A+ A A-
  • anma1
Właśnie zdałem sobie sprawę jak nie przystaję do dzisiejszych czasów. Przeczytałem na legia.net o podpisaniu umowy między naszym klubem a agencją NFT Capital Block. Przeczytałem to dwukrotnie i... dalej nic nie rozumiałem. Pozwolę sobie zacytować: "Współpraca pomiędzy Legią Warszawa a Capital Block umożliwi edukowanie kibiców, nawiązywanie kontaktów oraz budowanie społeczności. Firma Capital Block ma za zadanie opracowywać dropy, które umożliwią kibicom posiadanie, kolekcjonowanie i sprzedawanie ważnych momentów w historii klubu. " Na szczęście moje dziecko przez pół godziny tłumaczyło mi na czym polega NFT i to, że np. jakaś celebrytka za pierdyliard jakiejś abstrakcyjnej waluty sprzedała swoją miłość, oczywiście w internecie. Czyli teraz ci inteligentniejsi (i młodsi) kibice Legii, będą kolekcjonwać dropy i handlować ważnymi momentami w historii Legii. Czas umierać. To już nie mój świat. Jeszcze jedno/trzy Mistrzostwa Polski, raz faza grupowa Ligi Mistrzów i mogę umierać... Acha - i ja broń Boże nie krytykuję polityki klubowej naszego klubu. Ja po prostu widzę, jak jestem zmurszały. Już cholerny VAR mi się nie podobał, bo odebrał mi radość po strzeleniu bramki i teraz czekam, az panowie przy monitorach zatwierdzą i po 5 minutach pozwolą mi się z tego cieszyć, że jednak gol. Nie podoba mi się, ale potrafię zrozumieć. Natomiast NFT.... ni chu chu.
This is a comment on "Dyskusja W Stylu Wolnym"