A+ A A-
  • iocosus
Senatorze, a jak myślisz CM za dwa, trzy lata będzie się chwalił tym co osiągnął z Legią, czy się tego wstydził? Moim zdaniem w swoim CV wpisze sobie to jako pozytyw, mistrzostwo zdobyte, w pucharach odprawienie z kwitkiem Bodo, Slavii, wyrównane mecze z Dinamo, ostatecznie wywalczony awans do Ligi Europy, żadna "podarowana" Liga Konferencji. W grupie LE wygrane ze Spartakiem i z Leicester, to wszystko z kadrą szacowaną poniżej 30 mln € czyli o potencjale definiowanym kilkakrotnie niżej od wymienionych rywali (z wyjątkiem norweskiego klubu). Który polski trener coś podobnego osiągnął? A że w lidze sobie równocześnie nie poradził, tu wytłumaczenie będzie miał na podorędziu właśnie z uwagi na ograniczenia kadrowe, które jak się okazało nie pozwoliły mu na łapanie dwóch srok za jeden ogon. Czyste kapcie. Przy tym czekam na to co powie Michniewicz, czekam na jego autorefleksję, bo uważam, że jednak jako trener zawiódł i z sytuacją w zespole sobie nie poradził, tego wyświechtanego w określeniach "team spirytu" nie stworzył w Legii jesienią. Spinka na puchary i indywidualna i w zespole była ponieważ była i europejska ekspozycja, ale po niej następowało odrabianie pańszczyzny w Ekstraklasie. Gdy energii brakowało na krajowym podwórku, okazywało się że na 70% meczów wygrywać się nie da, wkrada się nerwowość, pojawiają się wzajemne pretensje, o jakiejś konsolidacji zespołu okazało się że nie ma mowy. Tu dla mnie jest różnica między Gołębiewskim a Klafurićem u tego drugiego Radović, Malarz, Antolić, Kucharczyk potrafili się ze sobą dogadać i wziąć sprawy w swoje ręce, a teraz mamy jak się zdaje drużynę w totalnej rozsypce. A żeby się w szatni za łby wzięli i dali sobie po razie, ale żeby później wiedzieli co i jak ma wyglądać.  Michniewicz z rotacjami, z mentalem drużyny sobie nie poradził, ale i swoją drogą miał zadanie bardzo ciężkie, nie wiem czy jakiś inny polski trener do naszych stranierii by trafił, "przypuszczam że wątpię". Dla mnie pojawia się pytanie o strukturę drużyny jak powinna wyglądać, jak ją budować. Tu mam osobistą refleksję, że Dariusz Mioduski spełnia oczekiwania kibiców, którzy następnie mają o to właśnie sami do niego pretensje. Grunt to kupić dobrych grajków, a jak kupujemy chuj***ch to znak że kupiec do dupy, zatem kupca trzeba wymienić. Tym sposobem w naszej eklapie grają Portugalczycy z drugiej ręki, trzeciorzędni i czwartorzędni Hiszpanie, Bałkańcy z odzysku, sąsiedzi z południa żadni wirtuozi ale z rzemiosłem piłkarskim lepszym od naszych piłkarskich wyrobników. I tak to się kręci. Legia ma najwyższy budżet w lidze, zatem grają w niej reprezentanci Szwecji, Serbii, Azerbejdżanu, Czech, Kosowa, młodzieżowcy z kadry Albanii, były czterokrotny rep portugalski a jak przychodzi "pocałunek śmierci" to i tak dupa. 
This is a comment on "Dyskusja W Stylu Wolnym"