A+ A A-

W tym miejscu chcielibyśmy prowadzić naszą futbolową rozmowę "na aucie", czyli dyskusję w tematach, które nie zostały uwzględnione w artykułach w innych działach. Zachęcamy do udziału w naszym swoistym "klubie dyskusyjnym"!

Trybuna jest wolna dla każdego, każdy ma prawo się wypowiedzieć, zabrać głos w dowolnym piłkarskim temacie, w poważnym lub w żartobliwym, ironicznym tonie, obowiązuje freestyle tylko z jednym zastrzeżeniem. Niech poziom wypowiedzi, dyskusji przełamuje stereotyp piłkarskiego kibica jako zacietrzewionego półmózga, pieniacza uzewnętrzniającego swoje frustracje, wylewającego jad i napinającego się dla samej napinki.

Gdy trzeba, spierajmy się, polemizujmy, brońmy własnych poglądów, przekonań, ale zawsze...

TRZYMAJMY POZIOM!

Twoja opinia

Nazwa uzytkownika:
Znaczniki HTML są dozwolone. Komentarze gości zostaną opublikowane po zatwierdzeniu. Treść komentarza:
Dyskusja (36292)
36292niedziela, 26, maj 2024 22:54
Krzysztof Jastrzębski
@Baron, to co pisałem, zaklinanie rzeczywistości, miód dla mas. h(Ator) h{Ator) h(ator).
36291niedziela, 26, maj 2024 14:19
Baron
Feio -

"– Josue miał dwie asysty w meczu z Zagłębiem, lecz mógł – poprzez stałe fragmenty, czyli zagrania do Artura Jędrzejczyka i Wojciecha Urbańskiego – mieć cztery. Gra podaniem oraz wizja to coś, czym znowu się wykazał. Po raz kolejny pokazał nie tylko kunszt, ale i profesjonalizm. To jeden z tych piłkarzy, którzy do końca ciągnęli zespół.

– Czy gdyby to zależało tylko ode mnie, to Josue zostałby w Legii? Nie jest w moim stylu unikać odpowiedzi na pytania. Mamy fenomenalną komunikację z tym zawodnikiem, również szacunek do siebie nawzajem. Decyzje podejmowane są przez dyrektora sportowego, w konsultacji z trenerem, dyrektorem skautingu i zarządem. Gdy przyszedłem do klubu, pewne decyzje były już podjęte.

– Uważam, że sposób, w jaki ta sytuacja była zarządzana od strony piłkarskiej, jest przykładem profesjonalizmu, przede wszystkim Josue. Dalej będę z nim w kontakcie. Wierzę, że to na tyle dobry zawodnik, że znajdzie swoje miejsce na ziemi, w którym będzie szczęśliwy, zagra w europejskich pucharach i zdobędzie upragniony tytuł mistrzowski. Zastąpienie takiego piłkarza i człowieka będzie bardzo trudne, ale wierzę w życie Legii po Josue.

– Wierzę w to, że mimo trudnego zadania, jakie przed nami stoi, następne tygodnie umożliwią nam przygotować kolejny sezon na tyle dobrze, że będziemy musieli poradzić sobie bez Josue czy Yuriego Ribeiro."

Co mówił jeszcze nie tak dawno Zieliński odnosnie Josue? -

https://gol24.pl/legia-warszawa-dokona-pierwszego-transferu-na-nowy-sezon-media-przyjdzie-claude-goncalves-z-ludogorca-razgrad/ar/c2-18450333

"- To sprawa otwarta. Muszę mieć opinię nowego trenera, znam trenera Runjaicia i mam swoją na ten temat. Na tej podstawie będziemy podejmować decyzję - zastrzegł dyrektor Zieliński"

