A+ A A-

Euro 2021: Bez układów

Na mistrzostwach Europy kolej na ostatnie mecze w grupach i wyłanianie par 1/8 finału. Grupę A zdominowali Włosi, za plecami których znalazły się Walia i Szwajcaria. W grupie B rzutem na taśmę awans do fazy pucharowej zapewnili sobie Duńczycy. W grupie C kłopot ma Ukraina, która przegrała mecz z Austrią.

 

Podzielność uwagi mam kiepską, zrezygnowałem więc z prób łączenia transmisji przy pomocy pilota. W niedzielę postawiłem na mecz Szwajcaria – Turcja. Szwajcarzy wygrali pewnie, łatwo strzelali kolejne bramki. Turków stać było tylko na gola honorowego, zresztą jedynego w tym turnieju. Szwajcarzy mają pewny awans, w tabeli trzecich miejsc są przed Ukrainą i Finlandią, ale jeżeli myślą o ćwierćfinale, muszą wejść na wyższy poziom, bo faza grupowa w ich wykonaniu była co najwyżej przeciętna. Turcja? Potężny zawód. Tej drużynie od pierwszych kopnięć piłki w tym turnieju nie wychodziło dosłownie nic. Zespół nie trafił z formą, defensywa była dziurawa, w ataku panował chaos, nerwowość, całkowicie zawiodła skuteczność. Zero punktów w trzech meczach, bilans bramkowy 1-8, to absolutnie nie dzieło przypadku. W równolegle rozgrywanym meczu Włosi pokonali Walię 1:0 i zapewnili sobie pierwsze miejsce w grupie.

W poniedziałek o 18:00 zasiadłem do meczu Ukrainy z Austrią. Można rzec, że kibicowałem obu drużynom, ale w zasadzie było mi wszystko jednak kto wygra, oby tylko wygrał ktokolwiek i nie padł polubowny bramkowy remis. Na szczęście żadnych kunktatorskich rozwiązań nie było, mecz był jak najbardziej na serio. Austria wygrała minimalnie, ale całkowicie zasłużenie. Najlepszym meczem Ukrainy był ten pierwszy, przeciw Holandii, w którym zespół Szewczenki zademonstrował szybki, otwarty futbol. W drugiej połowie meczu z Macedonią, mimo końcowej wygranej, gra Ukraińców była już zwyczajnie słaba, a przeciw Austrii odstawali od rywala od pierwszych minut. Austriacy grali szybciej, byli lepiej zorganizowani, sprawniej operowali piłką. Gdyby nie mizerna skuteczność, zwycięstwo Austrii byłoby znacznie bardziej okazałe. Cóż, tak bywa w turniejach, tu nie można rzucić wszystkich sił na jeden mecz, nie w fazie grupowej. Ukraińcy muszą teraz czekać. Mają minimalnie lepszy bilans od Finlandii, potrzebują jeszcze jednego zespołu z trzema punktami i ujemnym stosunkiem bramkowym. Austriacy, to już pewne, w 1/8 finału zagrają w sobotę z Włochami. W drugim meczu tej grupy Holandia pokonała Macedonię 3:0.

Wreszcie na deser został mecz Danii z Rosją, bezpośrednia rywalizacja o awans z grupy B, choć uzależniona od wyniku meczu Belgii z Finlandią. Mecz był bardzo dobrym widowiskiem, toczonym w szybkim tempie. Spotkanie miało różne fazy i różnie mógło się potoczyć. Duńczycy ostatecznie złamali Rosjan dopiero w samej końcówce, kiedy rosyjski zespół odpuścił dyscyplinę taktyczną w defensywie i został za to skarcony, jednak obiektywnie trzeba przyznać, że zwycięstwo Danii było zasłużone - ten zespół miał więcej piłkarskiej jakości. Duńczykom niewątpliwie należy się szacunek. Podnieśli się po koszmarze z meczu z Finlandią, drużyna pokazała mentalną siłę i piłkarską klasę, znakomicie reagując na dramat, który dotknął Eriksena, i jednocześnie skutecznie rekompensując brak swojego lidera na boisku. W międzyczasie Belgowie pokazali profesjonalizm i pokonali Finlandię 2:0, pomagając Duńczykom z zajęciu drugiego miejsca w tabeli. W sobotę Dania zmierzy się z Walią w 1/8 finału.

Dziś rywalizację kończy tylko jedna grupa. Anglia zmierzy się z Czechami, a Szkocja z Chorwacją.

Twoja opinia

Nazwa uzytkownika:
Znaczniki HTML są dozwolone. Komentarze gości zostaną opublikowane po zatwierdzeniu. Treść komentarza:
yvComment v.2.01.1