Logo

W tym miejscu chcielibyśmy prowadzić naszą futbolową rozmowę "na aucie", czyli dyskusję w tematach, które nie zostały uwzględnione w artykułach w innych działach. Zachęcamy do udziału w naszym swoistym "klubie dyskusyjnym"!

Trybuna jest wolna dla każdego, każdy ma prawo się wypowiedzieć, zabrać głos w dowolnym piłkarskim temacie, w poważnym lub w żartobliwym, ironicznym tonie, obowiązuje freestyle tylko z jednym zastrzeżeniem. Niech poziom wypowiedzi, dyskusji przełamuje stereotyp piłkarskiego kibica jako zacietrzewionego półmózga, pieniacza uzewnętrzniającego swoje frustracje, wylewającego jad i napinającego się dla samej napinki.

Gdy trzeba, spierajmy się, polemizujmy, brońmy własnych poglądów, przekonań, ale zawsze...

TRZYMAJMY POZIOM!

Dyskusja (37016)
36536czwartek, 03, lipiec 2025 18:04
Baron
Edward Iordanescu:

"Potrzebujemy wzmocnień i czasu, by zintegrować nowych z zespołem."

"Od samego początku, kiedy przedstawiłem pełną analizę sytuacji, powiedziałem jasno, że potrzebujemy 3–4 wzmocnień. To nie jest skomplikowana matematyka, to konkretne potrzeby zespołu."


Zaczyna się robić ciekawie. Chyba Edward Iordanescu właśnie zderzył się ze ścianą, na razie jest bardzo dyplomatyczny w wypowiedziach ale odnoszę wrażenie, że były inne ustalenia jak go Legia ściągała, a inaczej wygląda zastana przez niego rzeczywistość.

Ten artykuł już chyba wszyscy znają -

https://sport.interia.pl/pilka-nozna/ekstraklasa/news-to-moze-byc-katastrofa-legii-finansowa-jazda-po-bandzie,nId,22161486
36535piątek, 27, czerwiec 2025 19:50
Baron
@dalkub


To co mówił wcześniej Kowal, teraz Włodarczyk daje bardzo dużo do myślenia.
Legia jest zarządzana bardzo niechlujnie z czego wynika cała niemoc decyzyjna, która przekłada się później na poziom sportowy.
Zatrudnienie Feio to była tak kretyńska decyzja, że nie mogę do dziś uwierzyć jak ktoś w klubie mógł wpaść na to i co więcej zrobić to.
Co do Mioduskiego to przestałem w niego już wierzyć dawno temu i na nic już nie liczę z jego strony.
36534piątek, 27, czerwiec 2025 18:22
dalkub
w kontekście Legii chyba bardzo ciekawe są zwierzenia zwolnionych scoutów i tego jak wyglądał proces transferów.
Jeżeli jest to prawda, to problem Legii nie zniknie dopóki w klubie będzie Mioduski - to jest człowiek, który mimo swoich sukcesów biznesowych robi wszystko na opak.
36533środa, 25, czerwiec 2025 16:00
Baron
@Przegląd Sportowy Onet

" – Legia Warszawa chciałaby się przebudować, ale nie może, bo brakuje jej pieniędzy. Fredi Bobić dzięki swoim kontaktom wynajduje piłkarzy, ale pion sportowy ma związane ręce. Sytuacja jest na tyle poważna, że już wiosną pojawiły się opóźnienia w wypłatach dla piłkarzy – czytamy w tekście Łukasza Olkowicza w Przeglądzie Sportowym Onet.
Gigantyczna pensja Jeana-Pierre Nsame jest dziś kulą u nogi dla Wojskowych i ich budżetu.
(...) – Wysokie zarobki piłkarzy to jeden z obecnych problemów klubu i nowego dyrektora sportowego."

Ciekawe na ile to prawda. Były mecze, w którym piłkarzom chciało się grać i były też takie, w których nie chciało się im grać. Brak mistrzostwa w takiej sytuacji coraz mniej dziwi.

