A+ A A-
  • kibic50
@ iocosus "Jedna minuta dzieliła nas od sukcesu" Doprawdy ? Wg mnie to lata świetlne. Stara piłkarska prawda głosi: Umiesz liczyć ? Licz na siebie. Postrzeganie sukcesu w oparciu o wynik innych drużyn, to w mojej ocenie sztuka nad sztukami. Lata lecą, a my kręcimy się w kółko. Od ilu to już lat czytam, jak to jedna minuta dzieliła Wisłę Kraków od piłkarskiego raju i gdyby wtedy nie wpadło, to dziś Wisełka grałaby regularnie w LM. Niestety wpadło i Wisła o mały włos nie została zdegradowana w tym sezonie chyba do 5 ligi. Na Euro też wpadło, ale przecież to nie wyrzuciło nas z turnieju. Przecież sami mogliśmy, nie patrząc na Belgów wymierzyć Hiszpanom sprawiedliwość i awansować na wymarzone IO, bo kto naszym zabronił strzelać jak w meczu z Belgami ? Czy Żurkowski nie mógł pokusić się o strzał z 20 m, po którym nie wiedzieć czemu sparaliżowało bramkarza ? Przecież to nasz Skaba nawet by wybronił. Czy wreszcie Bielikowi piłka nie mogła zejść z głowy, po czym ogromnym kozłem przelobować bramkarza ? No niestety nie mogła, bo nasi piłkarze nie wychodzili z własnej połowy. Poza sporadycznymi "rajdami" Michalaka nie stworzyliśmy chyba jednej poprawnej akcji, o jakimkolwiek zagrożeniu bramki lepiej nie mówić. Trzech podań nie wykonaliśmy poprawnie, więc o jakich IO my mówimy ? Oczywiście możemy marzyć i posiłkować się słowem gdyby, tylko czy to posuwa nas do przodu ? Wracając do Euro, jeśli już musimy posiłkować się słowem "gdyby", to gdyby Włosi nie trafili w słupek, gdyby wykorzystali choć jedną z kilkudziesięciu sytuacji, (patrz statystyki) to o bramce w meczu Belgia - Hiszpania nikt by nawet nie wspomniał. W mojej, podkreślam mojej ocenie ilość szczęścia wyczerpała się w pierwszych dwóch meczach. Do tego tak wyczerpały naszych zawodników, że w trzecim zabrakło nawet sił, bo umiejętności to my nie mamy. 3 miejsce w grupie postrzegam jako sukces drużyny Michniewicza, który całą taktykę oparł na pancernym autobusie w bramce i ladze do przodu. Niestety to za mało na drużynę, która przyjechała grać w piłkę i to jak...
This is a comment on "Dyskusja W Stylu Wolnym"