- iocosus
Odnośnie ezoteryki to kiedyś za młodu strasznie się wkurzałem gdy po otrzymaniu koncesji stacje telewizyjne właśnie nią się karmiły propagując przeróżne wieszczki i tarocistów. Cholera fani Kaszpirowskiego, odin, dwa, tri ...
Niektóre znane mi studentki psychologii z wypiekami na twarzy również waliły jak w dym do wróżek. Ba, jedna z nich obecnie wykłada na uczelni, druga na pewien okres sama została "wróżką" co uważam za mało etyczne i moralne. Swoją drogą "wróżki" i "wróżbici" to są właśnie "psycholodzy-naturszczyki" o wyostrzonym zmyśle spostrzegania społecznego.
Ba, my tu w Polsce na chwałę Kościoła cały czas praktykujemy egzorcyzmy, a ja jestem właśnie przed lekturą: ""Mieli nas za opętanych, Historie nadużyć egzorcystów" i boję się że krew mnie zaleje!
My jako nacja uwielbiamy te gusła, dziady, ten nasz narodowy mesjanizm, te nasze symbole, ot 44 ...
No i wkurzam się na tą naszą ezoterykę, a z drugiej strony samemu ulegam jakimś małym zabobonom, przesądom. Typowy Polak ze mnie, który drugiemu będzie wypominał, zrzędził i złorzeczył, żeby później samemu robić to o co miał pretensję do innych. No cóż chyba taka narodowa i indywidualna karma!
A-c10: " jeśli mamy drżeć przed Szwedami, Ukraińcami, czy – zwłaszcza – Albańczykami, to przy całym szacunku dla w/w tercetu, może dajmy sobie spokój z jakimś Mundialem" - pewnie że tak, tylko u mnie jest przekonanie, że skoro pokolenie Lewandowskiego, Błaszczykowskiego, Piszczka, Krychowiaka, Gilka miało swój pik w 2016 roku, a później to już był powolny ale jednak zjazd, to uważam że wchodząc na ten pik z 2016 to eliminacje z 2014 roku również powinniśmy przejść, mieliśmy ku temu wzbierający potencjał. Ale Ukraińcy wówczas pozbawili nas złudzeń. Dziś również mamy wzbierający potencjał ... oby historia się nie powtórzyła.
Gawin: "Albańczycy na bank wyjdą na boisko z nożami w zębach, jeżeli zaskoczą nas pierwsi, wyjdzie im jakiś stały fragment czy ponownie strzał życia z dystansu, będą ciężary." - no własnie tego sie obawiam i Albiceleste wyraził to co samemu myślę: "będą musieli zagrać w formacie, który stanowi desperacką próbę przydania jakiegokolwiek sensu tej kretyńskiej Lidze Nierobów. A jako taki jest głupi i zdecydowanie zbyt mocno premiuje losowość. Jeden mecz, w dodatku rozgrywany po długiej przerwie. Potem ewentualnie kolejny jeden mecz. A, jak powszechnie wiadomo, podczas jednego meczu zdarzyć się może absolutnie wszystko." - brak rewanżów potęguje zdecydowanie losowość!
Senator: "to dobry moment aby zbojkotować te mistrzostwa i pogonić całe te towarzystwo FIFA , UEFA" - jeżeli udupimy w czwartek lub we wtorek to jestem "za"!
Po prawdzie "dobry moment" to już chyba był i minął, bardziej skompromitowanych instytucji trudno szukać, no może MKOL, ale Senatorze jak my mamy gonić międzynarodowe towarzystwo skoro na własnym podwórku tolerujemy choćby takich naszych swojskich preziów jak z PZPN i PKOL? W uwielbieniu siebie samego i w arogancji pan Piesiewicz nie ustępuje temu "naważniejszemu" i "najwspanialszemu" zza wielkiej kałuży.
This is a comment on "Baraże '26"

