W tym miejscu chcielibyśmy prowadzić naszą futbolową rozmowę "na aucie", czyli dyskusję w tematach, które nie zostały uwzględnione w artykułach w innych działach. Zachęcamy do udziału w naszym swoistym "klubie dyskusyjnym"!
Trybuna jest wolna dla każdego, każdy ma prawo się wypowiedzieć, zabrać głos w dowolnym piłkarskim temacie, w poważnym lub w żartobliwym, ironicznym tonie, obowiązuje freestyle tylko z jednym zastrzeżeniem. Niech poziom wypowiedzi, dyskusji przełamuje stereotyp piłkarskiego kibica jako zacietrzewionego półmózga, pieniacza uzewnętrzniającego swoje frustracje, wylewającego jad i napinającego się dla samej napinki.
Gdy trzeba, spierajmy się, polemizujmy, brońmy własnych poglądów, przekonań, ale zawsze...
TRZYMAJMY POZIOM!

Pomijam sedno wyborów personalnych typu czy ogólnie rzecz biorąc pierwszy w kolejce do składu powinien być Gol czy Vrdoljak, jeżeli Skorża już zdecydował, że w lidze pierwszym wyborem jest Gol, to w pucharze gra Vrdoljak. Podobna historia ze Skabą, Choto, Blanco czy Novo.
Jeśli to pierwsze to półfinał nie jest już miejscem na eksperymenty .Lenczyk uważa że to drugie i już Śląska w walce o ten puchar nie ma. Za daleko zadaliśmy aby teraz
do Gdyni wysłać rezerwy. Powinni zagrać najlepsi a gdy zapewniły sobie wysoka wygraną w Warszawie dać szansę pokazania się młodym .
Ja piszę: "Idiota rzucił petardą w Brzyskiego"
W artykule (np. na stronie Ekstraklasa tv) stoi: "Kibice Legii rzucili petardą w Brzyskiego"
Ja tam dostrzegam pewną niewielką różnicę
Słowo kibol itp sprytnie przemycaja w innych rubrykach . W sportowych dokładnie odwrotnie bo zdają sobie sprawę że ich Twoja żona nie czyta .Dla nas pisać nie będą bo wiemy jaki jest stan faktyczny. Na prawdziwą i rzetelna analizę są za głupi.
Nie ma co cieszę się, będzie się z kim spierać bo do tej pory to szlachetny Walles ze mnie robił ultrsa
ja rzecz jasna potępiam sam fakt bo pomysł wjazdu w jakąkolwiek "niezainteresowaną" wycieczkę pomijając głupote i bezcelowośc to zwyczajnie gwarancja przypału.
Jednak akurat tę konkretną akcje mozna opisac "chuligani napadli dzieci" (wtedy Walles pisze o pobitych 11-latkach) a można też doprecyzowac fakty - czyli pobili się 17-latkowie z jednej szkoły z 16-latkami z innej
Informację można podać i "podać" . jeśli nie widzisz budowania atmosfery strachu przez pewne kręgi mediów to dyskusja będzie jałowa.
Ostatnio wydarzyła się duża katastrofa kolejowa. Bez przerwy były pokazywane niedociągnięcia na kolei, były pokazywane przykłady zaniedbań itp. Ale szlachetny Wallesie co i rusz były też informacje co się robi aby kolei była bezpieczna co i jak się modernizuje. Jednym słowem nie było tak, że redaktorzy dawali przekaz Nie jeździć koleją . Informacja była szeroka i zarówno pokazano negatywy jak i pozytywy. Ludzie no załóżmy mogli wyrobić sobie pogląd czy z kolei korzystać nadal czy jednak zaprzestać podróżowania.
W przypadku małżonki pana Zbyszka jak i Jego Synowej przekaz który do nich dociera mówi jasno. Kretyni którzy ciskają petardami są na stadionach wszędzie tylko kwestia czasu kiedy wnuczek pana Zbyszka nią dostanie. Sam zabierasz syna. Obok mnie siedzi a bywa że z czterech brzdąców. Wypadki na kolei są na stadionie zdarzy się ze znajdzie się idiota który ciśnie petardą .Jeśli nie widzisz różnic w przedstawianiu tych zdarzeń to ja wymiękam.
niestety histeryczna nagonka Gazety Wyborczej na poszczególne grupy społeczne (bo nie tylko kibicom się dostaje) mam przeczucie,że zakończy sie dopiero w przypadku finansowego krachu tego medium tudzież w przypadku rewolucji społecznej bo co do tego,że Ci specjaliści od szczucia będą jej pierwszymi ofiarami mam pewność
Jeśli to co smarują w gazetach działa odwrotnie do zamierzonego efektu dla mnie jest sprawą oczywistą że swoją pracę wykonują źle.
Jak będzie potem? zobaczymy. Może na prawdę celuje aż tak wysoko jak Barcelona. (Tą Barcę to też mu odpuść Andrzeju, tu bym raczej podśmiewał się z dziennikarza który to pytanie wymyślił)
Senatorze, jakbym był szefem lub choćby przedstawicielem sponsora to też bym chciał aby drużyna którą sponsoruję zajmowała najwyższe lokaty w lidze. Zupełnie niezależnie od mojej wiedzy o dyscyplinie w jakiej przyszło walczyć danemu zespołowi. Kto bogatemu zabroni. Bardzo doceniam to co robi Ruch Chorzów, jeszcze bardziej dokonania trenera Fornalika w tej drużynie ale słowa wypowiedziane przez przedstawiciela Węglokoksu (piękne nazwa) nakazują daleko posuniętą ostrożność w ocenie jego znajomości futbolu. Walczyć o pierwszą trójkę Ruch jak najbardziej może, będzie ciężko ale dzięki pracy zawodników i trenera jest to możliwe. Stwierdzenie jednak, że trzecia lokata to porażka sugeruje "lekkie" oderwanie od rzeczywistości.