- dalkub
Logika i rozumienie znaczenia słów jest istotą w rozumieniu otoczenia i jego opisywaniu.
Kolega Sentor najbardziej boi się bankructwa Legii, które ma być związane z odejściem Mioduskiego, dla kolegi Senatora nie ma znaczenia, że ten pan doprowadził swój klub do upodlenia i co ciekawsze wydał na to kupę forsy - jego nieudacznictwo i pozostawanie na tym stanowisku jest prostą drogą do 1 ligi i być może do bankructwa, bo on nie wydaje swojej kasy na ten klub, on ją w części pożycza co zwiększa takie czy inne zobowiązania klubu wobec różnych instytucji. Regulowanie pożyczek bez ich spłaty wiąże sie z zapłatą odsetek lub inną formą która Legie kosztuje, powodując brak kasy na rozwój
Dlaczego być może? ano dlatego że ja wiem co najmniej o 3 potencjalnych zainteresowanych zakupem Legii z rąk Mioduskiego. Są to kapitały 100 większe niż rzeczony posiada i które czekają na sytuację w której kupią klub w rozsądnych kwotach, a nie w kwotach życzeniowych obecnego właściciela. Bankructwa nie będzie chyba że Mioduski postanowi dalej funkcjonować jako właściciel i nie zmieni nic w swoim postępowaniu - możliwe, choć zakładam i u niego pewien poziom racjonlności.
Kolega corazstarszy pragnie aby strona była mniej tolerancyjna, bo przecież bycie kibicem klubu orz niezgoda na to co sie w klubie dzieje nie powinny iść w parze, a już pisane po kolejnym nieudanym meczu, że będzie spadek to jest nie do pomyślenia i że być może spadek spowoduje odejście nieudacznego właściciela to jest totalny dramat - można i tak, ale mnie to przypomina trochę znane z historii hasło gdzie trzy razy pada słowo "jeden"
Nie wiem kto życzy Legii spadku - ja życzę Legii zmiany właściciela, dokonania sanacji w klubie, pozbycia sie koterii, ogromnej ilości dyretkorów wszelkiej maści i zbudowanie tej struktury od nowa.
Jeżeli spadek jest jedynym sposobem do takiej zmiany to moim zdaniem warto to rozważyć, bo inaczej ten syf trwał będzie wciąż i tylko będą się zmieniały nazwiska dyrektorów trenerów itp. a panowie będziecie ciągle klepać czy ci zawodnicy są słabi, a może są obsrani a może jedno i drugie. Przed sezonem napompujecie sobie balonik pod nazwą puchary albo mistrz a potem będziecie dostwać z przysłowiowego liścia.
W sprawie bicia żony albo dzieci proponuję nie mierzyć wszystkich swoją miarą i na tym poprzestanę
Mam 1000 argumentów na to że aby w Legii było lepiej nie wystarczy wywalić trenera a trzeba zmienić wszystko, łącznie z właścicielem - ten układ nie działa i się go nie naprawi z tymi ludźmi.
Panowie macie przede wszystkim wiarę, że się uda uniknąć spadku - można i na tym budować, tylko fundament marny.
#Mioduski Won
This is a comment on "Arka - Legia 2-2: Ucieczka spod stryczka"

