- iocosus
Gawin: "Rotację zaordynowaną przez trenera Iordănescu będzie można ocenić dopiero po niedzielnym meczu Ekstraklasy z Górnikiem, bo skład wystawiony w czwartkowy wieczór to czytelna wiadomość, że w tym sezonie najważniejsza jest walka o mistrzostwo Polski." - Howgh!!! Jeżeli wygramy z Górnikiem Iordanescu będzie miał moją pełną akceptację za wczorajszą rotację, a wręcz uznanie za odwagę, bo podjął ryzyko, teraz zbiera razy za swoją decyzję, a jeżeli rotacyjny manewr czwartkowy nie przyniesie efektu w niedzielę w Zabrzu to posypią się na głowę trenera nie tylko razy, ale gromy i błyskawice.
U mnie Iordanescu będzie miał odpuszczone, ale fakt, że "jeżeli" ma ogromne znaczenie, "jeżeli wygramy" z Górnikiem zadecyduje o ocenie trenerskich decyzji. W zeszłym sezonie Feio miał bardzo dobre wyniki w Lidze Konferencji, ba prawie optymalne jak na potencjał ówczesnej Legii, a mimo tego, pokaźna część z nas kibiców domagała się jego zwolnienia. Nie było mistrzostwa, zatem uznawaliśmy sezon za stracony. Teraz priorytet jest jasno określony, najważniejsze jest zdobycie mistrzostwa, wczorajsza rotacja tego dowodzi i według mnie skoro tak, to wystawianie rezerwowych na PK jest wytłumaczalne. Nie chcę powtórki z Goncalo Feio, łapanie dwóch srok za jeden ogon już wielokrotnie kończyło się osławionym przeklinanym pucharowym "pocałunkiem śmierci" w lidze. Dlatego teraz jeżeli priorytetem jest Ekstraklasa a nie PK to nie będę grymasił.
Gawin; "można zastanawiać się czy niezbędna była aż tak ekstremalna skala rotacji" - ponownie wypada się zgodzić, być może Kapuadi nie popełniłby błędu Jędzy przy straconym golu, ale być może też nie wybiłby tak intuicyjnie piłki zmierzającej do bramki w drugiej połowie. Wejście Elitima nie odmieniło radykalnie obrazu gry, fakt, że Rajovic generował większe zagrożenie dla tureckiej bramki niż Colak.
Dla tych, którzy domagali się Kacpra Urbańskiego w wyjściowym składzie okazuje się że Urbański faktycznie aspiruje do jedenastki, ale Wojciech, a nie Kacper. Ucieszyło mnie również desygnowanie do gry Jakuba Żewłakowa. Młokos pokazał, że nie ma kompleksów, jak dla mnie chciałbym go zobaczyć powtórnie choćby i w wymiarze dwóch kwadransów, powinien otrzymywać swoje szanse na skrzydle przed Chodyną, Biczachczjanem lub Stojanovicem. Z tym ostatnim, to jedyny mój problem z decyzjami Iordanescu. Zakładam że Stojanovic jest dużo lepszy od Vinagre w defensywie, a ten drugi od tego pierwszego zdecydowanie korzystniej prezentuje się w ofensywie. Dlaczego zatem na tej samej flance, Stojanovic jest wyżej ustawiany niż Vinagre? Nie rozumiem tego!
Jeżeli wygramy w niedzielę o czwartkowym meczu zapominam! "Jeżeli" !?
This is a comment on "Legia - Samsunspor 0-1: Bez priorytetu"