"Ja tu widzę siostry, że Wy niezły burdel macie w tym swoim Archeo!”
36532poniedziałek, 23, czerwiec 2025 13:24
iocosus
Mała ciekawostka: "Choć zarówno Serb, jak i Polak nie mogą pochwalić się tak dużą liczbą rozegranych spotkań jak Kapuadi, statystyka wygranych pojedynków przemawia na ich korzyść. Kongijczyk notował średnio 3,9 wygranych pojedynków na mecz, podczas gdy Pankov osiągał wynik 4,7, a Ziółkowski – 4,8." żródło: przegladsportowy.onet.pl/pilka-nozna/ekstraklasa/tu-legia-warszawa-potrzebuje-wzmocnien-sparing-z-wisla-plock-tylko-o-tym-przypomnial/
Ziółkowski popełnia błędy w ustawieniu, tego skutkiem, mimo dobrej dynamiki bywa spóźniony w interwencjach, nie jest nie do przejścia, ustępuje starszym kolegom w wyprowadzaniu piłki, ale opinia Pankova że jest najlepszym z legionistów w odbiorze piłki w powyższej statystyce znajduje potwierdzenie.
36531niedziela, 22, czerwiec 2025 21:31
iocosus
@ Baron
Nawet gdybyśmy już mieli zakontraktowanych tych potencjalnych Ianisa Hagiego i Ivana Barbero to mecz z kazaskim klubem szczególnie ten wyjazdowy i tak byłby zagadką. Nastawiłem się na to, że na transfery trzeba będzie czekać, a „potencjalnymi” się nie ekscytować.
Kadra Aktobe jest wyceniana na 7,5 mln € zatem obojętnie w jakim składzie zagramy będziemy zdecydowanym faworytem, tyle tylko, że ... no właśnie ...
Jak sprawę rozstrzygniemy w Warszawie to „no problem”, ale jeżeli na Ł3 byłby jakiś wynik stykowy to polecimy z duszą na ramieniu z obawą o spore turbulencje.
***
Z Legia.net: „Mateusz Szczepaniak przedłużył kontrakt z Legią o dwa lata, z opcją przedłużenia o kolejny rok. Młody skrzydłowy ma też zostać wypożyczony do klubu partnerskiego, czyli I-ligowej Pogoni Grodzisk Mazowiecki.” – mhm, pewnego gościa z Portugalii powiesiłbym za jaja, wiadomo dlaczego, ale ... niby wszystko dobrze się kończy, choć musimy mieć super skrzydłowych na oku, skoro dla Szczepaniaka brak miejsca w kadrze.
Subiektywnie wolałbym młokosa od doświadczonych Chodyny i Biczachczjana, jeżeli nie zanotują progresu to trzymanie ich w klubie mija się z celem.

