A+ A A-
  • kibic60
@ CTP "Trzeba przyznać, że trener Czesław zagrał iście pokerowo i po raz pierwszy od niepamiętnych czasów Legia pokonała Smutnego Voldemor... eee... Waldemara" Krótką masz pamięć, bo Legia pokonała Piasta w Gliwicach w niedzielę 12 sierpnia 2018 (1:3) Bramki zdobyli: Artur Jędrzejczyk, José Kanté i Dominik Nagy. Trener (uwaga) A. Vuković Warto jeszcze dodać, że Piast był liderem i podobnie jak dziś, też wygrał trzy ostatnie mecze, a Legia w dużym kryzysie. Warto też dodać, że na lewej obronie wystąpił Hołownia (!) Wolno nam się ten chłopak rozwija. Czas płynie, a emocje podobne. Mój wpis po tamtym spotkaniu. "Dużo nerwów kosztował mnie dzisiejszy mecz. Czasami zazdroszczę tym, którzy fascynują się 2 Bundesligą. Na plus nasza młodzież i nowe nabytki. Po beznadziejnej pierwszej połowie jest światełko w tunelu, choć przy grze w przewadze" Wczorajszy mecz też kosztował mnie sporo nerwów, choć z zupełnie innej przyczyny. Nieudolność strzelecka aż bolała. My powinniśmy strzelić minimum 5 goli, a nasz król strzelców zaliczyć kolejnego hattricka. Wczoraj okazało się też, że z naszym przygotowaniem motorycznym też jest dobrze. "Zapierdalali" aż miło było patrzeć, a po wejściu Martinsa z Lukim jakby włączyli szósty bieg. Na tle Legii drużyna z Gliwic wyglądała jak harcerze. Pewnie jeszcze wiele nerwów przed nami, ale taką Legię chcę oglądać. Ps. Wiele osób pisze o dobrej grze Hołowni. Dla mnie zagrał co najwyżej poprawnie. Jeszcze za dużo strat (podania do przeciwnika w prostych sytuacjach) i fatalna interwencja, po której Świerczok podał do Tiago. Jak on tego nie strzelił pozostanie tajemnicą. @ corazstarszy Z oficjalnych źródeł wiadomo, że Wszołek zgłosił kontuzję po ostatnim treningu. EDIT Byłbym zapomniał. Juranović - klasa światowa. Już kiedyś pisałem, że przyćmił Mladenovića, wchodząc za niego na lewe wahadło, ale to, co wczoraj wyprawiał, przeszło nawet moje oczekiwania. Pisałem też o Kapustce, że rośnie nam nowy "gwiazdor", kiedy ten, po jakimś meczu miał do Jurego mnóstwo uwag i wymachiwał łapami. Gdzie jest dziś Kapustka, a gdzie Juranović...
This is a comment on "Piast - Legia 0-1: Krok milowy"