A+ A A-

W tym miejscu chcielibyśmy prowadzić naszą futbolową rozmowę "na aucie", czyli dyskusję w tematach, które nie zostały uwzględnione w artykułach w innych działach. Zachęcamy do udziału w naszym swoistym "klubie dyskusyjnym"!

Trybuna jest wolna dla każdego, każdy ma prawo się wypowiedzieć, zabrać głos w dowolnym piłkarskim temacie, w poważnym lub w żartobliwym, ironicznym tonie, obowiązuje freestyle tylko z jednym zastrzeżeniem. Niech poziom wypowiedzi, dyskusji przełamuje stereotyp piłkarskiego kibica jako zacietrzewionego półmózga, pieniacza uzewnętrzniającego swoje frustracje, wylewającego jad i napinającego się dla samej napinki.

Gdy trzeba, spierajmy się, polemizujmy, brońmy własnych poglądów, przekonań, ale zawsze...

TRZYMAJMY POZIOM!

Twoja opinia

Nazwa uzytkownika:
Znaczniki HTML są dozwolone. Komentarze gości zostaną opublikowane po zatwierdzeniu. Treść komentarza:
Dyskusja (31999)
31999piątek, 24, maja 2019 02:08
Senator
@Zgred
Rzeczywiście, sprawdziłem jeden z Genk a reszta chyba rzeczywiście w Kolumbii.
31998piątek, 24, maja 2019 00:55
Zgred
Chyba jednak nie, ten Angulo biega tam u nich. Pisxe z komórki bo mi sieć w domu wycieło...jutro scigne servis. Do jutra
31997czwartek, 23, maja 2019 23:58
Senator
@Zgred
Coś podejrzewam że Ci młodzi kolumbijczycy też nie są szkoleni w rodzimych klubach. Trzeba by było sprawdzić gdzie obecnie grają. Podejrzewam Hiszpania, Portugalia np.

Jeśli Ci nasi najlepsi w większości trenują w klubach zagramanicznych Wink to możemy sobie tylko wyobrazić jak wyglądają trenowani Ci u nas w kraju. Smutne.
31996czwartek, 23, maja 2019 23:14
Baron
@U-20

No comment.

Edit.

A jednak nie mogę, Jacek Magiera:

" Nie zaskoczyli nas niczym, nie zrobili niczego, na co nie byliśmy przygotowani. Dwie bramki nie padły po składnych akcjach, ale po błędach indywidualnych i to sprawiło, że przegraliśmy - powiedział Jacek Magiera po meczu z Kolumbią."

"- Wygrał zespół lepszy, bardziej konkretny, który stworzył więcej sytuacji, oddał więcej strzałów, szybciej myślał i był bardziej zgrany. Dla nas to lekcja, z którą będzie trzeba sobie poradzić - zaznaczył na początku konferencji pomeczowej Magiera. -"

"- Do momentu straty pierwszego gola to był mecz na remis. (...)"

K*rwa mać coraz bardziej rzygam polskim futbolem i polski futbol robi wszystko by się na niego ostatecznie wyrzygać i wypiąć. PMS k. go mać.
31995czwartek, 23, maja 2019 23:12
Zgred
@kibic50

A to dobre...Wink Więcej niż połowa składu w klubach z za zachodniej granicy, niby wyszkolenie, akademie, te sprawy...a tu blado, panie bardzo blado. Przecież ci Kolumbijczycy przewyższali nas pod każdym względem gry w piłeczkę Wink nożną. Kolumbia nie jest ( pomijając Medellin i kartele Escobara) siedliskiem "orlików" i piłkarskich szkółek...Trochę to straszne zaczyna się robić, ta różnica w każdym aspekcie tzw. piłki nożnej.
Panie - "widzę ciemność, ciemność widzę"

Ja się tylko mogę cieszyć, że szkolenie i prowadzenie grup młodych, juniorskich i dalej młodzieżowych w siatkówce idzie - GÓRĄ Very Happy
A pierwsze miejsca na Mistrzostwach Świata poszczególnych grup wiekowych - przypadkiem nie jest! To miód na me skołatane serce...
31994czwartek, 23, maja 2019 22:46
czarnuch
@świrekwampirek zakładając cały ogrom zmian jakie mają zostać dokonane to tak. Jest to zbyt mały czas,aby stawiać przed Vuko jakiekolwiek inne cele jak MP czy/i PP a i o to zakładam łatwo nie będzie.