Z młodych postawiono na Pascala Mozie, intrygujące tym bardziej, że siedemnastolatek jest lewonożny i ciekawe czy w przyszłości nie zmieni pozycji, Kiwior też grywał jako defensywny pomocnik nawet w Serie A.
36530niedziela, 22, czerwiec 2025 10:26
Baron
Z innej beczki, wczoraj została ogłoszona kadra na zgrupowanie w Austrii. Legia pierwsze spotkanie z Aktobe rozegra w czwartek 10 lipca w Warszawie czyli całkiem niedługo. Czy uważacie, że obecny stan osobowy wystarczy na przejście Kazachów?
36529niedziela, 22, czerwiec 2025 00:33
Krzysztof Jastrzębski
@Baron, zaczynasz brzmieć jak korpoludek Wink
36528sobota, 21, czerwiec 2025 12:33
Baron
Odejście pana Krzysztofa Dowhania musiało kiedyś nastąpić i to jest właśnie ten czas. Powody były pewnie różne, może wiek, może wypalenie, a może jest trochę prawdy w tym co ostatnio w wywiadzie powiedział Maciej Kowal, który przez sześć lat pracował z golkiperami stołecznego klubu. Jak dla mnie naturalną decyzją jest desygnowanie na stanowisko pierwszego trenera Arkadiusza Malarza, a jak on się sprawdzi tego na razie nie wie nikt.
36527sobota, 21, czerwiec 2025 09:12
dalkub
@Krzysztof Jastrzębski poruszasz ciekawy wątek. Ja na początku rozdzieliłbym dwie funkcje, czyli trener bramkarzy pierwszej drużyny gdzie jest 3-4 powiedzmy ukształtowanych zawodników i trenera który szkoli bramkarzy w klubie, czyli de facto rozpoczyna albo prowadzi zawodnika do poziomu seniora. I tu i tu potrzeba czegoś innego moim zdaniem i tak w przypadku trenowania seniorów doświadczenie bycia bramkarzem jest moim zdaniem bardzo dobre, choć nie wystarczy. Malarz jest trenerem od kilku lat, prowadził swoją szkółkę potem pracował z Dowhaniem więc trochę tego doswiadczenia ma - czy wystarczająco? nie wiem. Na jego minus świadczy sezon poprzedni gdy był przy drużynie a bramkarza to w Legii nie było, a o ile się nie mylę grało 3. Wydaje mi się że trzeba dać szansę i zobaczyć jak sie będą prezentowali bramkarze pod jego okiem, choć ja admiratorem talentu Tobiasza nie jestem, jakoś nie czuję że to jest facet co zapewnia pewność z tyłu, dla mnie to taki granat z wyciągniętą zawleczką i nie wiem kiedy wybuchnie.
36526piątek, 20, czerwiec 2025 22:33
Krzysztof Jastrzębski
@dalkub myślisz że Arek to dźwignie? Czy to kolejny etap u nas, kolejny uczniak który może się sprawdzi, a może i nie, kolejny z wielu. Czy to czegoś nie przypomina? My chyba nie jesteśmy Barceloną, aby posiłkować się naszymi byłymi piłkarzami, wyszkolonymi pod okiem specjalistów? Czy też tu można wziąć pod uwagę, że ten Malarz pod okiem Krzysztofa, mistrza, czegoś się nauczył i czas na nową krew?
36525piątek, 20, czerwiec 2025 18:52
dalkub
@Krzysztof Jastrzebski

szczerze to nie wiem co mam sądzić. Wiem, że Dowhań ma swoje lata i może zwyczajnie ma dosyć jeżdżenia obozów i takich tam. Inna sprawa że ja bardzo krytycznie oceniam naszych golkiperów od momentu kiedy nastał Runjaić - nie widzę stabilizacji w bramce, nie widzę aby bramkarz dostarczał regularnie kilka punktów w rundzie, widzę błędy widzę nonszalancję, widzę za dużą rotację, słabą grę na przedpolu itd. Jak dla mnie żaden z obecnych bramkarzy nie ma umiejętności albo formy aby nawiązać do tych najlepszych..
36524piątek, 20, czerwiec 2025 18:05
Krzysztof Jastrzębski
@dalkub co sądzisz o roszadzie na stanowisku trenera bramkarzy?
36523środa, 18, czerwiec 2025 20:59
dalkub
@AC - no zobacz, Winston ściągnął wszystkich a o takim tuzie zapomniał no jak on mógł
36522środa, 18, czerwiec 2025 15:13
Baron
@Feio

https://www.onet.pl/sport/przeglad-sportowy/wojna-domowa-w-legii-warszawa-to-nie-moglo-sie-udac-kulisy-przegranego-sezonu/fd07reb,5e4c2379

" – Mam żal do Goncalo Feio, że skoro miał konflikt z Radkiem Mozyrko, powinien to z nim wyjaśnić, a nie uderzać publicznie w cały pion sportowy. Może chciał atakować Radka, ale uderzał przede wszystkim w Jacka Zielińskiego, który na to nie zasłużył – mówił w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet Mateusz Mazur, który niedawno opuścił dział skautingu Legii.
– Każdy transfer w letnim oknie, jak i wcześniejszych, był za zgodą wszystkich stron. Nikogo nie sprowadzono wbrew trenerowi, sztabowi, czy któremuś z prezesów. Wszystko było spójne. W tamtym momencie spójne. Zawodników weryfikował dział skautingu, później przekazywał nazwiska do Jacka Zielińskiego. Jacek rozmawiał o nich na spotkaniach z Radkiem Mozyrko i Goncalo Feio. Nikt nie wcisnął do Legii jakiegoś piłkarza na siłę, bo tak sobie wymyślił.

