A+ A A-
  • a-c10
@ CTP: A nie no, luzik-arbuzik. Bo przecież co drugi polski klub regularnie zalicza serie typu pięć lat stałych postępów, w tym dwa awanse, medal Ekstraklasy i Puchar Polski. A do tego jeszcze prowadzi rozsądną politykę kadrową, umiejętnie zastępując zdać by się mogło niezastępowalnych zawodników, w miejsce pomysłów rodem z dworca PKP. Normaleczka, kerownyku, nie ma co się ekscytować. Chwalić będziemy po finale LM. Wygranym. Ale tylko wtedy, gdy przeciwnik będzie odpowiednio klasowy. Sorry, ręce mi opadły. @ Krzysztof: A Ty serio uważasz, że to wszystko jest aż takie istotne? Bo jak na moje, to czy z Sousą, czy z Brzęczkiem; czy z Szymańskim, czy z Linettym; czy z Kozłowskim, czy - w cholerę - z Zauchą, w obecnym stanie naszej kadry jesteśmy po prostu skazani na kolejną gierkę w dwa uda. Się uda, to pchniemy jakoś Słowaków, nieznacznie przegramy z Hiszpanami, wydrzemy Szwedom jakiś remisik i z tymi czterema punktami doturlamy się do drugiej rundy. Później to i tak wola nieba. Się nie uda, to od Słowaków wyhaczymy w pysk (po golu Siplaka;]), z Hiszpanią zaliczymy klasyczny "mecz o wszystko" (0:5), a na koniec wyłapiemy od Szwedów w spotkaniu, które o tyle będzie się różnić o klasycznego "meczu o honor", że przed nim będziemy mieć jeszcze jakieś szanse na awans. Iluzoryczne, ale co tam. Przy czym to bez znaczenia, bo, jako się rzekło, zgarniemy w pędzel i jak stado zbitych kundli wrócimy do domu. A potem podmianka selekcjonera (bo wiadomo - piłkarzy mamy zayeahbistych, tylko trener niedojda). I tak w koło Macieju.
This is a comment on "Dyskusja W Stylu Wolnym"