Bramkarze:
Malarz odchodzi. Majecki na sprzedaż. Cierzniakowi kończy się kontrakt.
Obrońcy:
Hlousek i Astiz odchodzą. Wieteska, Remy i Jędza na sprzedaż. Pozostaje Vesović,Rocha,Żyro i Stolarski.
Pomocnicy:
Odchodzi Kuchy, Rado, Hama oraz Medeiros. Na sprzedaż Agra, Nagy, Szymański, Antolić i ew. Cafu. Nie wiem jak z Martinsem oraz Philippsem. Pozostaje Jodła, Kopa, Moneta.
Napastnicy:
Na sprzedaż: Carlitos, Niezgoda oraz Kulenović. Pozostaje Kante oraz Sanogo.
Są też młodzi jak np Miszta,Praszelik czy wracający z wypożyczeń itp Kwietniewski, Kostorz. Vuko zgłosił zapotrzebowanie na pozycji lewego obrońcy oraz skrzydłowego. Dodatkowo podobnież chciałby widzieć w kadrze 5 młodzieżowców zakładając,że zarówno Majecki jak i Szymański odejdą latem.

To taka wstępna analiza kadry przed wznowieniem treningów. Na moje oko sama praca nad kadrą i jej przygotowaniem (znów zakładając ze sztab zostanie wzmocniony człowiekiem od przygotowania) to już proces wymagający czasu. Zgranie z kolei to już kwestia nie zgrupowania a prędzej rundy bądź sezonu a może się zdarzyć tak,że Vuko do końca okna będzie "drżał" o kadrę z jaką przyjdzie mu dane mierzyć się na stołku.

Ad vocem przygotowań:
15-16 czerwca - testy i badania
17-22 czerwca - zgrupowanie w Warce
25 czerwca - 3 lipca - zgrupowanie w Leogang
31993czwartek, 23, maja 2019 22:30
kibic50
Obejrzałem (niestety) mecz otwarcia MŚ U20 i jestem zażenowany poziomem naszych młodych orzełków.
Mamy chyba w sobie jakiś gen boiskowego pierdoły, bo pomimo zacnych klubów, w jakich trenują nasi reprezentanci, na boisku przeważa mizeria i bylejakość. Jeden, w dodatku niecelny strzał w 83 min dobitnie świadczy o naszym poziomie w dyscyplinie, która polega na strzelaniu goli.
Jeśli miałbym doradzać w poszukiwaniu ewentualnych wzmocnień do Legii, to w zawodnikach w żółtych koszulkach.
31992czwartek, 23, maja 2019 21:03
świrekwampirek
40 dni na przygotowania to mało?
31991czwartek, 23, maja 2019 21:01
Baron
No i w Legii kończy się era Michała Kucharczyka. Myślę, że jest to dobra decyzja dla obu stron. KK w Legii doszedł do ściany i był to ostatni moment na zmianę otoczenia i spróbowania czegoś nowego. Ostatnie wypowiedzi Vuko sugerują, że rezygnacja np. z Michała może mieć pozasportowe aspekty, być może coś jest na rzeczy.
31990czwartek, 23, maja 2019 19:12
czarnuch
@świrekwampirek

10 czerwca* miało być a sugerowałem się newsem Kamienieckiego na Legia.net.

Co nie zmienia faktu,że czasu jest mało, roboty dużo i nie ma co wymagać od m.in Vuko europucharów. Od prezesa już tak Smile
31989czwartek, 23, maja 2019 18:47
świrekwampirek
"10 lipca wracają do zajęć, 20 startujemy z ligą a 25 z europucharami. "
Legia wraca do zajęć w połowie czerwca, kolejny przykład "wiarygodności".
31988czwartek, 23, maja 2019 15:49
czarnuch
@Oley
"zawodnikami, których mamy w składzie (jak im się będzie chciało...), jesteśmy w stanie przejść I rundę kwalifikacyjną" - być może. Ja oceniam kadrę przez pryzmat boiska i wyników a skoro w lidze było ciężko to lżej w europucharach nie będzie.
"taki Szymański, czy Majecki" - o nich już zostało powiedziane - obaj wystawieni na sprzedaż już latem. Tak jak Wieteska, Niezgoda i Nagy.
Mimo wszystko fakt... Kolejna rewolucja to owszem, powiew świeżej nadziei Smile
31987czwartek, 23, maja 2019 11:52
dalkub
Ja myślałem że za sztab odpowiada jego szef, ale widzę że chyba w Legii nie koniecznie.
31986czwartek, 23, maja 2019 10:57
Oley
@czarnuch