Duży plus za szczerość.Czyli nowy trener ma znów uj do gadania, decyzja o nie przedłużeniu kontraktu z Josue zapadała jeszcze zanim Feio trafił do Legii, to doskonale pokazuje jak działa nasz zarząd. Trenerzy to są tylko marionetki w rękach "bogów" z Ł3.
Znów po taniości naściąga się szrotu piłkarskiego, do odbudowy i po kontuzjach po czym będzie zdziwienie, że znów nie wypaliło i szukamy nowego trenera na lata.
Ciekawe czy Feio będzie miał skompletowaną kadrę przed pierwszym obozem czy wzorem lat poprzednich będzie łapanka do ostatniego dnia okienka transferowego?
Ciekawe jeszcze jest jedno, ile czasu Feio zajmie zrozumienie tego, że na Pekharcie Rosołku i tego typu piłkarzach daleko nie zajedzie?
Odnośnie Luquinhasa:

"Luquinhas kosztował klub duże pieniądze, a nie gra. Niegrający zawodnik traci na wartości, więc wydaje mi się, że chodzi o to, aby znaleźć mu klub, gdzie zacznie grać, znów się pokaże i podniesie wartość. Dzięki temu albo Fortaleza odzyska zainwestowane pieniądze, albo Luquinhas odnajdzie formę i za drugim razem lepiej się przystosuje do gry w tym klubie. Jego kontrakt obowiązuje do 2027 roku. "

https://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/1122601/glos-z-brazylii-luquinhas-rozczarowal

Claude Gonçalves, proszę sprawdźcie sobie jego statystyki, nie wiem może w Legii złapie formę życia i pozamiata tę ligę, osobiście w to wątpię, mogę się oczywiście mylić.
36290sobota, 25, maj 2024 10:59
Baron
No cóż, dzisiaj miało być Mistrzostwo Polski..., miało.
Mistrzostwa nie ma, mamy natomiast kolejny WIELKI PROJEKT na Ł3.
36289poniedziałek, 20, maj 2024 07:05
dalkub
Josue bardzo dobry indywidualista z problemami - tak można nazwać gościa, który jawi się jako największa gwiazda ekstraklasy. Facet niewątpliwie ma spore umiejętności kreowania gry, walory techniczne, fajne uderzenie z dystansu bo stopa mała to i ładnie się układa. I byłoby pięknie gdyby nie to, że to piłkarz trochę wyjęty z lat 70 20 wieku, statyczny, ze słabiutką motoryką, przeciętny w defensywie. Ktoś zaraz powie - gdyby to miał to nie grałby w Legii tylko w Romie, albo Valencii - to prawda, ale nadal tych cech nie ma. Jest jeszcze kolejny problem, być może nawet większy niż cechy motoryczne - ego i problem z zarządzaniem nim. Z pewnością mistrz świata w machaniu rękami, jak jest w formie to szatnia to zaakceptuje, jak nie jest to jest na niego wkurw. Mówiąc szczerze równie często irytował jak zachwycał. Z Legią wygrał niewiele, żeby nie powiedzieć nic (tak pamiętam o pucharze) - ostatnie 3 lata to raczej smuta niż zachwyt. Czyli najlepszy zawodnik w lidze Legii nie dał za wiele. Pewnie to wina otoczenia, tylko że jego kariera pokazuje że nigdzie za długo z nim nie wytrzymali - to może jednak nie do końca jest to postać idealna. Na dodatek kończy 34 lata we wrześniu czyli za rok będzie miał prawie 35 lat - będzie grał lepiej? szybciej? więcej biegał? a może częściej machał rękami? Ja wolałbym mniej techniczną, ale mega agresywną grę, wybieganych zawodników, blisko przeciwnika, rzeczony tego nie da. Bez żalu pożegnam, być może trochę za późno, choć wybitne mecze się zdarzały.
36288sobota, 18, maj 2024 12:46
Baron
Josue -

