A+ A A-
  • sektor212
@AL „To jest przykre, jak cienka granica jest między piłkarzami Mistrza Polski, a piłkarzami ratującymi się przed spadkiem.” A dlaczego ma być duża różnica. Po pierwsze poziom znacznie się wyrównał, po drugie liga jest ciekawsza kiedy jest wyrównana, a po trzecie Legia nie ma tak dużego budżetu by kupować zawodników po 3-5 mil. € robiących różnicę w lidze. Zobacz w skali reprezentacji narodowych na ostatnim mundialu jaki padały wyniki. Hiszpania – Maroko 2:2, Portugalia – Iran 1:1, Argentyna – Islandia 1:1, Brazylia – Szwajcaria 1;1, Korea – Niemcy 2:0, Hiszpania – Rosja 1:1 czy Belgia – Japonia 3:2 gdzie Belgowie byli prawie za burtą. Ogólnie poziom wyrównuje się i coraz ciężej o frajerów dostarczających punkty. Ci słabsi też zasuwają na treningach i wychodząc na boisko nie zamierzają się kłaść na murawie. Legia to żaden hegemon Ekstraklasy. Każde MP jest okupiony olbrzymim wysiłkiem. Zresztą nudne by to było kiedy co sezon w 25 kolejce Legia zapewniała by sobie MP. „Teraz mamy, trenera który chyba na fali euforii z wygranym dubletem myśli, że jest zajebisty, jak wielu przed nim ...” Możesz mieć racje choć to tylko przypuszczenia. Czas pokaże czy Klaf słuszną obrał drogę czy nie.
This is a comment on "Legia - Arka 2-3: Zadość tradycji"