też nie popadajmy w paranoję, zawodnikami, których mamy w składzie (jak im się będzie chciało...), jesteśmy w stanie przejść I rundę kwalifikacyjną
tym bardziej, że dla niektórych to może być ostatnia szansa, żeby "gdzieś, jakoś" się pokazać szerszej publice, w perspektywie ewentualnego transferu
taki Szymański, czy Majecki (raczej jeden z nich) to raczej już jest na wylocie, bo kasa potrzebna, a i okno wystawowe (U-20, U-21) jak znalazł- więc na nich, jako wzmocnienie pierwszej jedenastki bym nie liczył
zakładam (optymista mam na drugie Smile ), że ktoś w tym klubie już pracuje nad wzmocnieniami i bierze to wszystko pod uwagę...
a jeśli nie, to... odpadaliśmy z europucharów, z kadrą "napakowaną gwiazdami", to nie będzie wstydem odpaść, grając drugim garniturem
czeka nas przebudowa i to jest dla mnie pewnym zalążkiem optymizmu- pewna formuła się wyczerpała, czas spróbować zrobić "coś nowego"
inna sprawa, że ludzie, którzy mają to przeprowadzić, nie wyglądają na kompetentnych- ale cóż- skoro lepszych nie mamy, 3majmy kciuki za tych
31985czwartek, 23, maja 2019 10:26
czarnuch
@Oley
"Jestem pełen optymizmu przed nadchodzącym sezonem."
Hmm...
10 lipca wracają do zajęć, 20 startujemy z ligą a 25 z europucharami.
Młodzi na kadrze, ok 9 zawodników odchodzi a w ich miejsce sprowadzimy nowych dopiero,gdy kogoś sprzedamy. Jeśli sprzedamy to i tak jedynie procent z tego przeznaczą na transfery,bo priorytet to zawodnicy bez klubu. Transfery z klubu jak i do klubu potrafią się przeciągać. Ponadto równie ważna kwestia to wzmocnienie sztabu trenerem od przygotowania - oby wyrobili się na powrót zawodników. Finalnie dyrektor znów jest zmuszony do działania jak to było normą za Żewłakowa tj "ile nar.. tyle wyda" (przy dobrym wietrze) a przed Vuko wyzwanie ulepienia z tego wszystkiego drużyny z presją na europuchary.

