A+ A A-
  • a-c10
@ Corazstarszy: Jeśli chodzi o Papszuna, moje podejście doń to szacunek bez sympatii. Ja wiem, że to dobry, jak na warunki Ekstraklasy pewnie nawet bardzo dobry, bardzo skuteczny trener. Nic jednak nie poradzę na to, że jak widzę ten jego durnowaty uśmieszek i słyszę przemądrzałą gadkę, to mi maczeta rdzewieje ;p I owszem, przyznam bez bicia, że raz na czas jakiś uda mu się zrobić tak, że na grę jego zespołu można patrzeć z przyjemnością. Szkoda tylko, że na jedną taką okazję przypada ileś tam innych, podczas których od oglądania papszunballa krwawią tęczówki. Przy czym to są, rzecz jasna, wyłącznie uwagi na marginesie. Mam pełną świadomość, że zwłaszcza w chwili obecnej zaspokajanie potrzeb estetycznych niejakiego a-c10 znajduje się ba-a-aaardzo daleko poza obszarem zainteresowań Legii Smile Co do Twoich obaw o przyszłość, napiszę zupełnie szczerze: uważam, że do przegrywania z czołówką, a od czasu do czasu także klasą średnią (cokolwiek by pod tym terminem nie rozumieć) powinniście się przyzwyczaić. Oczywiście, nie żebym Wam wróżył notoryczną walkę o utrzymanie. Nic z tych rzeczy. Najprawdopodobniej wrócicie niedługo do czołówki, niemniej będzie to już zupełnie inna czołówka, niż ta, którą wciąż macie w miarę świeżo w pamięci. Nie wydaje mi się po prostu, aby komukolwiek udało się tak zhegemonizować ligę, jak Legii w latach nastych, czy Wiśle w poprzedniej dekadzie. Odnośnie zaś Mioduskiego – kurczę, to przecież nie jest głupi facet. Musi jednak, moim zdaniem, zrozumieć że korporacyjny styl zarządzania się w futbolu nie sprawdza. Jeśli mu się to uda, jeśli wreszcie zacznie wyciągać wnioski z własnych porażek i przestanie przed nimi uciekać w korpobełkot, nadal może jeszcze zostać całkiem sensownym właścicielem klubu. Pewnie nie na tyle, żebyście mu zaczęli pomniki stawiać, ale żeby przestał permanentnie zbierać jobzle z trybun? Czemu nie? Natomiast gdyby w rzeczy samej miał się Legii pozbywać, na Waszym miejscu modliłbym się żarliwie, by nastąpiło to gdy będzie tego chciał, nie zaś gdy będzie musiał.
This is a comment on "Sukcesja"