"W ostatnim meczu przeciwko Jagiellonii (1:1), pewna osoba w klubie poszła do trenera i zrzuciła na mnie winę przy straconym golu. Zachęcam każdego, by zobaczył tego gola i jaka była moja w nim wina. Z takimi rzeczami się zmagałem w klubie i nie tylko. Co więcej, jeden dziennikarz napisał, że powiedziałem kolegom, by nie podchodzili do kibiców i nie dziękowali. Kłamstwo. Wrzucił to na Twittera i się zaczęło… kilka dni później przeprosił w komentarzu. Ja tak nie mogę. Jeśli popełniam błąd, to nie mam problemu z przeproszeniem. Mam przeświadczenie, że obecna mentalność nie pasuje do takiego klubu jak Legia. Gdybym był dyrektorem sportowym klubu, przygotowywałbym się do lata już zimą i na odwrót. Tutaj wszystko jest robione trochę na kolanie. Tu koszulka staje się cięższa, a bramka mniejsza… na dzieciaki też nakładają dużą presję. Podam przykład: był taki chłopak, który miał być drugim Josue i bardzo go lubię, ale teraz jest na wypożyczeniu w drugiej lidze i nawet nie gra. "

Czy jestem zaskoczony tą wypowiedzią? Nie. Więcej, pewne stwierdzenia pokrywają się z moimi przemyśleniami.
36287czwartek, 16, maj 2024 17:01
Zbyszek
@Baron.
Dla mnie , o czym napisałem w komentarzu po meczu z Lechem, nieprzedłużenie umowy z Josue jest niezrozumiałe.To dalszy ciąg tego co nazywam regresją kadrową czyli zastępowaniem zawodników lepszych, gorszymi,a nadto brakiem powagi , trącącym gówniarzerią. Bowiem Josue to obecnie najlepszy zawodnik grający w naszej Ekstraklasie i obciążanie go winą za niepowodzenia klubu to obłuda i fałsz , czyli szukanie kozła ofiarnego.Oczywiście można wybrzydzać,że miał takie czy inne wady i braki ,ale miał jeszcze większe zalety. To nie on ustalał ustawienie wyjściowe i swoje miejsce w systemie gry ,ale trener. To,że system nie gra oznacza równocześnie ,że zawodnicy grają według wymagań określonego systemu.Josue to typowy rozgrywający , który może być ustawiony jako ofensywny pomocnik ,a więc w takich ustawieniach jak 4-1( Josue)-4-1, lub 4-2-3-1 lub 4-3-3 ,a w systemach z trójką środkowych obrońców pole manewru dla graczy kreujących grę jest mocno ograniczone. Ja generalnie nie potrafię zrozumieć tej mody w naszej ESie na granie takimi systemami , które są w odwrocie i poważne kluby i reprezentacje tak nie grają. Kiedy słyszę te brednie ,że oto Legia powinna grać wertykalnie , zdobywać szybko przestrzeń to mogę tylko bezradnie rozłożyć ręce, bo przy tym systemie i przy tych słabych technicznie zawodnikach to patent nie na Tytuł,ale na spadek z ligi. W Legii brakuje najbardziej fachowców ,którzy potrafiliby skorelować system gry , dobór zawodników do celu jaki drużyna ma osiągnąć. Ta impotencja twórcza trwa stanowczo za długo.
36286wtorek, 14, maj 2024 18:47
Baron
No to Josue właśnie pożegnał się z kibicami Legii. Wspaniałe info.

Proponuję zarządowi jeszcze na chwilę przed startem ligi sprzedać Elitima. Jak się bawić to się bawić. Po co nam tacy piłkarze?
Marcin Cebula z końcem sezonu odejdzie z Rakowa Częstochowa, tak tylko piszę jakby coś. Jacku coś dla Ciebie. W Excelu będzie się wszystko zgadzać, mówię ci mega kocur, do dzieła!
36285niedziela, 12, maj 2024 19:40
Zbyszek
Tym razem wbrew sędziom wygraliśmy w Poznaniu. Takie skandaliczne dwie decyzje w 5' nie mają prawa wydarzyć się nawet w lidze okręgowej. Jutro więcej , jak ochłonę.
36284niedziela, 05, maj 2024 18:03
Baron
Nie wiem jakim wynikiem zakończy się mecz z Radomiakiem, ale rzygać się mi chce jak widzę takie sędziowanie w wykonaniu tego błazna a nie sędziego. Skoro faul Kapustki był na czerwoną kartkę to czym był faul na Elitimie? Obecność Kuleszy na meczu jest oczywiście czystym przypadkiem.

