A+ A A-
  • XXX
dalklub Ja nie stwierdziłem że trzeba zatrudniać wyłącznie młodych trenerów a tylko że młodość nie oznacza automatycznie porażki, tak samo jak doświadczenie nie oznacza automatycznie sukcesu. Piszesz o presji czasu, masz rację, ale gdzieś musi być odpowiedni balans miedzy pospiechem a rzetelną robotą. Twoje podejście jest podobne do tego z anegdoty o gościu który po budowie latał z pustymi taczkami, bo tak się spieszył że ie miał kiedy ładować. Dlatego uważam że kluczową rolę powinien w klubie odgrywać dyr. sportowy, jako osoba wyznaczająca kierunek rozwoju i dobierająca do tego odpowiednich wykonawców. Czy dzisiaj w Legii widać jak ma być sformatowany klub? Według mnie nie. To dyr. sportowy powinien umieć właściwie ocenić kompetencje trenera i dopasować go do potrzeb klubu. W Ajaksie podjęli decyzję już dawno jakie miejsce w łańcuchu pokarmowym ma zajmować Ajax i konsekwentnie to realizują. Trenerów mieli rożnych, doświadczonych i niedoświadczonych, ale wszyscy realizowali politykę klubu. W Polsce nie ma rynku dyr. sportowych, bo tak naprawdę nie istniało takie stanowisko. A więc nie ma ludzi którzy swoimi wynikami potwierdzili swoje kompetencje. Trenerzy spełniali rolę dyrektorów i po każdej ich zmianie przychodził następny i wdrażał swoją koncepcję. Jeśli spojrzeć szerzej to jest to metoda stosowana wszędzie w Polsce. Nie ma w Polsce dziedziny życia która się rozwija drogą ewolucji korygując niedociągnięcia. Ani służba zdrowia, ani edukacja, ani system emerytalny nie jest w stanie się utrzymać dłużej niż rządy jednej partii (lub koalicji). A więc można uznać że jest to stan umysłów w Polsce. Jeśli już mówimy o doświadczeniu, to jakie ono może być po obcowaniu z ciągłą improwizacją? Według mnie przede wszystkim konformizm trenerów. Jak cię zaraz mogą zwolnić, to chrzanić rozwój zespołu, trzeba grać o wyniki. MP już dawno przestał dla mnie być WYNIKIEM. Wynik to dla mnie gra w pucharach i utrzymanie stabilności poziomu. Z taką polityką polskich klubów nie ma szans na utrzymanie stabilności poziomu, bo z transferami raz trafimy lepiej raz gorzej. Jedynym co możemy zaplanować to jest szkolenie zawodników i doprowadzanie ich do odpowiedniego poziomu. Przeceniasz sprawę kontaktów dyr. sportowego. Bo co oznaczają kontakty? Ze ktoś nam za małe pieniądze odda dobrego zawodnika, albo dobry przyjdzie grac za małe pieniądze? Rynek światowy jest tak przeczesany, że my możemy kupować tylko wybrakowany towar. W takim towarze trzeba umieć wybrać, żeby się nie naciąć na bubel. Nie jesteśmy klubem który może kupować zawodników z gwarancją jakości a więc chyba lepiej samemu tworzyć tą jakość i przestać biegać z tymi pustymi taczkami w pospiechu, tylko się na chwilę zatrzymać i zastanowić co my robimy? Czy udało się w tym wiecznym pospiechu wylać jakieś fundamenty?
This is a comment on "Dyskusja W Stylu Wolnym"