A+ A A-
  • iocosus
Dalkub z tym wujkiem samo zło odnosiłem się do ogólnego nastawienia nas kibiców do Mioduskiego, nie odbieraj tego bezpośrednio do kogokolwiek. Na pytanie: „trzymasz takiego gościa na stanowisku? czy radczej mówisz mu papa?” samemu odpowiedziałbym papa, ale nie na zasadzie, że po nim choćby potop, wszystko lepsze, czyli na pytanie czy teoretycznie i hipotetycznie zamieniłbym Mioduskiego na Świerczewskiego – odpowiedziałbym tak, ale czy o pozbyciu się obecnego właściciela z Ł3 mieliby decydować kibice, to już bym był skrajnie sceptyczny i na nie. Przypominałoby mi to sytuację z Krakowa i groźbę że zarządzający Legią a odwoływani i powoływani przez kibiców i chodzący przez to na ich pasku prezesi, po swoich „rządach” w klubie zmienialiby nazwiska. Jak się teraz nazywa pani Sarapata? Według mnie tylko ekonomia może sprawić że Mioduski pozbędzie się części udziałów w klubie, czyli na przykład rok po roku brak awansu do europejskich pucharów. Nie chcę, jako kibic „na złość mamie, odmrozić sobie uszu” czyli nie życzę tego ani sobie, ani Legii. A skoro tak, to uważam że trzeba się starać uczciwie oceniac Mioduskiego, nie tylko jako „samo zło” a również z tymi pozytywami, które samemu Dalkubie przywołujesz i w tym pryzmacie i uwarunkowaniach o których pisał Corazstarszy. Gdy ocena będzie uczciwa, może Miodkowi będzie łatwiej się zreflektować z błędów, skoro będzie miał świadomośc że kibice postrzegają rzeczywistośc, a w niej i właściciela Legii w różnych kolorach i odcieniach, a nie tylko w czerni. Dodam jeszcze jedną „zasługę” Mioduskiego, jeżeli jako wiceprezes Europejskiego Stowarzyszenia Klubów (ECA), oraz jako członek Rady Zarządzającej UEFA lobbował za utworzeniem Ligi Konferencji to medal mu się należy, a napisałem w cudzysłowie bo nie wiem jaki był faktyczny udział Mioduskiego przy powoływaniu Ligi Konferencji, fakt że dla naszej piłki stała się windą do nieba w europejskim rankingu. Stąd też mój wniosek, niech Mioduski próbuje z błędów wyciągać wnioski, a po kadencji Kuleszy niech zostaje prezesem PZPN! Wink P.S. Dziś z „meczyków” dowiedziałem się że dyrektor sportowy Michał Żewłakow był nieświadomy zakontraktowania Colaka, a Łukasz Olkowicz opisując sytuację w Legii przyrównał ją do „dworu” pełnego koterii rywalizujących ze sobą. To koresponduje z tym co podnosimy, czyli jak zarządzac, jak ważne są relacje międzyludzkie żeby klub dobrze funkcjonował merytorycznie.
This is a comment on "Dyskusja W Stylu Wolnym"