– Jeżeli my sprowadziliśmy Oyedele, który okazał się dobrym transferem, to sprowadziliśmy go razem. Nie sprowadziłem go ja, nie sprowadził go Radek Mozyrko, nie sprowadził go Jacek, ani nie sprowadził go Goncalo Feio, czy ktoś ze skautów. Nsame dzisiaj ma zły PR, a jego transfer oceniono jako niewypał. Sprowadziliśmy go razem, świadomie. Nie zrobił tego Jacek, Radek, ja, Norbert Misiak, Tomek Kiełbowicz, Piotrek Włodarczyk, czy Goncalo. Bo w piłce działasz zespołowo. I ta praca zespołowa była latem wykonywana. Ja dziś nie kupuję narracji, że skauting zawalił to okno.

O tym, że w pewnym momencie zabrakło spójności

– Zamiast iść w jedną stronę i wzajemnie sobie ufać, później to się rozjechało i zaczęła się wewnętrzna gra. Na zasadzie ja sprowadziłem tego, ty sprowadziłeś tego, a tego nie byłoby w klubie beze mnie.

O Alfareli i Szkurinie

– Wydaje mi się, że niektórym w klubie pasowało to, że Alfarela ma problem z tym, by wejść do Legii i od początku być kozakiem. Bardziej ich cieszyło, że on się spali, czy będzie miał gorszy mecz, niż chcieli go budować. I zepchnęli go na bok: ty sobie nie radzisz, nie odnajdziesz się w Legii. Był rzucany na dziesięć, piętnaście, czy dwadzieścia minut w jednym i drugim meczu w ciężkich momentach, często na skrzydło.

– Zimą przyszedł Ilja Szkurin i też miał ciężki początek. Było widać, jak bardzo frustrował się tym, że nie może zdobyć bramki. Natomiast Ilja dostał zaufanie. Nawet po gorszym meczu w kolejnym wychodził w składzie. Pozwolono mu dojść do momentu, że zdobędzie jedną, drugą czy trzecią bramkę dla Legii.
O Nsame

– Chcieliśmy doświadczonego napastnika, który odnajduje się w polu karnym i zapewni nam gole. Kogoś takiego widzieliśmy w Nsame. Rozegrał kilkaset meczów, strzelił bodaj w okolicach 200 goli. Nie będziemy od niego wymagali pressowania, tego, żeby pracował nie wiadomo, jak wiele w obronie. Po jakimś czasie narracja zmieniła się w stronę, że to przeszkadza. Ktoś o parę miesięcy za późno zorientował się, że taki profil nam jednak nie odpowiada i od napastnika wymagamy nie tylko goli.

– Sztab z jednej strony wiedział, jakiego piłkarza sprowadzamy, a później otwarcie komunikował, że on nie pasuje profilem. Chociaż zachowując obiektywizm, to akurat ten transfer nam nie wyszedł. Być może za jakiś czas ta narracja dotycząca Nsame jeszcze się zmieni.

O braku zaufania

– Rozjechaliśmy się pomiędzy działami, nie było zaufania. W taki sposób nie da się pracować. Rozpad stał się kwestią czasu. Doszło do sytuacji, że musisz decydować – zostaje jedna, czy druga strona.

– W Legii w tamtym momencie najlepiej byłoby wyjaśnić nieporozumienia na linii pion sportowy, trener, sztab szkoleniowy, bo zaczęło już być mocno nie po drodze w wielu tematach. Rozumiem, że ktoś może mieć konflikt. Natomiast powinno go się wyjaśniać między sobą jak dorośli ludzie, faceci. Umówmy się: kto w swojej pracy lubi się ze wszystkimi? Nie ma takich sytuacji i piłka nie jest wyjątkiem."

