A+ A A-
  • corazstarszy
Barcię ma wykupić Las Palmas (albo już wykupiło, straciłem wątek), Burcha - Servette Genewa. Gazety nadto piszą, że Kapuadiego obserwuje Torino i że Pankov się nie dogadał ws. zarobków i na dodatek też pilno mu odejść. Przychodzi Jan Leszczyński z rezerw. Pustki nam się porobiły w obronie, lub też lada dzień mogą się porobić. Ba, po tym, co Kapuadi demonstrował jesienią, to może nawet by nie było źle, gdyby sobie poszedł. Dodatkowo, przebywa na PNA. Jak wróci, to może być różnie. Np. uczestnik Euro 2016 Tomasz Jodłowiec długo nie potrafił wrócić do normalnej gry w klubie po udziale w turnieju. Mogą być potrzebne nowe postacie. I tutaj cała nadzieja w M. Papszunie, który ma nie tylko mieć prawo, ale ma obowiązek opiniować. Dlatego nadzieja w nim, że chyba mało kto ma zaufanie do dyrektora sportowego. Skoro zasilił atak Miletą Rajoviciem, to strach pomyśleć, kogo jest w stanie sprowadzić na obronę. Podobnie pan head of football operations. Czytam, że wczoraj piłkarze mieli wieczorem pierwszą odprawę z nowym trenerem. I że swój speech do nich wygłosił również dyrektor sportowy. Dla mnie to trochę dziw nad dziwy - co on tutaj jeszcze robi? Skoro nie poleciał ze stanowiska, to widzę dla niego tylko jedno zadanie - jak najlepiej spieniężyć tych zawodników, których mniej cenimy, a którzy pobierają godziwe lub bardzo godziwe wynagrodzenie. Słowem, ma odnaleźć gdzieś na świecie Michała Żewłakowa bis, który zapłaci 3 mln euro za Miletę Rajovicia. Nabałaganiłeś, to posprzątaj. Nie wiem, co to będzie. Ale komfort życia psychicznego wzrasta, gdy Legia nie gra w porównaniu z okresem, kiedy gra. Dodatkowo na legia.net jest napisane o dzisiejszym treningu ‘Intensywność była na wysokim poziomie, nikt się nie oszczędzał. Obecność nowego sztabu szkoleniowego wyzwoliła dodatkowe pokłady energii w zawodnikach. ’. Tego nie rozumiem - jesienią piłkarze mieli za mało stymulatorów? Przecież tyle przegrali, że chęć rehabilitacji po przegranej powinna ich zachęcić do odpowiednio intensywnej pracy i nieoszczędzania się jeszcze jesienią. Ale nie. Energii im brakowało i czekali na nowego trenera, żeby im wróciła. Bardzo mi się takie podejście do pracy nie podoba. Nie wiem, czy Papszun da radę.
This is a comment on "Dyskusja W Stylu Wolnym"