Logo
@Pietras To chyba nie kryzys, lecz stała predyspozycja. Po prostu, Legia ściągnęła za ogromne pieniądze bardzo słabego zawodnika. A dlatego tysiące kibiców mają znosić jego wyczyny, że trener go wystawia. I to nie byle jaki trener, tylko człowiek mądry, doświadczony, z dobrą oceną sytuacji, który na dodatek ogląda zawodników częściej niż my. Krótko, moje zaufanie do Papszuna jest większe niż moje pretensje do Rajovicia. Pretensje to ja mam do panów Żewłakowa i Bobicia. Nawet gdyby chcieli go oglądać przed zatrudnieniem, to nie mieli jak, bo on przed przyjściem do Legii niewiele grał w Broendby. Ale to właśnie był wystarczający sygnał, aby go tutaj nie zatrudniać. Często narzekamy, że Legia to korporacja. To za duży klub, aby działał jako firma rodzinna. Ale efekty uboczne korporacji są m.in takie, że ludzie nie czują odpowiedzialności za majątek pracodawcy. Myślą tak: “co tam 3 mln euro? Przecież to nie moje. Jak się nie uda, to nic wielkiego się nie stanie. Korporacja jak to korporacja - na jednym straci, na drugim zarobi i jakoś to się będzie toczyć dalej”. Istnieje teoria spiskowa, tutaj częściowo powtórzona, że zawodnik ma w kontrakcie zagwarantowaną określoną liczbę minut. Raczej nie zasługuje na pisanie o niej. Nie mamy również zbyt dużego pola manewru w tej formacji. @Albiceleste, Senator Co do grania głową, sądzę, że z czasem pojawią się zgody - profesjonalny piłkarz będzie musiał podpisywać ‘Uprzedzono mnie, co mnie może spotkać, zrozumiałem treść ostrzeżenia, wyrażam zgodę, nie wniosę roszczeń w związku z tym przeciwko klubowi, federacji, organizatorowi rozgrywek’. Może limity wprowadzą - zawodnik może mieć x kontaktów głową z piłką w trakcie meczu. Później, obowiązkowa zmiana. Może będzie jakaś certyfikacja treningów, również regulująca liczbę takich kontaktów. Na pewno w wieku juniorskim, rzetelną informację powinni otrzymywać rodzice i opiekunowie. Piłka to za duży business, jak słusznie pisze Albiceleste.
This is a comment on "Dyskusja W Stylu Wolnym"
Template Design © Joomla Templates | GavickPro. All rights reserved.