I naprawdę dla Michała Żewłakowa jedyny zgrzyt to było to:

"– Mateusz Szczepaniak? To sprawa, która nie jest do końca wyjaśniona. Jego kontrakt miał się przedłużyć w ostatnim meczu minionego sezonu – warunkiem było to, by zagrał 35 minut.
Szczerze mówiąc, to jedyna rzecz, która mnie zasmuciła, jeśli chodzi o zachowanie trenera Feio".

Zaczynam w to nowe rozdanie w Legii coraz bardziej wątpić.
Odnośnie pucharów europejskich, to jeśli Legia pokona Aktobe w pierwszej rundzie el. LE, to w drugiej rundzie zagra z Banikiem Ostrawa.
36521środa, 18, czerwiec 2025 00:32
a-c10
@ Dalkub:

A co, nie wpuścili go na prom...? ;p
36520wtorek, 17, czerwiec 2025 19:47
dalkub
treneiro Feio w Dunkierce - w sumie blisko Anglii
36519poniedziałek, 16, czerwiec 2025 16:24
Baron
Wracając jeszcze do portugalskiego czeladnika i parodysty, Michał Żewłakow:

"– Mateusz Szczepaniak? To sprawa, która nie jest do końca wyjaśniona. Jego kontrakt miał się przedłużyć w ostatnim meczu minionego sezonu – warunkiem było to, by zagrał 35 minut.
Szczerze mówiąc, to jedyna rzecz, która mnie zasmuciła, jeśli chodzi o zachowanie trenera Feio*. Rozmawialiśmy z nim przed meczem o tej sytuacji i nic nie wskazywało na to, że szkoleniowiec nie zrobi tej zmiany."

* Serio, jedyna? Oj Michał, Michał...
Feio wiedział doskonale co robi i zrobił to z premedytacją, 35 minut w meczu o nic, ze spadkowiczem w ostatniej kolejce, tylko tyle wystarczyło zrobić. Autocenzura powstrzymuje mnie by dosadnie nie nazwać GF za to zrobił.

Edit.

Artur Jędrzejczyk 4 listopada skończy 38 lat, niech mi ktoś wyjaśni, przy całej sympatii dla jego osoby, jaki był sens przedłużania kontraktu z nim? On już nie stanowi o sile zespołu, jego wiek na boisku wymusi już pewne ograniczenia. To jest zabranie jednego miejsca w kadrze czy to dla nowego obrońcy, czy też dla jakiegoś młodego z rezerw, w którego warto by inwestować.
36518sobota, 14, czerwiec 2025 11:43
a-c10
@ Baron:

Taaak... Obaj z renomą teoretycznie wystającą ponad Ekstraklasę, obaj z historią "podróżnictwa". Ciekawe czy do tej końcówki sierpnia obaj wytrwają na stanowiskach Smile
36517sobota, 14, czerwiec 2025 10:53
Baron
a-c10

No to mamy nowego trenera i powiem szczerze, bardzo ciekawi mnie już jak obydwaj wypadną w bezpośrednim starciu. To będzie jeden z tych meczów, na które już czekam Wink
36516poniedziałek, 09, czerwiec 2025 14:12
a-c10
@ Baron:

Luka Elsner ma 42 lata i bodaj 10 klubów w trenerskim CV. Wstrzymajmy się na razie z tymi laudacjami, bo - niestety Wink - nie da się wykluczyć, że Legia na swej opieszałości wyjdzie lepiej, niż Cracovia na zdecydowaniu.
36515niedziela, 08, czerwiec 2025 23:42
Senator
@Sir Gawin
Jasne że bym się cieszył . Przecież pisałem przy pierwszym jego zwalnianiu aby go zostawić bo to trener na lata . Niestety raczej nierealne . Za szczery a ostatnie wywiady z nim musiały zaboleć kudłatego. Nie widzę szans . Żewłakow nie ma takiej siły aby go przeforsować. Ogólnie to chyba jest mocno wk… na cała tą sytuację . Dostaje angaż a po tygodniu votum nieufności w osobie Babica . Może być tym który rzuci papierami.
36514niedziela, 08, czerwiec 2025 14:37
Baron
@gawin76


