- anonimowy_legionista
Mnie te 2:0 zdziwiło, że coś jest nie tak, ale przyszła radość. Tylko, że Legia od dawna nie ma żadnych atutów na demolowanie przeciwników, żadnych.
Chcemy grać jak wielkie kluby, ale ani szybkości w tych akcjach nie ma, ani elementu zaskoczenie, głównie przepchnięcie pozycji.
Trener ma dwa dwumecze, w których nawalał środek pola do analizy, może coś zaradzi, ale rotacje i zmiana pozycji w formacjach obronnych nie pomagają.
Może uda się załapać do Ligi Wyrównywania Szans i nabić ranking UEFA, żeby MP polski grał od 4 rundy eliminacji LM.
This is a comment on "Legia - AEK Larnaka 2-1: Cudu nie było"