Edit.

Niestety dla nas, ale w pierwszej połowie jedyną osobą, która nie udźwignęła ciężaru tego meczu jest ten pseudo sędzia. Sorry ale ja takiego pajaca to dawno na Ł3 nie widziałem. Szlak człowieka trafia jak się widzi takie "sędziowanie". Obawiam się, że to jest jego nie ostatnie słowo w tym meczu.
36283wtorek, 30, kwiecień 2024 12:57
Zbyszek
Przyznam ,że jestem mniej podatny na dywagacje medialne powtarzające sugestie menagów. Przed każdym oknem transferowym dzieje się dokładnie tak samo, tylko nazwiska się zmieniają. W Legii kształt okna transferowego nie jest przesądzony, bo zależy od tego ile Mioduski da kasy ( a tej mu się nie przelewa) , kto odejdzie i jaką strategię gry drużyny założy trener Feio,a tym samym jakie będzie miał zapotrzebowanie na pozycje .
Wszyscy wiedzą ,że latem kontrakty kończą się : bramkarzowi Banasikowi, obrońcom : Jędrzejczykowi i Ribeiro, pomocnikom : Diasowi, Zybie, Josue, Rejczykowi, oraz napastnikowi Pekhartowi.Na tę okoliczność agenci składają Legii dziesiątki ofert. Z tego co wiem to Dias i Zyba nie zostaną wykupieni , a co do pozostałych sprawa jest otwarta . Jeszcze jak trenerem był Runjaicz to odejście Josue było raczej przesądzone, bo poprzedni trener zrobił mu krzywdę preferując go i właściwie poprzez stawianie ponad odizolowanie od reszty zespołu . Trener Feio przyjął metodę integracyjną i Josue się w niej odnajduje.W jego przypadku pozostaje uzgodnienie warunków .w tym długości kontraktu. Gdyby Josue został to oferowani przez agentów inni zawodnicy ,w tym Luquinhas mieliby małe szanse na angaż , tym bardziej,że Fortaleza wystawiła go na listę transferową za 1,35 mln USD.Jedynym problemem pozostaje Rejczyk, którego Legia chciałaby zatrzymać,ale pazerny agent oferuje go dziesiątkom klubów,lecz na dziś tylko Magiera i Urban byliby skłonni go przyjąć. A może odejść za darmo , bo nie rozegrał zapisanych w kontrakcie 330 minut w sezonie.Legia oferuje mu dochodzenie do zarobków takich jakie miałby np. w Śląsku zależnie od ilości rozegranych spotkań i gwarantuje,że od sezonu 2024/25 w pomocy grać będzie zawsze jeden młodziak.Mnie dziwiło ,że najlepsi trenerzy poszli tropem wyznaczonym przez SAFa czyli ,że na boisku mają grać : dwie gwiazdy, siedmiu roboli i jeden młodzieniec, tylko u nas szukano kwadratowych jaj..Latem po wypożyczeniach do Legii wracają : Strzałek ze Stali Mielec, Kobylak z Radomiaka, Baku z OFI Kreta,Miszta z Rio Ave, Kikolski z Tych, Ciepiela z Resovii oraz Kisiel z Podbeskidzia. Na dziś pewno tylko Strzałek i Kobylak zostaliby zostawieni w kadrze Legii.
Oczywiście Legia wymaga wzmocnień w każdej formacji ,ale realnych wzmocnień , nie zawodników niechcianych w marnych klubach .
Na zmianę trenera w Legii się nie zanosi,bo zatrudnienie Feio jest zgodne z korporacyjnym myśleniem Zarządu Legii,a głównie Mioduskiego czyli młody, nowoczesny, na dorobku , a więc rozwojowy i wpisujący się w PROJEKT , które to słowo jest ulubionym słowem prezesa Smile.
36282niedziela, 28, kwiecień 2024 11:18
CTP
Zdaje się, że nieuchronnie zbliża się moment powrotu na Ł3 pewnego sympatycznego pana Janka. Smile Tam, w gabinetach pewnie jeszcze o tym nie wiedzą ale... wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to. Po pierwsze, jeśli Górnik załapie się na puchary, to będzie to dla nich klasyczny pocałunek śmierci. A po drugie, cudów nie ma: jeśli odejdzie Josue, to nawet bez pucharów, przy tej kadrze, Legia w przyszłym sezonie będzie grała raczej o utrzymanie. Gdybym chciał pobawić się w proroka, to obstawiłbym, że w grudniu tego roku pożegnamy obecny pion sportowy a powitamy pana Janka.