Jeszcze a propos nowego szkoleniowca to taki przykład, za stroną cracovia.pl -

Informujemy, że nowym szkoleniowcem pierwszego zespołu Cracovii został Luka Elsner. 42-letni Słoweniec podpisał z Pasami dwuletni kontrakt.
Elsner to doświadczony trener z międzynarodowym dorobkiem. Rozpoczynał od pracy w rodzimej słoweńskiej lidze, gdzie prowadził NK Domżale i Olimpije Ljubljanę, następnie trafił do cypryjskiego Pafos FC, by zacząć belgijsko-francuski etap swojej kariery. W tym czasie pracował kolejno w Union Saint-Gilloise, Amiens SC, KV Kortrijk, Standardzie Liege, Le Havre i Stade Reims. W minionym sezonie poprowadził zespół Reims w 19 meczach Ligue 1, a ostatnim z nich było styczniowe wyjazdowe spotkanie z niedawnym zdobywcą Ligi Mistrzów – Paris Saint-Germain, zakończone remisem 1:1.

W swojej karierze trenerskiej ma na koncie ponad 120 meczów na dwóch najwyższych poziomach rozgrywkowych we Francji (w tym 81 w Ligue 1), a także ponad 50 spotkań w belgijskiej Jupiler Pro League. Z Domżale sięgał po brązowy medal mistrzostw Słowenii, a w sezonie 2022/2023 wprowadził Le Havre do francuskiej elity, wygrywając Ligue 2."

Ten facet na starcie zjada doświadczeniem takiego Feio kiedy ten do Legii przychodził. Krakusy jednak potrafią kogoś przed startem nowego sezonu znaleźć, a Legia ze swoim całym tzw. sztabem decyzyjnym sonduje Vuko. To jest już śmiech przez łzy, to co się w Legii dzieje.
36513niedziela, 08, czerwiec 2025 14:04
gawin76
Gdyby wrócił Vuko to zapewne Senator by wiwatował, chociaż z wielu względów trudno mi uwierzyć w realizację takiego scenariusza.

Oczywiście nie wiemy wszystkiego, ale patrząc z boku na ewidentny niedowład decyzyjny w Legii możemy spekulować, że jest on pochodną bądź to a) nadmiernego skomplikowania procesu decyzyjnego, który obejmuje zbyt wiele osób, bądź b) kwestii finansowych. Jeżeli a) to lada chwila ktoś rzuci papierami (Żewłak lub Bobić), jeżeli b) to faktycznie może skończyć się powrotem Vuko lub Urbana i brakiem realnych wzmocnień.

Oyedele byłoby szkoda, szczerze mówiąc nie mam też przekonania czy dla niego to jest dobry moment na transfer. Klauzula klauzulą, ale piłkarz też musi się zgodzić, a on przecież nie ustabilizował jeszcze formy, oczywiście pokazał przebłyski potencjału piłkarskiego, ale niekoniecznie dojeżdża fizycznie, trudno przypuszczać, żeby ta Bundesliga czy Championship to były w tym momencie optymalne dla niego kierunki.
36512niedziela, 08, czerwiec 2025 12:46
Baron
Jeszcze tylko odnośnie nowego trenera to - 16 czerwca odbędą się badania i pierwszy trening w Legia Training Center.

Hej tam w klubie, rozegraliście to po mistrzowsku, czapki z głów.
36511niedziela, 08, czerwiec 2025 11:55
Baron
@Krzysztof Jastrzębski

Mówisz i masz -

"Michał Żewłakow (dyrektor sportowy Wojskowych) spotkał się w stołecznym hotelu Bristol z Aleksandarem Vukoviciem"

Edit.

