A+ A A-
  • Zbyszek
Legia odrobiła pańszczyznę i o to w gruncie rzeczy idzie w meczu z tak nisko notowanym rywalem. Może tylko trochę za bardzo nasi zawodnicy grali indywidualnie. W pojedynkę meczu ,nawet z Motorem się nie wygra. Zadzwoniłem do paru znajomków w Lublinie i okazało się, że mecz wywołał duże zainteresowanie i stał się wydarzeniem poniekąd towarzyskim ( a miejscowa okowita sprzyja ,oj sprzyja, towarzyskości i rozmowom Polaków). Nie wiem jak młódź lubelacka, ale oni dobrze pamiętają wydarzenia sprzed prawie 30 laty , o których pisałem w komentarzu po meczu z Jagą. Niby nie mają pretensji do Legii ,że ich spuściła do II ligi ,a sama się uratowała, ale gdzieś tam na dnie osad goryczy pozostał. Pewno spuścili by na rzecz całą zasłonę milczenia, gdyby Motor się podniósł, a on po tamtej traumie leży i ćwiczy w niższych ligach. Ja byłem z paroma kolegami na dwóch meczach Motoru , na ich pierwszym spotkaniu w I lidze z Zagłębiem Sosnowiec 1:1 w sierpniu 1980 roku ( bramka wcześniejszego zawodnika Legii Cypki) oraz w rok później na meczu ze Stalą Mielec 5:1. Na spotkaniach Motoru na stadionie był zawsze komplet widzów, ale ponoć najwięcej przyciągnął Wałęsa, który pod koniec października 1980 roku spotkał się z miejscową ludnością na ich stadionie. Tamtego stadionu już nie ma , bo w 2014 roku oddano do użytku nowoczesny obiekt na ok.,15, 5 tys. widzów. Stadion i przychylność władz miejskich miała przyciągnąć inwestorów do Motoru, ale aż do września 2020 roku niewiele z tego wychodziło. Dopiero od września 2020 roku Motor ma bogatego właściciela ,pana Zbigniewa Jakubasa ( 24 na liście najbogatszych Polaków Forbsa). Nie znam jego motywacji, ale na stare lata chce pewnikiem zrobić coś dobrego dla swego rodzinnego miasta. Nie tylko kupił Motor, ale ma plany zbudowania Akademii sportowej w Lublinie , na którą dostał tanio teren obok Zalewu Zemborzyckiego ,ale coś geologowie kręcą nosami ,że teren za marny pod inwestycje. Jakubas był przymierzany do różnych klubów, m. innymi Leśnodorski chciał go nakłonić do wspólnego przejęcia Legii od ITI. Teraz role się odwróciły , bo to Jakubas nakłonił Leśnodorskiego do pomocy w kierowaniu klubem . Boguś nie zgodził się zostać prezesem i został szefem Rady Nadzorczej ,a na prezesa Jakubas wybrał panią Martę Daniewską, która jest równocześnie prokurentem MKS Perła Lublin. Jak widać Jakubas w odróżnieniu od Mioduskiego jest właścicielem, który zarządzanie klubem zostawia w kompetentnych rękach . On przeznacza obecnie na klub 10 mln zł rocznie i tyle. Natomiast Leśnodorski nakłonił prezes klubu do zatrudnienia jako dyrektora sportowego od listopada 2020 roku Michała Żewłakowa i od grudnia 2020 roku Marka Saganowskiego. Wszyscy oni czyli prezes, dyrektor sportowy i trener dostali konkretne zadania ,a mianowicie awans do I ligi w 2022 roku, Jeżeli to zadanie by wykonali to mają przedłużone umowy do następnego zadania czyli awansu do Ekstraklasy do 2025 roku ,a jeżeli nie, to żegnają się z robotą. Michał Żewłakow wypadł z obiegu po roku pracy z początkiem listopada 2021 roku. Po spowodowaniu przez niego kolizji