A tak swoją drogą, to zastanawiam się, czy tam w Bayernie dziennikarze też tak demonizowali Toniego Kroosa a ci związani z Realem - Lukę Modrica.
36281sobota, 27, kwiecień 2024 17:53
Baron
@iocosus

"jestem w gronie tych psioczących na Josue."

Ok, Legia jest przewidywalna w swojej grze ale kogo my mamy na dobrym poziomie technicznym, kogoś kto by wyróżniał się ponad naszą ligę, robiłby grę? Josue, Elitim, w formie Wszołek, w formie Gual. Reszta to przeciętniacy. No i z kim tu grać jak wokół są przeciętniacy, goście po drugiej stronie rzeki, lub piłkarze podatni na kontuzje, do odbudowania? Ci piłkarze aby w tej lidze coś osiągnąć muszą być bardzo dobrze przygotowani do sezonu zarówno pod względem fizycznym ale też i mentalnym, w innym przypadku jest kibel, co widzimy doskonale w tej rundzie.
Zmierzam do tego, że piłkarza na takim poziomie technicznym jak Portugalczyk, to my za kadencji Zielińskiego w Legii nie prędko zobaczymy. Jak słyszę, że JZ chce przedłużyć umowę z Pekhartem, opierać grę na Rosołku itp. to sorry ale to się nie uda i dalej bedziemy się wkur*iać oglądając popisy naszych milusińskich w kolejnych sezonach.

