W tym miejscu chcielibyśmy prowadzić naszą futbolową rozmowę "na aucie", czyli dyskusję w tematach, które nie zostały uwzględnione w artykułach w innych działach. Zachęcamy do udziału w naszym swoistym "klubie dyskusyjnym"!
Trybuna jest wolna dla każdego, każdy ma prawo się wypowiedzieć, zabrać głos w dowolnym piłkarskim temacie, w poważnym lub w żartobliwym, ironicznym tonie, obowiązuje freestyle tylko z jednym zastrzeżeniem. Niech poziom wypowiedzi, dyskusji przełamuje stereotyp piłkarskiego kibica jako zacietrzewionego półmózga, pieniacza uzewnętrzniającego swoje frustracje, wylewającego jad i napinającego się dla samej napinki.
Gdy trzeba, spierajmy się, polemizujmy, brońmy własnych poglądów, przekonań, ale zawsze...
TRZYMAJMY POZIOM!

Mhm, jeżeli tak, a założymy że Legii potrzebna jest kasa i musi kogoś sprzedać, to według trenera "jeżeli już" to z musu, pozbyłby się bramkarza czyli Kacpra Tobiasza!? Czy tak należy tłumaczyć trenerską deklarację? Hładun i Miszta mogą zastąpić Tobiasza bez utraty jakości dla zespołu w większym stopniu niż zastępstwo któregoś z wymienionych piłkarzy z pola?
Tyle tylko że Jacek Zieliński oznajmił w Polsacie że chciałby w Legii Kacpra jeszcze przez rok przetrzymać, że po tym okresie sportowa jakość i jego rynkowa wartość wzrosną!
Co z tym fantem zrobić?
Bartek ma 24 lata jego umowa z Legią wygasa z końcem przyszłego roku, zatem albo ją przedłużamy (podwyższamy apanaże) albo go w najbliższym okienku sprzedajemy, w ostateczności zimą. Jedyna szansa żeby jakąś konkretną kasę za niego uzyskać.
Nie jestem też pewien czy Bartek Slisz jest w Legii niezastąpiony? W Lidze Mistrzów graliśmy z Michałem Kopczyńskim na tej pozycji i tragedii nie było. Patryk Sokołowski moim zdaniem technicznie jest lepszy i od Kopczyńskiego i od Slisza, według mnie wpisuje się w charakterystykę Krzysztofa Mączyńskiego, czyli ma deficyty w defensywie, ale może je pokryć odpowiedzialną, uważną grą. Owszem obok Kapustki w środku pomocy wolałbym piłkarza lepiej czyszczącego i asekurującego ofensywne poczynania zespołu, szczególnie w pucharach lub w potyczkach z Lechem i Rakowem, ale i Bartek Slisz owszem jest rozbiegany, zda się wszędzie go pełno, ale być może i z tego powodu popełnia w destrukcji błędy.
W przeciwieństwie do trenera jeżeli klub dostanie konkretną ofertę za Slisza to powinien z niej skorzystać, a gdyby Bartek poradził sobie w lidze francuskiej, włoskiej, niemieckiej, wywalczył tam miejsce w klubowej jedenastce, to byłby znak że swój potencjał piłkarski jednak rozwija, z perspektywą wówczas również reprezentacyjną!?
Masz sporo racji ,ale pomijasz istotny aspekt ,a mianowicie to o czym piszą naukowcy od 50 lat ,że liczy się wiarygodność i medialność,a nie prawda i słuszność. PZPN jest temu trendowy uległy , bo Raków zrobił z siebie ofiarę,a Mladenovicz wystąpił w roli bohatera negatywnego , wręcz kata. Oczywiście można się popłakać,ale klub musi wyciągnąć wnioski i zacząć walczyć o swój wizerunek i swoje racje w mediach . Taki bowiem mamy klimat.
A Rakowowi i całemu środowisku związanego z tym klubem życzę aby podzielili los Groclinu.
https://twitter.com/FanYstok/status/1653817695534546946
Edit.
A propos przepisów:
Regulamin dyscyplinarny PZPN. art. 49 §1 oraz §2 oraz art. 63 §8
Art. 49
Wymierzenie kary za przewinienie związane z grą, niedostrzeżone przez sędziego
§1. Organ dyscyplinarny może orzec karę za przewinienie związane z grą w przypadku, jeżeli
zawodnik dopuścił się szczególnie ciężkiego czynu podlegającego karze wykluczenia (czerwona
kartka), który nie został dostrzeżony przez sędziego.
