A+ A A-
  • a-c10
@ Senator: Nazywaj rzeczy po imieniu, a zmienią się w okamgnieniu. Chciałbym nieśmiało przypomnieć, że odniosłem się do wypowiedzi, której autor: # używa określenia "blamaż" komentując odpadnięcie w fazie grupowej Mundialu reprezentacji, która fazę pucharową wielkiego turnieju osiągnęła raz na przestrzeni ostatnich trzydziestu dwóch (!!!) lat. W analogicznym okresie aż dziesięciokrotnie (!) zdarzało się, że rzeczona reprezentacja nie wychodziła z grupy nie dlatego, że w niej przegrała, a dlatego, że w ogóle jej tam nie było; # utrzymuje, iż znaczący wpływ na poprawę szans tejże reprezentacji na dobry mundialowy występ ma fakt, że część jej zawodników wywodzi się z klubu, którego szczytem marzeń - osiągniętym ledwie dwukrotnie w historii - jest awans do fazy grupowej LM. Znamy się nie od dziś, Senatorze. Wiesz dobrze, że nie ma we mnie ciężkich uczuć wobec Legii. Może i przesadnie Was nie kocham, w razie potrzeby jednak potrafię zarówno oklaskiwać Wasze sukcesy, jak i bronić Was przed niezasłużoną krytyką (jak ktoś nie dowierza, niech sobie przegrzebie archiwa Ce-eL). Po prostu piszę jak jest; # wyraża - na trzeźwo chyba, choć w sumie nie wiem - przekonanie, że reprezentację Polski stać na w y r a ź n i e lepszego szkoleniowca, niż Adam Nawałka. Przy czym nie raczy podać żadnych konkretnych nazwisk, a pytanie o personalia graczy lepszych od obecnych reprezentantów zbija żałosną próbą ironizowania. Przykro mi, Senatorze, że uraziłem Twoje poczucie werbalnej estetyki. Dalibóg, nie było to moim zamiarem. Wziąwszy jednak powyższe pod uwagę, mam wrażenie, że pisząc o oderwaniu od rzeczywistości i tak postąpiłem dość delikatnie. Co zaś się tyczy reklam i ich rzekomo zgubnego wpływu na postawę naszej ekipy, w zupełności się z Tobą zgadzam. Wykreśliłbym jedynie słowo "podejrzewam". To po prostu jest norma. Wszędzie tam, gdzie piłkarze cieszą się przynajmniej jako-taką popularnością.
This is a comment on "Dyskusja W Stylu Wolnym"