A+ A A-
  • gawin76
Wczoraj cztery polskie drużyny rozegrały pierwsze mecze czwartej rundy kwalifikacyjnej. Wygląda na to, że za tydzień emocje będą już tylko w jednym meczu, choć klęska Lecha z Aarhus uczy ostrożności w wygłaszaniu takich twierdzeń Wink Jagiellonia ograła Gruzinów 4:0. Tak po prawdzie to był to bardzo przeciętny mecz Jagiellonii, niechlujny i na niskiej intensywności. Nie zasłużyła Jagiellonia na strzelenie tylu bramek, a już na pewno nie powinna kończyć tego meczu na zero z tyłu, no ale wynik się zgadza i są o krok od Ligi Europy. Lech zmiażdżył Thun 7:0. Trzeba powiedzieć, że to jest wręcz niepojęte, że taki zespół jak Thun zdobył mistrzostwo Szwajcarii. Obrona dziurawa jak ser (szwajcarski!), do tego radosny hobby futbol pod względem taktycznym, to się mogło skończyć dwucyfrówką. Górnik przegrał z Monaco 2:3. To już było grane w poprzednich rundach, Górnik biega, walczy, pcha się do przodu, dośrodkowuje, ale jakości niestety brak. Monaco wystarczyła jednak kontra i 0:1, jeden fenomenalny strzał z dystansu i 0:2. Nie miał Górnik szczęścia w losowaniu na żadnym etapie, ale prawdopodobnie wszystkie te mecze pokazały Gasparikowi jak daleka jeszcze droga przed nimi do Europy, że do rywalizacji na tym poziomie muszą poprawić grę defensywną, wzmocnić obronę. Natomiast jeżeli chodzi o Ekstraklasę to nie zdziwię się, jeżeli będą jeszcze mocniejsi niż w poprzednim sezonie. Wreszcie na koniec dnia Raków wyszarpał remis 2:2 z Hajdukiem w Splicie. Dziwny mecz. Raków optycznie z lepszą kulturą gry, Chorwaci groźniejsi w ataku, dynamicznie i w bezpośredni sposób przedostający się pod bramkę Trelowskiego. Raków miał ponad pół godziny w przewadze i był wtedy właściwie bezradny, aż do ostatniej akcji meczu i indywidualnego popisu Fadigi. Jest w Rakowie potencjał, ale i coś się tam nie zgadza, zresztą pokazują to wyniki w Ekstraklasie. Papszun wolał prostą grę w ataku, piłka do boku i dośrodkowanie, Kroczek chce, żeby oni grali prostopadłą piłką, opierali akcje o środkowego napastnika, można odnieść wrażenie, że to jest nieco przekombinowane. W rewanżu szanse 50/50, z minimalnym wskazaniem na Raków, bo grają u siebie.
This is a comment on "Dyskusja W Stylu Wolnym"