A+ A A-
  • czarnuch
iocosus "moje obawy są dużo większe, coś na zasadzie, że gdy Mioduski postanowi pozbyć się Legii" A co jak nie jego własne decyzje mogą go do tego skłonić..? Ileż można szarpać pożyczek w Luksemburgu? "co ma on zgodnie z wolą ludu dobrowolnie położyć głowę i jeszcze samemu uruchomić gilotynę?" Efektów pracy nie nazywam wolą ludu. Nie rozmawiamy po roku.. Nie jest w Legii od kilku wiosenek na turnusie wakacyjnym. "Czarnuchu zmień ksywkę na "Kolorowy", albo przynajmniej zacznij dostrzegać kolory." Ależ ja dostrzegam te kolory Wink To tak jak z np akademią.. Od początku wiadomo, że to tzw oczko w głowie pana Mioduskiego. To on miał się nią zaopiekować od A do Z tj od szkolenia po infre. I tak, efekty widać. JAKIEŚ są, pojawiają się, ludzie o nich mówią. Mamy Holendra, boiska i zawodników. Sprzedajemy, zarabiamy. Tylko z drugiej strony.. Efekty to też odejścia tzw reprezentantów, bo tu po prostu przychodzi Valencia. Jest Ukrainiec i ma robić wynik. Jest kolonia z Portugalii, bo ma być integracyjnie. Jest też procentowy udział Polaków w kadrze i podstawowej 11 a zatem optyka dla innych. Także owszem.. Są kolory tęczy ale jest też szarość i niestety.. Ta szarość zdecydowanie bardziej przytłacza, bo tu jest Legia. Nie Górnik, Jagiellonia czy Raków. Tu są boiska i jest Holender. I tak cieszę się z rodzynków akademii. Tak doceniam Mioduskiego za te rodzynki. I tak samo doceniam jego 'wkład' w szarą farbę na Ł3. Podobnie to wygląda w aspekcie np transferów.. Można mówić, że mamy królów strzelców w kadrze a ratuje nam tyłek młody. 1. Każdy doceni LTC ale nikt nie postawi mu za to pomnika. Natomiast jak Mioduski docenił zapracowanie na te warunki umożliwiające mu ów inwestycję? Rzucać legendarnymi cytatami w odniesieniu do jego "efektów"? Trzeba być chyba skrajnie upośledzonym idąc Twoją retoryką.. 2. "Czarnuchu podważasz pięć Mistrzostw Polski zdobytych za Mioduskiego!?" Kuźwa mać iocosus uwieczniasz tytuły a zapominasz o excelu. Szanuje każdy jeden sukces osiągnięty boiskiem. Każdy. Za każdy podziękuje serdecznie. Tylko potrafię też dostrzec, że jedno wiąże się z drugim. A teraz na spokojnie.. Jak opłacasz w 1 ( słownie - JEDNYM !!!!) sezonie TRZECH trenerów "jedynki" to mogę chociaż spytać o sprawozdania przy okazji wymienionych MP? Albo np w kontekście kolejnych 'rewolucji' kadrowych? Czy już odbierasz mi tego prawa ekhm "podważania" (według Ciebie)? Wink #sprzedaż Karbownika A żelazna zasadą byznesu prawej ręki Kulczyka jest depresyjne pchanie największego asa w kadrze w czasie kryzysu... Ale ok, to był wyłącznie przykład na dwie strony medalu. ""Poparcie kibiców", "wojna z prasą" - gdyby były wyniki przestałyby mieć znaczenie. "Rekordami" nawet niechlubnymi się nie przejmuję, gdyby z błędów były wyciągane wnioski" I właśnie nad takim podejściem ubolewam najbardziej.. Obecnie już większość staje w konkursie o najedzenie się jak najmniejszą łyżeczką. Najpierw nie przejmujemy się poszczególnymi porażkami z teoretycznie słabszymi rywalami w lidze. Efektem domina przystajemy na coraz większe odstępstwo od pierwotnego standardu. Prezes mówi, że nawet Real czy Barcelona.. I tak przystajemy na zasadę, że jeden sezon da się wytrzymać, drugi też.. przy trzecim bez europucharów może być ciężko. Przystajemy na rekordy, prasę. Słuchamy regularnie formułki tego samego typu. Będzie lepiej i jest nowy plan. Zmieniają się winni. I wciąż mamy nadzieję, bo przecież każdy z nas głęboko w sercu nosi świadomość, że pan Mioduski chce dla nas wszystkich jak najlepiej Smile A w tle człowiek ma pamiętne zgrupowania w Ameryce. Transferowe rodeo. Tabelki o tytule zobowiązania. Ograniczoną kieszeń włodarza. Rynkową markę, którą określają końce kontraktów sponsorskich, zawodników czy trenerów. Zatem postawmy pod ścianą Papszuna i pytajmy czy w takich warunkach stanie do gaszenia pożaru markując go swoim nazwiskiem..? Smile PS. Racjonalnie to niech pan właściciel oceni na kim więcej zarobił. Na prezesie Mioduskim czy prezesie bez strategicznych kompetencji. Może to zrobić nawet u Kuby #LegiaTalk. Szczerze sam się dogłębnie nie zastanawiałem nad rozwiązaniem najlepszym w obecnej sytuacji. Dymisję traktowałbym jako naturalną reakcję. Natomiast już raz wprowadził kogoś na stołek prezesa. Podobnie potrafił przekazać część władzy w kompetencje dyrektora Kucharskiego. Ja tu już widzę niestety wyłącznie kompleks.. Trzymanie się stołka, aby wreszcie wszystkim pokazać.. I tak mijają lata.. Zmieniają się legendarne cytaty.. A boisko go weryfikuje. Nie kibice, dziennikarze, hejterzy a po prostu boiskowe życie.
This is a comment on "Szczęśliwa 13!?"