A+ A A-
  • sektor212
Zgred Optuje za zmianami z uwagi na coraz większe zmęczenie. Oczywiście nie graliśmy żadnego 5 setowego tasiemca plus obecne dwa dni na reset więc rzeczywiście kadra będzie w miarę świeża. Tylko ja bardziej martwię się, co będzie po tych najbliższych trzech meczach. Stąd mój zamysł, by z Argentyną zagrać inaczej. Ryzyko w pewnym sensie jest, lecz czy nie za mocno obawiamy się ekipy z południowej ameryki? Jeżdżę dużo po turniejach, gdzie w ciągu trzech dni juniorzy rozgrywają od 3 do 5 spotkań. Już w trzecich meczach gołym okiem widać brak sił u młodych adeptów. Oczywiście porównanie może trochę nie na miejscu, gdyż kadra ma zupełnie inne warunki odnowy, a młodzi wcale. Jednak mam obawy o fizykę na kolejną rundę. Może za mocno idę do przodu. Jeszcze nie awansowaliśmy dalej. Jednak w obecnej fazie mając taka punktową przewagę nad rywalami, nie powinniśmy mieć większego problemu z awansem. Należy pamiętać, że gramy „u siebie” Warmie gdzie pozostałe ekipy muszą podróżować, zakwaterować się w hotelach, czyli dzień w plecy. Nasza kadra w tym samym czasie mamy odnowę biologiczną. Również, mamy przewagę znajomości i ogrania w hali, w której rozegraliśmy 5 dobrych spotkań. Rywale będą ją przyswajać w czasie grania o punkty. Jak zabraknie Polski w dalszej część turnieju, to będzie nasze frajerstwo. Schulz tu chyba dobrze czytasz grę i tak może się stać. Heynen lubi niekonwencjonalne rozwiązania. Jeżeli potrafi Schulzca przytrzymać na zagrywce kosztem rozgrywającego i w jednym ustawieniu grać bez sypacza to całkiem prawdopodobne, że ma coś w zanadrzu dla rywali na dalszą część turnieju. A może to Konarski lub Kwołek będą As-em w rękawie szkoleniowca. Wcale bym się nie zdziwił, jak w jednym ustawieniu Belg zarządzi by, libero zaczął wystawiać z pierwszej piłki do skrzydła i grać na dwa kontakty (wystawa i od razu atak). Heynen bez wahania wykorzysta każdy fortel, by zaskoczyć przeciwnika. Zresztą trafnie napisałeś „A kto to wie, co tam w głowie nasz trener chowa”. Poczekamy i zobaczymy. Nie odniosłeś się do naszej gry z 6 strefy (payp). Czy w twoim odczuciu gramy wystarczająco? Czy za mało. Dlaczego tylko Kubiakiem? Rozumiem, że nie gramy podwójnej krótkiej, gdyż nie opłaca się grać na wąskiej siatce z uwagi, że coraz trudniej kupić blok na ten manewr. Jednak payp do doskonała broń w ataku z przyjęcia, jak i kontrze. Dużo więcej przestrzeni do ataku. FIVB i regulamin. Masz rację. Przekręt goni przekręt. Z przykrością stwierdzam, że tak jak w piłce nożnej, tak i w siatkówce są coraz większe matactwa. Niestety tam, gdzie wchodzę większe pieniądze, z miejsca znajdą się kanalie, które pchają się z brudnymi butami do sportu. Przepisy, regulaminy, będą ustawiać pod silniejszego lub tego, kto da więcej. Nie ważne czy to LŚ, ME czy MŚ. Nie ważne, że kombinują na oczach wszystkich, prawie że jawnie. Oni nie mają za grosz honoru. Kurewstwo, kurewstwo i jeszcze raz kurewstwo. Te pijawki (działacze) potrafią zabić każdą dyscyplinę sportu. Bardzo dobrze, że środowisko siatkarskie w końcu przycisnęło działaczy FIVB, by drabinkę rozpisali.
This is a comment on "MŚ w siatkówce 2018"