Powiem szczerze.. Jakbym nie próbował tak ciężko mi z optymizmem spoglądać na nadchodzący sezon. Zwłaszcza,że zaraz może się okazać,że ktoś na górze ma nową "wizję" i nowych ludzi.
31984czwartek, 23, maja 2019 08:23
Oley
Powiem szczerze, że nie jestem rozczarowany brakiem mistrzostwa. Co więcej- uważam, że taki, a nie inny przebieg sezonu 2018/19, determinuje pewne zmiany. Tym lepiej, że zbiegło się to z "wymianą pokoleniową", przy całym szacunku dla Arka Malarza, czy Rado... po prostu "trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść". Jeśli prawdą jest to, co można wyczytać w mediach, czyli o wietrzeniu szatni z pseudo-legionistów i o poszukiwaniu młodych, obiecujących zawodników, to uważam, że jest szansa, żeby to poszło w dobrą stronę. Fajnie by było, gdybyśmy zakwalifikowali się do fazy grupowej LE, bo jednak to pomaga finansowo, zarówno z wpływów, jak i z późniejszych transferów zawodników. Prawda jest taka, że tą naszą żałosną ligę, można wygrać, jeśli się chce piłkarzom- więc może należy przestać pieprzyć farmazony o największym budżecie i najlepszych zawodnikach, a postawić na takich, którzy są głodni sukcesu. Nie przymierzając, Real Madryt, po zdobyciu wszystkiego co się da, też ma piłkarzy sytych, którym... po prostu brakuje motywacji. Dlatego wymieniamy leśnych dziadków, na młodych gniewnych, bezkompromisowych. I do przodu. Jestem pełen optymizmu przed nadchodzącym sezonem. Pudrowanie trupa się skończyło, podobnie jak zaklinanie rzeczywistości.
31983środa, 22, maja 2019 12:24
Zgred
..."Od jakiegoś czasu mistrzostwa Polski są równoznaczne z pudrowaniem syfu i tak serio szkodzą klubowi..."
Ostatnio tak, wcześniej "coś" dawały, choćby stałe granie w LE, a nawet raz w LM równoznaczne z bardzo dobrym współczynnikiem w UEFA. Takie nazwiska jak Nikoloć, Prijović, Duda, Kuciak czy Żyro, Furman, Łukasik, Rybus, Borysiuk, Bereszyński. Lewczuk ( tyle z głowy) troszkę wpływów Legii zapewnili prócz utrwalania marki w Europie.
Jasne, że panowało życie ponad stan, ale ja mam największy żal do braku chęci legijnych notabli aby wspólnym działaniem ten klub rozwijać. 40 milionów spłaty mogło być zagospodarowane zupełnie inaczej, z korzyścią i rozwagą. Mioduski mógł mieć większą kontrolę nad finansami ( ale czy jej nie miał?), mógł się zająć budową i stawianiem Akademii oraz przecieraniem szlaków w strukturach europejskich. Leśnodorski już z doświadczeniem działaniem w kraju.
Ambicja w "grze o tron" pochłonęła rozsądek i pragmatyczne myślenie, a moim zdaniem mieliśmy wtedy Legię na "dobrym kursie i ścieżce" do rozwoju...przy consensusie właścicieli.

Ostatni 6 epizod serialu "Gra o Tron" dokładnie ukazuje jak kończą się strategicznie odmienne działania, odmienne sposoby myślenia w kreowaniu zdarzeń, w wyniku czego na Tronie zasiada człowiek, który posiada umiejętność oglądu jedynie byłych i obecnych sytuacji, natomiast patrzenie w przyszłość nie jest mu dane...

Trudno oprzeć się wrażeniu, że podobna puenta rozgrywa się na naszych oczach w klubie Legia Warszawa...
31982środa, 22, maja 2019 10:31
dalkub
serio trudno zrozumieć? przecież to samo mogło stać się 2 lata temu, gdyby Jagiellonia w doliczonym czasie gry strzeliła bramkę, to samo mogło być rok temu tylko z nieznanych nikomu przyczyn Lech postanowił przegrać wszystkie mecze u siebie - tym razem przeciwnik się nie wywrócił tylko szedł do końca.
Od jakiegoś czasu mistrzostwa Polski są równoznaczne z pudrowaniem syfu i tak serio szkodzą klubowi, bo część kibiców mówi o fantastycznej serii zwycięstw i sukcesów, nie patrząc nieco głębiej, nie zwracając uwagi na cenę, na koszty, na to co się dzieje w klubie.
31981środa, 22, maja 2019 09:04
1313
Trudno tak naprawdę zrozumieć co się od..ło w rundzie dodatkowej.
Nawet porażki z Piastem i Jagą przy wygraniu obu pozostałych spotkań na Ł3 dało by nam 4 MP z rzędu. Ja tego nie ogarniam w sposób racjonalny, wiec nie dziwne, że u wielu powstają opcje i teorie o tym, że my tego MP po prostu nie chcieliśmy. Co jest najbardziej przygnębiające plus widoki na kolejny sezon też nie napawają optymistycznie.
31980środa, 22, maja 2019 07:56
dalkub
Panowie