Co do czeskiego futbolu, to jest to temat na inną rozmowę. Bardziej bym na chwilę obecną skłonił się do dyskusji po co nam nasza akademia w obecnej formie? Na chwilę obecną jest to bardzo drogi twór, generujący ogromne koszty utrzymania w skali roku i praktycznie nie wnoszący nic do kadry pierwszego zespołu. Bardziej to obecnie wygląda na kaprys właściciela, niż sensowny projekt mający dawać korzyści dla pierwszej drużyny. I tutaj dopiero pojawiają się Czesi, o których wspominałeś Wink
36280piątek, 26, kwiecień 2024 07:38
iocosus
Baron: "Mnóstwo kibiców psioczy na Josue tyle tylko, że przypadku jego możliwego odejścia, to mam dziwne przeczucie, że my za nim jeszcze zatęsknimy." - jestem w gronie tych psioczących na Josue. To znaczy pod względem umiejętności byc może trzeba go umieścic w jednym szeregu z Ljuboją i z Odjidją Ofoe. Podobnie do nich Josue ma przeogromny wpływ na grę Legii, umiejętności, charyzmy piłkarskiej mu nie odbieram, tyle tylko że obecna gra naszych milusińskich okropnie mnie irytuje, a w zasadzie to nudzi i zniechęca. 
Z Josue jako "dyrygentem" jesteśmy żałośnie przewidywalni, dogra piłkę na nos, co potrafi, wtedy jest super, padnie z tego gol to wszyscy się wówczas cieszymy, hołubimy Portugalczyka, gdy jednak te zagrania nie są tak idealnie dokładne, to jesteśmy zespołem człapaków, uzależnionych od jednego człowieka. 
Baron: "osobiście nie wierzę w to, że (kadra Legii - dop.wł.) zostanie na nowy sezon mądrze i sensownie zbudowana, zwłaszcza że pewnie pieniędzy będzie na to tyle co kot napłakał." - pieniędzy zawsze będzie za mało, mnie wkurza "budowanie" polskich zespołów, również tych odnoszących sukcesy takich jak Raków lub obecnie Jaga. Dla mnie to ścieżka donikąd, to znaczy po mistrzostwo, fakt, ale to wszystko, a od Legii chciałbym oczekiwac czegoś więcej. 
Porównujemy się z Czechami i słusznie, u nich wysyp super talentów piłkarskich akurat w ostatnich rocznikach marny, brak następców Nedveda, Rosickiego, ale i tak pozycji klubów w europejskiej hierarchii możemy im zazdrościc i nie jest to uzależnione od tego kogo ściągną z trzeciej ligi hiszpańskiej. Tak się dziwnie jakoś składa że Czesi nie budują sukcesów swoich drużyn tylko i wyłącznie w oparciu o "odrzuty eksportowe"  i są o dziesięc pozycji w rankingu europejskim wyżej od nas. Dziwne, przedziwne!
A my się ponownie będziemy ekscytowac Luquinhasem, Goncalvesem itd. Nie potrafimy szkolic i w Ekstraklasie nie umiemy, nie chcemy promowac polskich piłkarzy. Trenerzy ekstraklasowi powiedzą że to drugie wynika z tego pierwszego i trudno nie przyznac im racji. Krąg się zamyka. Cholera ci Czesi, te pepiki to dziwolągi. 
36279środa, 24, kwiecień 2024 20:07
Baron
" Luquinhas zostanie wypożyczony na rok z Fortalezy do Legii Warszawa, z opcją wykupu (ok. 1 mln euro). Wszystkie formalności zostały uzgodnione. Na dokumentach brakuje jeszcze podpisów, ale to kwestia najbliższych dni – informują Meczyki.pl."

Prawdopodobnie ma odejść Josue i stąd ten transfer. Ciekawe czy ktoś z Legii Luquinhasa obserwował? Bo to, że on kiedyś w Legii dobrze grał to nie znaczy, że obecnie będzie tak samo. W ostatnim czasie grał w Fortalezie i na koncie miał tam tylko 10 meczów i nic ponad to, więc to mocno słabo wygląda. Niby problem z aklimatyzacją w Legii w jego przypadku powinien być łatwiejszy, ale on wejdzie do nowej drużyny, z innym trenerem, z inną filozofią niż kiedy był tutaj ostatnio.
Mnóstwo kibiców psioczy na Josue tyle tylko, że przypadku jego możliwego odejścia, to mam dziwne przeczucie, że my za nim jeszcze zatęsknimy. Kadra wygląda słabo, jest przeciętna i ja osobiście nie wierzę w to, że zostanie na nowy sezon mądrze i sensownie zbudowana, zwłaszcza że pewnie pieniędzy będzie na to tyle co kot napłakał.
36278niedziela, 14, kwiecień 2024 22:02
Baron
No cóż, za nami pierwszy mecz pod wodzą Feio. Wiem, że od niego zbyt wiele oczekiwać i wymagać nie ma co, ale ja nie zauważyłem, żadnej zmiany jakościowej. Nie było żadnego efektu nowej miotły. Więcej miałem wrażenie, że na ławce trenerskiej siedzi dalej Kosta Runjaić. Na nic nie liczę, nie przy tym zarządzaniu i nie przy tych ludziach, którzy tym się zajmują.

