A+ A A-
  • gawin76
@ Iocosus Marcel Reguła jak dla mnie jest najbliżej powołania przez Jana Urbana Co prawda najpierw trzeba by semantycznie rozgryźć termin 'kadra Urbana' i ustalić czy mamy na myśli jej postać z marca, czerwca, czy jesieni 2026 (o ile na jesieni będzie jeszcze istnieć coś takiego), ale generalnie tak, Reguła ma w grze dobrą energię, mobilność, odwagę, to jest materiał na kawał grajka. Co do nazwisk będących najbliżej pierwszej kadry to chyba trzeba też dorzucić Kozubala, wprawdzie zawsze będzie to zawodnik nieco ograniczony jeżeli chodzi o kreację, ale taki wydolny pitbull w środku pola może okazać się potrzebny. Faberski jest za to irytująco chimeryczny. On musi ustabilizować formę, wziąć odpowiedzialność za piłkę, fajnie, że jest w stanie kiwnąć trzech rywali w jednej akcji, ale nie musi próbować tego za każdym razem i niekoniecznie na środku boiska. Dopóki tego nie zrozumie to nie wróżę mu świetlanej przyszłości. Nasz Kacper Urbański wyraźnie pod formą. Oczywiście widać, że na dziesiątce czuje się lepiej niż wypchnięty na bok, tak zaczynał w kadrze u Probierza, tak gra teraz u Brzęczka, mniej tam trzeba pracować w defensywie, nie musi ścigać się z wybieganymi bocznymi obrońcami, technikę Kacper nadal ma, zmysł go gry kombinacyjnej też, natomiast to modne ostatnio tzw. skanowanie przestrzeni wyraźnie zawodzi, za dużo niedokładności przy próbach rozegrania, no widać po nim brak ogrania i tyle. Potulski to kolejny obrońca, który spada nam niespodziewane z nieba. Jeszcze chwilę temu wydawało się, że najlepiej z młodego pokolenia rokuje Mosór, a kto by teraz w ogóle spojrzał w jego stronę? Potulski i Ziółkowski to przyszłość, świetne warunki fizyczne, w CV już teraz kluby z poważnych lig, chociaż przykład Janka pokazuje, że pewność siebie dobra rzecz, ale trochę pokory jednak czasem by się przydało. @ a-c10 Raczej trudno w takich okolicznościach o fajerwerki. Tak, niby już dawno pogodziłem się z tym, że mecze reprezentacji muszą aspektem emocjonalnym rekompensować niedostatki jakościowe, ale jednak czasem jeszcze weźmie z zaskoczenia Wink
This is a comment on "Baraże '26"