- iocosus
Jan Urban o młodzieżowcach z u-21:
„Trzeba mieć umiejętności na reprezentację Polski, a nie na U-21. Widzę tam jednego czy drugiego zawodnika, który pojawi się w pierwszej reprezentacji, ale to kwestia tego, kiedy.
To, że ktoś gra dobrze w młodzieżówce, nie znaczy, że będzie grał dobrze w pierwszej reprezentacji. Mamy Kozłowskiego, Rózgę, Ziółkowskiego, mamy komu dawać szanse. Bez przesady, nie sugerujmy się nie wiadomo czym. Ja nie patrzę na piłkę w ten sposób.
To przeskok jak z juniorów do seniorów. Jeden sobie radzi, inny nie. Proszę mi wierzyć, z młodzieżówki do pierwszej reprezentacji jest naprawdę bardzo daleka droga.”
Lubię pana Jana, byłem zwolennikiem powołania na selekcjonera i nie zawodzę się, ale te słowa mnie jednak zdumiewają. Kacper Urbański pokazał już na dorosłym Euro, że może sobie doskonale radzic na poziomie reprezentacji w poważnym futbolu, w jego przypadku nie jest problemem przejście z młodzieżówki do seniorskiej kadry, ale odbudowanie i powrót do formy. Gdy to osiągnie trzymanie go w u-21 to by było marnotrawstwo potencjału. Nicola Zalewski u Probierza wpierw został odesłany do młodzieżówki, a ponieważ dobrze się tam zaprezentował to dostał powołanie ponowne do seniorskiej kadry i stał się w niej od razu najlepszym jej zawodnikiem, kluczowym, bez którego trudno by było sobie reprę wyobrazic.
To są dowody, że młodzi piłkarze, gdy mają papiery na granie, to nie muszą i nie powinni się kisić w jakichś młodzieżowych gierkach. Jan Urban zaskakuje w nieprzyjemny sposób, zaprzecza sam sobie jako trenerowi, który w prowadzonych przez siebie klubach nie obawiał się dotychczas stawiac na młodych. Jedynym wytłumaczeniem dla mnie, tej zadziwiającej metamorfozy selekcjonera, jest jakieś zobowiązanie wobec Kuleszy i PZPN, że nie będzie podbierał piłkarzy Brzęczkowi. Innego wytłumaczenia tego kuriozum nie potrafię znaleźć. Gdyby w takim podejrzeniu tkwiło choćby źdźbło prawdy to byłaby to piramidalna głupota.
Panie Janie, błagam niech Pan pozostanie wierny sobie samemu jako trener!
This is a comment on "Gra o rozstawienie"