geny zwycięstwa, klubowe dna, cuda wianki i inne - w piłkę trzeba grać porządnie, zasuwać na boisku, tworzyć zespół i nagle pojawią się i dna i geny i cechy i wszystko inne.
31979wtorek, 21, maja 2019 23:25
czarnuch
@Krzysztof Jastrzębski
Wg mnie po prostu mało komu chciało się umierać za Legię. Pamiętajmy,że jednym już dawno pokazano drzwi i zaoferowano jedynie ewentualny spadochron jako formę uprzejmości. Drudzy poczuli się jak na wczasach i tutaj przypomina mi się scena jak Cafu spóźnił się na mistrzowski autobus... Podobnie jak na rundę finałową. W dodatku sytuacja klubu stała się wręcz argumentem na obronę tak słabej gry. A już szczytem tego abstrakcyjnego performance'u będzie postawienie przed Vuko jakichkolwiek większych wymagań jak zbudowanie drużyny w 1 sezon przy takim "wsparciu".

No ale czekamy... Znów czekamy na prezesa Mioduskiego na białym koniu. Podobnież lada moment wraca ze Szwajcarii!
31978wtorek, 21, maja 2019 23:12
Senator
@Krzysztof
O ile jest to zawsze można dwie wersje przedstawić.
Pierwsza.
Po zwycięstwie w Gdańsku za bardzo w ten gen uwierzyli.
Druga
Po przegranej z Piastem mimo moim zdaniem dobrego meczu przestali wierzyć. A szkoda bo powinni w meczu z Pogonią zagrać przynajmniej tak dobrze jak z Piastem i wtedy gen zwycięstwa byłby z nimi.
31977wtorek, 21, maja 2019 21:35
Krzysztof Jastrzębski
Tak z ciekawości, co Panowie myślą na temat genu zwycięstwa, który najwyraźniej nas opuścił? Przecież zazwyczaj wygrywalismy rundę finałową. Nikogo już z tym genem nie było?
31976wtorek, 21, maja 2019 17:53
dalkub
Senatorze

stąpam i wiem. Ale też wiem że prawdopodobieństwo dalszego gnicia jest ogromne przy tym podejściu. Przyszłość widzę czarno niestety, chyba że fartem jakimś cudem coś tu się zadzieje
31975wtorek, 21, maja 2019 17:02
Senator
@Dalkub
Ale stąpaj twardo po ziemi, w bliżej nieokreślonej rzeczywistości zmiana której się pomagasz nie nastąpi.
31974wtorek, 21, maja 2019 16:09
dalkub
Panowie mając rację, jednocześnie jej nie macie. Dokładnie chodzi mi o to, iż Legia znajduje się w takim zaklętym kręgu, pomiędzy kiepskim trenerem, kiepskim dyr. sportowym i kiepskim prezesem, co powoduje popadanie w coraz to większe kłopoty i szukanie kolejnych opcji i kolejnych zmian. To właśnie taki chocholi taniec doprowadził nas do miejsca gdzie jesteśmy, to radosna twórczość obecnego i poprzedniego prezesa niestety spowodowała obecne kłopoty. Brak pomysłu na klub, brak wizji na przyszłość, dłuższą niż "do października" brak myślenia strategicznego, błędne decyzje co do wyboru zawodników trenerów dyrektorów doradców właśnie ma swój efekt. Jeżeli chcecie mi powiedzieć że projekt Legia ma się udać z tymi ludźmi u steru to się to nie wydarzy - najpierw zmiana decydentów, potem możliwa zmiana funkcjonowania.
31973wtorek, 21, maja 2019 15:10
Moros
Tutaj tak Senatorze, ale już "na zewnątrz" jest z tym zupełnie inaczej. Plotki transferowe jakie się pojawiają, pokazują dobitnie, że kasy nie mamy, ale szydera trwa w najlepsze. Dzisiaj przeczytałem kąśliwy komentarz, że transfery wskazują na to iż szykujemy się do gry w Centralnej Lidze Juniorów, a nie w Ekstraklasie. Ludzie nie rozumieją, że okręt tonie i tutaj nie należy oczekiwać cudów. Prezes Mioduski w ostatnich latach, nas poniekąd do tego przyzwyczaił. O problemach finansowych się mówiło do dłuższego czasu, ale i Jozakowi i Klafuriciovi i Sa Pinto, ściągano kolejnych zawodników, więc można było wpaść w złudzenie, że Mioduski zawsze skądś kasę wytrzaśnie. W końcu jesteśmy Legia i nam nie wypada się wzmacniań nastolatkami. Teraz mamy brutalne zderzenie z rzeczywistością i niektórzy chyba nie chcą tego przyjąć do wiadomości. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że ten jazgot w miarę pojawiania się kolejnych rozczarowujących newsów transferowych, przeciągnie się pewnie do początku sezonu, a wiadomo, że będzie on ciężki. Mecze różnej maści reprezentacji zdziesiątkują nam i tak pewnie ubogą kadrę. I wtedy znowu zacznie się presja na trenera i jego wywalenie oraz zaczynanie wszystkiego od początku...
31972wtorek, 21, maja 2019 13:10
Senator
@Czarnuch
Nic dodać nic ująć. Wydaje mi się że akurat na tej stronie większość komentujących twardo stąpa po ziemi i myśli podobnie jak Ty.
31971wtorek, 21, maja 2019 13:02
czarnuch
@dalkub
"ocena roli Kucharskiego" - przy tym subiektywna,bo skoro monitorowanie i ocena potencjału etc to "nic".

