@sektor212 to mają być "nasze" atuty?
Naszym atutem jest solidna defensywa i tyle. Oczywiście.. Można wspomnieć,że Luquinhas ma duży potencjał i to udowadnia na boisku. Kulenović jest naszym najlepszym napastnikiem i zarazem fundamentem defensywy (pamiętajmy - Majecki po prostu broni - wedle trenera), Lewczuk zaraz dokopie się do kadry a na ławce czeka reprezentant Węgier oraz Jarosław Niezgoda. Natomiast to nie ma przełożenia na efektywność ofensywy i z tym mamy problem przeciwko rywalom słabszym niż Szkoci. I tutaj odwołując się do meczu z ŁKSem jestem cholernie ciekaw jakby z nimi sobie poradziła nasza podstawowa 11 ze standardową taktyką (bo zgaduje,że w niedzielę trener jednak trochę zmienił w założeniach).
A co do głowy.. Szczerze to już tyle przeżyłem,że kolejny sezon bez LE wpłynie na mnie zdecydowanie mniej drastycznie niż na prezesa i o to głównie się obawiam.
This is a comment on "ŁKS - Legia 2-3: Instynkt napastnika"

