków, ani nauk nie wyciągam i daję sobie prawo do ich oceniania i nie oglądania.Robienie tandetnej i szmirowatej publicystyki za pomocą kina do mnie nie trafia, bo to nie jest sztuką.Tak jak nie jest sztuką dostać na badziewie pieniądze z Instytutu -uwaga !- Sztuki Filmowej. Bo artystą jest się nie dlatego,że się porusza nawet najsłuszniejszy temat ,ale w jego takim ukazaniu ,aby widz od razu wiedział,że to dzieło, o arcydziele nie wspominając. Z filmu o Panu Klusce nawet dziełka nie będzie.Bo i on i rzeczywistość skrzeczy. A wracając do Pana Macieja życzę mu szybkiego powrotu do domu.
This is a comment on "Dialog, a dark side… !?"