Mimo wszystko masz sporo racji, przyznaje. Natomiast panowie powoli tracicie kontakt z rzeczywistością.
Nie ma sensu rozwodzenie nt zatrudnienia trenera z doświadczeniem,który by ew. minimalizował ryzyko. Tak jak nie ma sensu oczekiwanie na odpuszczenie przez DM czy to stołka prezesa czy też totalnie Legii. W obu przypadkach to po prostu mija się z celem. Wg praktycznie większości celem nr 1 na nadchodzącą przerwę to przygotowanie drużyny do walki o europuchary... A tymczasem europuchary przegraliśmy już w tej rundzie a dokładnie poprzez ostatnie przepracowane 2 lata. Teraz celem nr 1 jest zejście z kosztów, oszczędności i warto byłoby,abyśmy wreszcie to zaakceptowali w naszej codziennej polemice. Wydaje mi się,że już dotychczas wiele zostało powiedziane... Np o tym,że aktualnie prezes płaci poza Vuko jeszcze 3 innym trenerom czy też długu wynoszącego ok 70 mln zł. Do tego dochodzi stan kadry pierwszej drużyny... Zatem...
Czy nasza (Legii) sytuacja pozwala na rozglądanie się za fachowcem z zagranicy..? Fachowcem,który również ma swoje wymagania (czyt. wzmocnienia etc itd itp bo chyba na tyle już jesteśmy dorośli,aby zrozumieć,że fachowiec nie przyjdzie tutaj byle dla kontraktu). Prosta i logiczna odpowiedź - NIE! Czy wobec tej sytuacji możemy wymagać walki o europuchary? Owszem ale wyłącznie w stylu - a nóż się uda. Niezależnie czy z trenerem pokroju Czerczesowa czy też Vuko.
31970wtorek, 21, maja 2019 12:58
Senator
Słaby czas na szukanie inwestora. Bez tytułu, bez Europy od dwóch sezonów plus długi. Na dodatek Szara gotowa przejść klub. Kto podstawiony, kto nie podstawiony. W klubie piłkarze z których większość nie wie na czym stoi.

Gdzieś przeczytałem że budżet na transfery na dziś to 200 tyś euro plus pieniądze z ewentualnej sprzedaży. Czym szybciej poinformują zawodników o ich statusie tym lepiej i dla nich i dla atmosfery w klubie. Bez pieniędzy da się ściągnąć wartościowych piłkarzy bo nie tylko u nas bryndza i nie płacą. Odpowiednie zapisy w kontaktach , płatności rozłożone w czasie parę wyjść jest tylko trzeba działać i nie płakać. Tak zupełnie za darmo wiadomo nie da się ale to o czym pisałem wyżej można negocjować różne warianty.
Podam przykład.
Klub X zalega zawodnikowi Y 500 tyś euro. Menago zawodnika wie o zainteresowaniu Legii. Proponuje klubowi redukcję długu o 50% w zamian klub sprzedaje zawodnika Y za grosze z prolągatą zapłaty i ew zyskami za awans do Europy czy przy kolejnej sprzedaży.
yvComment v.2.01.1