A+ A A-
  • Baron
Po sezonie. Jest to chyba najgorszy start ligowy Legii w jej historii. Tutaj musi polecieć głowa Michniewicza, tylko żadnych Brzęczków, Stokowców w jego miejsce. Nowa miotła będzie miała szanse to wszystko jeszcze jakoś ułożyć. Wszystkie siły na Puchar Polski, jeśli go zdobędziemy to uratujemy puchary, w innej sytuacji będzie dramat jakiego najstarsi Warszawiacy nie pamiętają. Kluczowy moment meczu to zrypanie 100% sytuacji przez Emrelego. Nic go kompletnie nie tłumaczy. Nic. Po tym wszystko siadło. Niestety ale udział w bramce dla Lecha miał Tobiasz, powinien to wybronić, zrehabilitował się natomiast przy rzucie karnym. Edit. Nie moje, ktoś inny sprawdził - "tabela na 90minut za okres po wygranej z Pogania u siebie (4:2), czyli od 05.04.2021 do dzisiaj (tak, tak to było już tak dawno) i zdziwicie się. Zagraliśmy od tamtej pory 16 spotkań w lidze, bilans: 6-4-6, bramki:13-13." No comment.