A+ A A-
  • Zgred
Obserwując tą ciekawą dyskusję mam wrażenie, że z założenia będzie ona jałowa, a wyciąganie - nawet wspólnych wniosków jest kolokwialnie i delikatnie mówiąc...nie praktyczne! Istnieją bowiem zasady, którymi ludzie odpowiedzialni za swoje słowa powinni się w życiu i w pracy kierować, a to akurat w aspekcie Legii, zwyczajnie nie istnieje! Dość rzadko zgadzam się z - dalkubem, ale w tej jednej kwestii jak najbardziej. Ambicje w biznesie są bardzo ważne, ale przerost ambicji żadnemu biznesowi nie służy. I tak po erze Bogusława Leśnodorskiego mamy czas Dariusza Mioduskiego, który za wszelką cenę chce udowodnić i udowadniać swoją nazwijmy to wyższość nad poprzednikiem, robiąc po drodze głównie błędy, z których stara się wychodzić kolejnymi. Prawdą jednak życiową jest to, że każdy "bawi się" swoim pieniążkiem jak lubi i jak potrafi, a okres ( jeżeli za taki go uznamy) prosperity z LM z całą pewnością można było zagospodarować zdecydowanie inaczej...czyli lepiej. To forma wstępu do zasadniczego pytania, które, aż ciśnie się do zadania. Jak panowie widzą ten system przekształcenia celów strategicznych, wprowadzania młodych piłkarzy do pierwszej drużyny, później jedenastki, rozciągniętych perspektywą 3-4 letnią - teraz UWAGA bez określenia dotychczasowych niezmiennych celów czyli MP, PP czy Pucharów ? Z dnia na dzień, pokazać szerokiej masie kibiców zmianę charakterystyki funkcjonowania? Pokazać już kolejny w wywiadzie nowatorskim plan ( a co tam plan ) PLAN ! W piękne słowa ubrany, tendencjami, technologiami, pokazany na ekranach sali słuchających dziennikarzy, z jakimś "misiem" z Ratusza lub z Rządu... i takimi jeszcze bajerami...z zaznaczeniem, że 'Cały czas" stoimy na straży rozwoju i wielkości Legia Warszawa. No - pewnie, że pewnie...tylko .................. Tu wręcz Cracovia Probierza, z dyrygentem Filipiakem jest idealnym przykładem. Założenia sezonowe z ceną biletu na trybuny ( a-c10 wybacz to tylko przykład) 8,50 +wat i cel górna ósemka...szansa gry o puchary ( ten sezon) sens bardzo na plus. Bez ciśnienia, bez gnojenia, bez nerwowych ruchów, rzetelna praca u podstaw, stawiania na młodzież... Transplantacja takiej formy na Łazienkowskiej 3 - jest Nie Do Zrobienia...przy obecnym systemie opłat za mecz w biletach / w pakietach / bonusach / itp...przy wiadomej opłacie za stadion! "Złote balkony" mało widzą bo głównie pijąc załatwiają deale swoje zostanie powiedźmy 70% wiernych ... darmowej gastronomii "Srebrne tarasy" więcej widzą, też piją, zostanie powiedźmy 50% Trybuna Główna - droga bardzo - zostanie 50% Trybuna Wschodnia - droga - zostanie 50% Trybuna Rodzinna - cena średnia - zostanie 50% Trybuna Północna ( Żyleta) - cena najniższa - zostanie w porywach 50% To oczywiście jedynie moje liczebne przypuszczenia, jednak nawet procentowość takich założeń jasno ukazuje jak wielka kwota za dzień meczowy będzie zapisana na minusie w rachunkowych księgach. Przy bardzo rozdętych wydatkach klubu Legia - sytuacja o której panowie dyskutujecie jest zwyczajnie nierealna...nierealna z poziomu w jakim jesteśmy. Proszę mi wybaczyć, ale każdy z nas na różnych poziomach zaawansowania jednak zlicza i porównuje koszty z przychodami, mając różne ( kredyty, spłaty, dodatkowe wydatki) jako składowe...Posiadający biznesy większe i mniejsze robią taką arytmetykę z jeszcze większą skrupulatnością i wiarygodnością. Senatorze Drogi To projekt - mrzonka Wink I oby moje słowa w przysłowiowe "gówno się zamieniły" bo przerobienie takiej sytuacji jest jedynie realne - kiedy to wszystko - jebnie! A przypadki Polonii, Widzewa czy ŁKS -u dokładnie to pokazują... A i jeszcze jedno: "Doceniaj pocałunek seksownej Ciotki, bo świat może spłonąć"...Very Happy
This is a comment on "Dyskusja W Stylu Wolnym"