A+ A A-
  • iocosus
Dalkub ty czarnowidzu, życie kibica jest piękniejsze z domieszką optymizmu i nadziei.  Być może za kilka tygodni zbierzemy bęcki w barażach (to niewykluczone) i wówczas jako realista będziesz się nabijał z naiwniaka, ale do tego czasu teza że wyprawa do Moskwy to jest jakaś mission impossible dla tej grupy piłkarzy, którą obecnie posiadamy jest nieuprawniona. Owszem mamy swoje problemy i to duże, ale Rosjanie też je mają i na papierze wbrew pozorom nie stoimy na straconej pozycji i jeżeli mamy pokonać Moskali to właśnie teraz. Mieliśmy farta w losowaniu baraży - z tym się w pełni zgadzam, czemu zatem malkontencko marudzić przed meczami? O naszych szansach jednak gdzie indziej i kiedy indziej. Moim zdaniem na baraże potrzebujemy trenera który nic nie zepsuje w relacjach i w nastawieniu tych naszych starych wyjadaczy, a i wpadnie na pomysł jak dziury w zespole zatkać, albo przynajmniej spróbować je ukryć, przykryć. To Ty Dalkubie postawiłeś tezę że nasze stare wygi są świadome niskiego miejsca w szeregu w światowej hierarchii po co więc mieliby gryźć piach i się przemęczać, otóż w swej naiwności twierdzę że "natchnienia" do zmiany nastawienia nie potrzebują, zatem i Faken jest im zbędny, ale też właśnie i Glik i Lewy sugerują wybór polskiego trenera z doświadczeniem z którym im najłatwiej by było się dogadać. Nie sądzę żeby mieli Brzęczka lub Fornalika na myśli. Mogę mieć własne wątpliwości, osobiście wolałbym kogoś innego, ale takie zdania padły i trudno je w pełni zignorować.  Według mnie polski trener z tych wymienianych może z obecną grupą piłkarzy awansować na mundial, bez dokonywania jakichś cudów, choć i fiasko koncepcji obojętnie kto ją zapoda też jest realne. 50/50 według mnie.  Co innego w dłuższej perspektywie, jeżeli stare wygi w marcu kupią bilety do Kataru to przecież im nie powiemy teraz spadajcie. Gdyby to zrobili z Fakenem na ławce to chociaż osobiście w sceptycyzmie może i Tobie bym dorównał to przecież trudno namawiać Kuleszę żeby zrobił to samo co Zibi z Brzęczkiem? Gdyby nasza repra załapała się na  mundial, cudów nie oczekuję, pragnąłbym żeby było lepiej jak w Rosji, żeby nie było "niskiego pressingu" w ostatnim grupowym meczu.  A gdyby w marcu po naszej repie nie było co zbierać. To wówczas, stare wygi niech jadą na wakacje, Kulesza niech się skupi jak nasze systemy szkoleniowe zmieniać żeby były bardziej efektywne, a kadrę niech prowadzi każdy, byle nie Faken.  *** Zbyszku pełna zgoda z diagnozą postawy Antoniego Piechniczka. Jeżeli Adam Nawałka oczekuje długiego bezwarunkowego kontraktu w którym wynik baraży do mundialu nie ma znaczenia - to niech spada w podskokach, na wieki wieków amen! Ponowna zgoda że na baraże najlepszy Polak, dla mnie tylko i wyłącznie ze względu na znajomość realiów. Po barażach o ile nieudanych, niech kadrę prowadzi najlepszy trener z dostępnych dla PZPN, narodowość nie ma znaczenia, choć gdyby to miał być Portugalczyk, to ... oby nie zaczął od odniesień do papieża! Wink
This is a comment on "Karnawał Kuleszy"