pod wpływem prasa spekulowała, że może być z tego powodu zwolniony ,ale w kierownictwie Motoru nikt takiej opcji nie przewidywał. Kiedy odszedł z klubu przyczyn szukano w rzekomych nietrafionych transferach. Otóż Michał w ścisłej współpracy z Saganowskim doprowadził do zwolnienia z Motoru 14 , na ogół mocno wysłużonych graczy ,a sprowadził 19 nowych na ogół młodych wieku 17-22 lata. Spośród sprowadzonych, aż 8 jest z Warszawy w tym 5 to byli Legioniści, ale tylko Ryczkowski zagrał parę meczów w I zespole za kadencji Berga. Ryczkowski grozi, że jeszcze wróci do Legii. Może niech da sobie spokój, bo znowu napyta jakiego nieszczęścia jak w 2014 roku Smile. Pamiętamy jako to Berg namówił Bogusia,aby zamiast wykartkowanego Bereszyńskiego zgłosić do UEFA Ryczkowskiego ,przez co "Bereś" nie odbył kary i jak zagrał w rewanżu z Celtikiem to Legia została pozbawiona awansu do LM. Powodem rozwiązania umowy z Michałem było jego celebryctwo telewizyjno-radiowo-netowo-prasowe , które kolidowało z obowiązkami w klubie. Dostał wybór, albo , albo i wybrał parcie na szkło. Obecnie Motor jest na 8 miejscu w II lidze , do lidera traci 17 oczek ,ale do miejsca szóstego miejsca dającego prawo do baraży tylko 2 punkty. Na uwagę zasługuje fakt, że w Motorze na prawie 30 graczy I zespołu tylko 3 to cudzoziemcy. Przeważają młodzi polscy zawodnicy. Mnie nie podobała się antylegijna wypowiedz Saganowskiego tak jak by to Legia zrobiła mu jakąś krzywdę. Nie tylko trzeba uważać na to, aby ostrożnie sprowadzać pyry, ale i łodziaków. On sam odszedł ze sztabu I drużyny Legii po zwolnieniu Vukovicza i nikt mu nie robił trudności z odejściem do Motoru. Być może liczył, że zostanie trenerem Legii ,ale chyba był za chudy w uszach. Jeszcze parę takich meczów jak ten z brutalami z Jagi i takich Musiałów, a Legia nie będzie miała kim grać . Pewno wówczas ziści się wizja Mioduskiego ,żeby grała młodzież Smile. A propos Artura to jest już po operacji , czuje się dobrze, marzy ,że w połowie stycznia wróci do lekkich treningów. Jak zwykle energia w nim kipi i powiada, że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, bo wreszcie jego bolesne plecy znajdą czas na wyleczenie, a inne drobne urazy zanikną. Optymizm godny pochwały , tak samo jak wsparcie ze strony kolegów, którzy na koszulkach treningowych zapisali, że na kontuzjowanych czekają. Ja mam nadzieję, że niszczony przez Michniewicza Yaxshiboyev po jego zwolnieniu zrewiduje swoje stanowisko i wróci do Legii. Wczoraj zgodnie z planami w meczu szansę pokazania się dostało 3 młodych graczy, szkoda ,że tylko Włodarczyk w wymiarze pół godziny, a pozostali Nawotka i Kisiel po parę minut. Włodarczyk moim zdaniem pokazał się z dobrej strony, bo nie tylko strzelił bramkę, ale zagrał bez kompleksów i wykazał ogromny ciąg na bramkę i instynkt strzelecki. Moim zdaniem nasi młodzi gracze nie zagraliby z młodzieżą z Motoru ( 7 graczy w wieku od 17 do 22 lat) gorzej niż stare repy . A samo spotkanie toczyło się w żywym tempie, prowadzone było w bardzo sportowej atmosferze i dobrze się je oglądało.
This is a comment on "Dyskusja W Stylu Wolnym"