- iocosus
W zeszłym tygodniu: "Kończy się proces wyboru selekcjonera Polskiej reprezentacji. Nazwisko nowego trenera poznamy najpóźniej w poniedziałek, a może nawet w niedzielny wieczór." (sport.pl)
Dziś wieczorem czyli w wtorek: "Adam Nawałka będzie musiał jeszcze prawdopodobnie trochę poczekać. 19 stycznia mamy teoretycznie poznać nazwisko nowego selekcjonera reprezentacji Polski. ... Jednak coraz więcej wskazuje na to, że w środę decyzji nie będzie. Co prawda zarząd Polskiego Związku Piłki Nożnej zgodnie z planem spotka się w Warszawie, ale w punkcie obrad zabraknie tego najważniejszego, czyli informacji, kogo prezes związku Cezary Kulesza wybierze na selekcjonera naszej kadry. ... dzień przed zarządem Polskiego Związku Piłki Nożnej jest już niemal pewne, że w środę selekcjonerem nie zostanie. 64-letni trener nie wybiera się nawet do Warszawy, na rozwój sytuacji czeka w domu. A rozwój sytuacji to myśli Cezarego Kuleszy, czy nie ma jednak lepszego kandydata. " (onet.pl)
Jeżeli Nawałka ponownie zostanie selekcjonerem, to ta saga ciągnie się niczym "Powrót króla" z filmowej wersji "Władcy pierścieni" a Cezary Kulesza zabawił się w Petera Jacksona.
Ciąża powoli staje się przechodzona, ale ... jeżeli to pan Adam postawił warunek że chce kontrakt do końca 2023 roku czyli końca eliminacji do Euro 2024 automatycznie przedłużany na ten turniej w przypadku kwalifikacji, to sorry ... ale nich pan Adam spada.
Owszem życzę żeby jeżeli tym trenerem zostanie to niech Nawałka prowadzi reprę do 2024 roku ale to będzie oznaczało, zwycięskie baraże i w miarę udany Mundial czyli niewiele ale jednak coś więcej niż w Rosji, a bez tego, to również bez złudzeń, kto z "fakenem" wytrzyma?
Wymarzony prezent świąteczny dla Nawałki mógł być tylko jeden - dymisja Sousy, w żadnej innej konfiguracji jego powrót na stanowisko selekcjonera nie byłby możliwy, w żadnym innym układzie nie mógłby marzyć o stawianiu warunków.
Niby się zreflektował po przegranym mundialu, ale w Lechu miał wszystko a najzwyczajniej w świecie zawalił - król okazał się nagi. Ciągnie za sobą trenera asystenta Zająca słynnego admiratora śniegu pod balonem, ciągnie Remigiusza Rzepkę który zajechał fizycznie i Łukasza Piszczka i innych w Rosji. Jeżeli pan Adam stawia warunki i to jest powodem wahań Kuleszy, to jestem za Probierzem, Urbanem, Stolarczykiem za każdym, ale nie za Nawałką.
This is a comment on "Karnawał Kuleszy"

