A+ A A-
  • sektor212
CTP Szymański normalnie co akcja bramkowa zimną krwią pakuje piłkę do bramki - on nie głupiej. Jeden dostaje szanse przez dwa lata i czekamy, może odpali, a drugi dwa tygodnie i wypad z klubu. Bierzemy kolejnego niekrajana z 2 ligi, który jest tak dobry, że nakrywa czapka naszego sprintera w każdym elemencie gry. Różnica płacowa wynikająca z kontraktu zawodnika mało istotna. W końcu mamy największy budżet w lidze. Zbyszek "Uważano, że nie do zaakceptowania jest sytuacja, aby jakiś podmiot prawny nie płacił i żerował na innych". Jedno pytanie. Czy uratowanie Wisły nie pozwoli oszukanym podmiotom odzyskać pieniądze? Po ogłoszeniu upadłości podmioty prawdopodobnie nic by nie nie dostały. "Mistrzami w planowaniu tych dziedzin byli SAF i Mourinho.Jest rzeczą zupełnie oczywistą,że planując taktykę na konkretny mecz musi się patrzeć i w przyszłe granie w oparciu o określone zasady". Ależ RSP spełnił te zasady. 1. Realność - RSP zna możliwości swoich zawodników poprzez trening. Rywali rozpracowuje my specjalista w Portugalii któremu sam płaci. 2. Konkretność - zawodnicy realizowali ogólny plan. W obronie mamy pozorowany pressing, podwajanie krycia jednego rywala pozostawiając drugiego bez krycia w strefie niskiej. W ataku gramy wolno, z małą ruchliwością bez piłki z wykorzystaniem ataku szybkiego głównie laga do przodu. 3. Kompletność - trener 2 dni przed meczem w czasie snu miał wizję zaskoczenia rywala lewym korytarzem boiska. 4. Hierarchizacja zadań - przede wszystkim obrona rękami. 5. Elastyczność - rozpoczęliśmy 4-2-3-1, by od 40 min. grać 4-4-2. W kolejnym meczu trener i zawodnicy wykazali się elastycznością, grając na swoich nienominalnych pozycjach. 6. Mobilizacja - zadania i możliwości naszych zawodników nie przekraczały realiów na tle rywala. Mimo to była za duża flustracja względem sędziego ciągłe pretensje, machanie rękoma, które tak im weszło w krew, iż zaczęli blokować strzały niczym piłkarze ręczni. Charakter perspektywiczny - jak najbardziej kolejni zawodnicy na nowych pozycjach z perspektywą ogrania na kilku pozycjach w różnych systemach. RSP niczym jego dwaj w/w fachowcy skrupulatnie szuka nowych rozwiązań w każdym meczu zaskakując własnych podopiecznych niż rywala. Lider wojskowych zapluł się w gadce z rywalem i na razie będzie liderował na trybunie gold. Drużyna budowana planowo, czyli wolni zawodnicy, którzy przypadkowo nie mogą przebić się do wyjściowych jedenastek w swoich klubach.