A+ A A-
  • gawin76
ale jeżeli tak, to wypadałoby "odpuścic" mecze w Lidze Konferencji? Iocosusie, odpuszczenie jest niefortunnym sformułowaniem i zasadniczo jest chyba zwyczajnie niemożliwe, bo koniec końców na boisko wybiegają piłkarze i wiadomo, że czym innym będzie dla nich mecz z Aston Villą, a czym innym ze Stalą Mielec. Trzeba też brać pod uwagę, że ludzie ambitni i ufni w swoje możliwości wierzą (naiwnie?), że to właśnie im uda się to, co nie udawało się innym. Natomiast tak, moim zdaniem od rewanżu z Midtjylland komunikacja w klubie powinna być jasna - weszliśmy do fazy grupowej, znakomicie, cokolwiek tutaj osiągniemy, będzie to bonus, ale najważniejsza jest walka o mistrzostwo Polski. Za tym powinna iść konstrukcja mikrocyklu treningowego, decyzje personalne, praca nad nastawieniem mentalnym. Tymczasem nam w pewnym momencie po prostu zabrakło pokory i mam o to duże pretensje do Runjaicia i do liderów zespołu. Oczywiście, jest jeszcze końcówka rundy, terminarz niby obiecujący, ale w to wszystko wplecione mecze z Aston Villą i AZ oraz dwumecz z Cracovią, która ostatnio nam niespecjalnie leży. Jeżeli skończymy jesień ze stratą 8-10 punktów nie do jednego, ale do kilku rywali, będzie już praktycznie pozamiatane.
This is a comment on "Legia - Lech 0-0: Klincz"