§2. Podstawą rozstrzygnięcia organu dyscyplinarnego w sprawach, o których mowa w § 1 może
być pisemne sprawozdanie obserwatora lub delegata, zapis wideo z przebiegu meczu lub załącznik
do sprawozdania sędziego podpisany przez upoważnione osoby (kierowników i kapitanów obu
drużyn).
Art. 63
Zasady szczególne, dotyczące kar za przewinienia związane z grą
§8. Wymierzenie kary pieniężnej lub kary dyskwalifikacji za przewinienia związane z grą jest
dopuszczalne również w przypadku, gdy sędzia nie widział przewinienia dyscyplinarnego
Bardzo ciekawi mnie jak zachowa się WD PZPN, czy jak zwykle i po dupie dostanie tylko Legia, czy zachowają się jak ludzie i podejdą do tematu uczciwie.
https://przegladsportowy.onet.pl/pilka-nozna/puchar-polski/analiza-materialow-nie-zostawia-zludzen-oto-winni-awantury-w-finale-pp/41e9zk7
https://twitter.com/oocLegia/status/1653654124859207680?t=UvZyPz3waJ4CZj6Epca5Qw&s=19
Trener Rakowa mógłby się o tym wypowiedzieć, skoro zdążył już zmieszać z błotem Mladenovica.
Nic dodać nic ująć.
Ważniejsze od meczu sektorówki i race srace. Ich mecz tak interesuje jak mnie klasztorna muzyka
"Jeśli nie otrzymamy zgody na oprawę, kibice Legii nie wejdą na mecz."
Jakbym powiedział, że jestem zaskoczony takim obrotem sprawy to bym skłamał, nie jestem. Cywilizacyjnie nic do przodu się nie zmieniło u tzw. "kumatych". Jak tkwili, tak nadal tkwią w mentalnym prowincjonalnym getcie.
Miało być święto futbolu, być może będzie kolejny pogrzeb tegoż.
Jak można ich dojść na kilka punktów to oni kładą lachę.
Z Lechem będzie koncert, a potem pewne drugie miejsce.
Piłkarze jakby nie było to prości ludzie, a muszą myślenie łączyć z intensywnym wysiłkiem fizycznym, stąd uczenie nawyków od juniora.
Niemniej w szatni to trzeba mówić prosto i konkretnie. Prosto, żeby piłkarz zapamiętaj jak najmniej, ale najważniejszych rzeczy, a nie przegląd kartek z zeszytu asystenta.
Przemowy są też do tyłka, jeden opowiada jak Czesław, drugi robi się śmieszny jak Maciej, robiąc przemowy motywacyjne do piłkarzy nieposługujących się językiem polskim i odwołując się od ich sumienia.
Przy takich nudziarzach ludzie inteligentni z reguły wychodzą, tak mają studenci na wykładach i oceniają wykładowcę nogami.
No i jeszcze jedna rzecz, powinien odsunąć od siebie wszystkich Mielcarskich itp. i zostawić tylko tłumacza/tłumaczy.
No ale brak Nawrockiego to faktycznie jest pod wieloma względami idiotyzm.
Ps. Podoba mi się jak krawiec Kosta kraje ten nasz skład personalny. Chlopaki wierzą w siebie coraz bardziej, progress personalny jest widoczny, drużynowy świadczą punkty, ducha też widać. Zobaczymy co lato przyniesie w sensie osłabiania drużyny.
Masz rację, ale z drugiej strony bądź ponad tych mentalnych wieśniaków. Nie zniżaj się do ich poziomu. Tylko tyle i aż tyle.
A tak swoją drogą, to wychodzi na to, że Hiszpanie też mają swojego sędziego Frankowskiego.
Onet osiąga właśnie wyżyny skur...twa.
Komunikat z klubu -
"Prosimy o podawanie faktów oraz rzetelnych i sprawdzonych informacji, a nie własnych, odosobnionych opinii bez jakiegokolwiek dowodu, które bezpodstawnie godzą w naszego zawodnika i klub. Oczekujemy przeproszenia Josue za pomówienia i natychmiastowego sprostowania artykułu. Jako Legia Warszawa szanujemy każde medium, ale prosimy o zachowanie rzetelności dziennikarskiej i nierobienie "klików" na marce klubu i jego zawodników – poinformowali "Wojskowi".
https://www.meczyki.pl/newsy/pewnie-czekal-na-okazje-by-sie-odegrac-na-legii-ekspert-mocno-o-sedzim-frankowskim-burza-po-klasyku/207300-n