Maxi Oyedele

"Według informacji włoskiego dziennikarza, odejście reprezentanta Polski jest przesądzone, a jego usługami mają być zainteresowane Anderlecht, Club Brugge, Werder Brema, PSV Eindhoven oraz dwa kluby z angielskiej Championship. Koszt transferu Oyedele ma wynosić około 6 milionów euro czyli tyle ile wynosi jego klauzula w kontrakcie. Manchester United, zgodnie z zapisami w umowie, otrzyma 40 procent tej kwoty.

Trenera nie ma, nie ma też żadnych transferów do klubu, mamy tylko odejścia, a Maxiego będzie szkoda.
36510sobota, 07, czerwiec 2025 19:11
Krzysztof Jastrzębski
Może szanowny wnuczek zna się na piłce, ale chyba nie zna właściciela Legii i jego zdolności finansowych. Kiedy przyglądam się tej farsie trwającej od dłuższego czasu, wcale nie zdziwilbym się że będzie "siema Goncalo, głupio wyszło"...

Ostatnie pół roku:
Szukamy dyrektora sportowego, rezultat znany kiedy i kto.
Szukamy napastnika, jak wyżej.
Szukamy trenera, no zapowiada się ekscytująco.
36509sobota, 07, czerwiec 2025 11:41
Zbyszek
Mój wnuczek Bartłomiej , który ma niezwykle głęboką wiedzę o piłce,a zwłaszcza o personaliach nadziwić się nie może, że Legia nie chce sięgnąć , po najlepszego trenera jaki obecnie jest do wzięcia czyli po Duńczyka Briana Priske. Nie wiemy czy Priske byłby zainteresowany Legią ,ale obowiązkiem Legii jest zaintersować się Priske. Jeżeli naprawdę chcemy grać w I lidze europejskiej ( LM) to nie możemy mieć trenera na poziomie III ligi, bo nic z tego nie będzie. Priske jest wykształcony , doświadczony i ma warsztat. Był asystentem dobrych trenerów w dwóch najlepszych duńskich klubach, był trenerem Midtiyland z którym zdobył Mistrza Danii, był trenerem Sparty Praga z która zdobył Tytuł Mistrza Czech i był trenerem Feyenoordu z którym zdobył Mistrzostwo , Puchar i SP Holandii.
36508czwartek, 05, czerwiec 2025 18:47
Baron
@Aleksandra Kalinowska, dyrektor ds. marketingu i komunikacji w Legii Warszawa:


"Drodzy Legioniści,

Rozumiemy, że wybór nowego trenera budzi wiele emocji. Dyrektor sportowy Michał Żewłakow prowadzi proces, który jednak nie będzie na bieżąco prezentowany i komentowany przez klub.

Gdy tylko wszystko zostanie dopięte na ostatni guzik, natychmiast poinformujemy Was o wyborze nowego szkoleniowca. Plan przygotowań do sezonu pozostaje bez zmian. Sztab z trenerem na czele i drużyną rozpoczynają przygotowania od 16.06.2025."

PR Legii właśnie wskoczył na nowy poziom. Mieliśmy sagę z nowym napastnikiem, nowym dyrektorem sportowym, a teraz z trenerem.
Moment, nie tak dawno temu:

"Stołeczny klub wydał komunikat, w którym zapewnia, że drużyna Goncalo Feio musi teraz skupić się w pełni na kwestiach sportowych. W związku z tym zarząd klubu postanowił przełożyć pokaz świetlny, który miał się odbyć przed meczem z Puszczą Niepołomice w najbliższej ligowej kolejce."

Czy w klubie nikt nie czuje tego, że tego typu komunikatami wystawia się na śmieszność?
36507środa, 04, czerwiec 2025 20:49
Baron
Miał być trener i... nie ma, czyżby to miała być znowu taka sama telenowela jak przy zatrudnieniu dyrektora sportowego i napastnika?
Tutaj jest trochę informacji odnośnie Szpilewskiego, jak dla mnie dość zaskakujących -

https://www.meczyki.pl/newsy/plus/legia-stapa-po-cienkim-lodzie-wybor-nowego-trenera-moze-szokowac/271754
yvComment v.2.01.1
Template Design © Joomla Templates | GavickPro. All rights reserved.