A+ A A-
  • BPS
Z tymi rękami to ja też nie ogarniam, osobiście nigdy bym takiego czegoś nie gwizdał bo takie nastrzelone piłki z kilku metrów są nie do ogarnięcia dla piłkarzy, nawet nie zdążą się zorientować często, nie mówiąc już o zareagowaniu. Ja kiedyś z ciekawości zajrzałem na stronę UEFA czy FIFA i przejrzałem przepisy. Tam jest mowa o celowości zagrania wyłącznie. Natomiast naokrągło są jakieś nowe wytyczne, a to o powiększaniu obrysu ciała, naturalnym ułożeniu, a to coś tam i potem obrońcy biegają z zaplecionymi rękoma z tyłu, a to jest jeszcze bardziej nienaturalne. Tak samo przy wyskoku te ręce pracują, przecież sobie ich nie poobcinają. Mogliby w końcu ustalić coś w sposób klarowny dla każdego i pozostawiający jak najmniej pola do interpretacji bo tak to żadne VARy nie pomogą.
This is a comment on "Cracovia - Legia 0-1: Prawy do lewego"