Logo
Nie można się dziwić euforii szwedzkich mediaworkerów po ich wygranej z Ukrainą , jako ,że od 15 miesięcy nie wygrali żadnego spotkania. Podobnie nie można dziwić się mediom Ukraińskim,że ostro krytykują trenera Rebrowa i reprezentantów. Aby samemu wyrobić sobie zdanie w piątek na Polsacie Sport obejrzałem w miarę wnikliwie powtórkę spotkania i ani jedna, ani druga strona nie mają racji. Korzystny dla Szwedów przebieg meczu i wynik ustaliła pierwsza bramka. Widać było, że akcja po której padła była starannie teoretycznie przygotowana , na treningu przedmeczowym przetestowana i stanowiła zaskoczenie dla Ukraińców. W naszych klubach takim fachmanem od zaskakujących akcji był Maciej Skorża.Pamiętamy jak w paru meczach zawodnicy Legii rozgrywając piłkę zmusili rywali do obrony na skraju pola karnego, do piłki dochodził Iwański , obok którego czatował na zagranie szybszy od wiatru Manu i kiedy Maciek zagrywał za plecy obrońców Manu dochodził do czystej pozycji i strzelał 50 metrów nad bramka, bo kopa miał solidnego , tyle ,że niecelnego. Oczywiście,że nie możemy być pewni jak by gra Szwedów i Ukraińców wyglądała , gdyby nie gol z 6' ,ale to ta bramka ustaliła warunki spotkania. Szwedzi mogli wybijać Ukraińców z uderzenia, szanować piłkę , starannie przygotowywać akcje zaczepne , bo mieli prymat prowadzenia , z kolei Ukraińcy musieli atakować i liczyć na błąd rywali w defensywie ,ale czynili to z za dużym zacietrzewieniem , z naddatkiem fantazji nad pragmatyzmem. Efektem takiego podejścia był stosunek posiadania piłki 63 % do 37% na korzyść Ukraińców. Można tylko stwierdzić ,że zespół Ukrainy przewagi parametrycznej nie wykorzystał, gdyż dane statystyczne dowodzą ,że zespół mający przewagę w posiadaniu piłki ( zależnie od różnicy procentowej) wygrywa mecze w 52% ( niewielka różnica) do 58% ( duża różnica). Jednocześnie dowodzi to racji tych, którzy twierdzą ,że nie posiadanie piłki ,ale kontrola nad przestrzenią boiska, głównie w strefach 1/3 i 3/3 są najistotniejszymi przesłankami pokonania przeciwnika. W moim przekonaniu trener Ukraińców Rebrow popełnił błąd psychologiczny redukcji wstecznej jako przesłanki wyjściowej do wypracowania konceptu taktycznego. Często trenerzy ten błąd popełniają,zakładając,że jak jest przerwa w rozgrywaniu meczów to drużyna zagra to samo co przed przerwą. A Szwedzi w zeszłym roku grali nieporadnie , mając ogromne problemy w obronie . Pewnikiem trener Graham Potter w ciągu tego pół roku przerwy rozmawiał wiele z zawodnikami , ustalał z nimi taktykę , wyznaczał zadania i w czasie treningów przedmeczowych tylko weryfikował przyswojenie koncepcji organizacyjnej gry przez zawodników. Moim zdaniem taka sytuacja jest korzystna dla nas z kilku powodów : po pierwsze- wiemy ,że nie wolno dopuścić do tego ,aby to Szwedzi strzelili nam pierwsi bramkę. Po drugie to my powinniśmy starać się jako pierwsi zdobyć bramkę , bo oczywiście nie wiemy jak Szwedzi na takie dictum zareagują ,ale na pewno odbierze im to wiele z ich pewności siebie i taktyki obliczonej na grę w przewadze.Po trzecie - korzystne zachowania taktyczne Szwedów są nieutrwalone praktyką kilku spotkań i nie wiemy jaka będzie reakcja zespołu gdyby to nasz zespół prowadził, lub przez dłuższy czas byłby wynik remisowy. Czy nie ujawniłby się prymat indywidualizmu nas zespołowością. Po czwarte - dla nikogo nie ulega wątpliwości,że siła Szwedów tkwi w dużej ilości wysokiej klasy zawodników ofensywnych ( pomocników i napastników) ,a w obronie ich gracze do mocarzy nie należą , tym bardziej ,że w meczu z nami nie zagrają dwa filary obrony ; Isak Hien i Eric Smith. Zespół Polski składa się z graczy o nierównej klasie ,ale w każdej formacji mamy wysokiej klasy zawodnika, a nadto widać,że nasza drużyna jako całość czyni postępy. Być może są one za wolne,ale też nie należy się dziwić trenerowi Urbanowi , że zbytnio nie eksperymentuje ze składem , bo owszem zmiany mogą sytuacje poprawić ,a mogą też pogorszyć, więc na mecz dzisiejszy Urban wystawi tych ,którym ufa. Kluczem do wygranej będzie cierpliwość , bo wbrew bukom obie drużyny prezentują wyrównany poziom i każda nieprzemyślana , obarczona dużym ryzykiem akcja może okazać się przesądzająca.Osobiście wierzę w błysk geniuszu Lewandowskiego , Zielińskiego i ewentualnie Piekutowskiego .
This is a comment on "Baraże '26"
Template Design © Joomla Templates | GavickPro. All rights reserved.