Edit.

Z LN, z dedykacją dla włodarzy Legii:

"28 kolejka, do zdobycia było 84 pkt, obecny lider stracił 32pkt !!!, Legia ledwo przekroczyła 50% (straciliśmy 38pkt!!! - 13 tygodni mogliśmy w ogóle nie grać) , czyli chyba osiągnęliśmy poziom dna, tylko ciut lepiej, kiedy 2 sezony wcześniej w analogicznym czasie cieszyliśmy się że nie grozi nam już spadek".

Tabelki się wam tam zgadzają?
36277niedziela, 14, kwiecień 2024 21:48
Lasica
Zgadzam się z @Ksjp. Taki trener jak opisuje CTP nie istnieje. Musiałby być cudotwórcą, jakimś czarnoksiężnikiem który zawarł pakt z diabłem, żeby z regularnie osłabianą kadrą, pseudo piłkarskimi produktami akademii i niekompetentnym właścicielem osiągać regularne sukcesy. Nawet jak coś się chwilowo uda. Wpadnie Mistrzostwo bo reszta ligi okaże się jeszcze większymi frajerami, czy udana rudna w pucharach to po chwili znowu wszystko ulegnie pogorszeniu. No i ciach wywalamy trenera. Potem kolejnego. Następnie wywalamy dyrektora sportowego. itd. itd. itd. itd. itd.
36276sobota, 13, kwiecień 2024 14:12
Ksjp
Krzysztof Jastrzębski
Tam też jest różnie
https://www.transfermarkt.pl/fortuna-liga/legionaereeinsaetze/wettbewerb/TS1
Moim zdaniem to nie w tym problem kto tam gra ale poszukaj odpowiedzi na pytanie czy komukolwiek z wlascicieli/prezesow/agentów zależy na rozwoju dyscypliny czy tylko na zarobku.
36275piątek, 12, kwiecień 2024 12:03
Krzysztof Jastrzębski
Czeskie kluby w tym sezonie znakomicie spisują się w europejskich pucharach. Dzięki temu nasi południowi sąsiedzi są pewni gry co najmniej jednego klubu w fazie grupowej Ligi Mistrzów.

Wiosną aż trzy czeskie kluby grały w europejskich pucharach. Slavia Praga oraz Sparta Praga w 1/8 finału Ligi Europy musiały uznać wyższość Milanu oraz Liverpoolu.

Nasi południowi sąsiedzi wciąż mają jednak jedną drużynę w Lidze Konferencji. Viktoria Pilzno w czwartek bezbramkowo zremisowała z ubiegłorocznym finalistą tych rozgrywek, Fiorentiną..

Z ciekawości sprawdziłem skład Viktorii przed meczem. W wyjściowej jedenastce sami Czesi z wyjątkiem jednego Brazylijczyka, natomiast na ławce rezerwowych jeden zawodnik z Wybrzeża Kości Sloniowej, reszta to Czesi (ewntualnie młodzi Slowacy). Naprawdę bardziej opłaca się kontraktować zagranicznych piłkarzy, czy jednak lepiej zainwestować w porządne szkolenie?
36274czwartek, 11, kwiecień 2024 17:01
Ksjp
CTP
Z całym szacunkiem ale pozostanę przy swoim bo wg Twojej metodologii to trzeba mieć naraz ze czterech trenerow
36273czwartek, 11, kwiecień 2024 14:28
CTP
"Ale takiego trenera jak sobie opisałeś to nie ma"
Absolutnie się nie zgodzę. Powiem więcej: takim trenerem stawiającym na młodzież może się okazać Goncalo Feio. Ale jak mu Zieliński zacznie ściągać następnych Diazów, Pichów, czy Baku, to w końcu, żeby nie spaść z ligi on też da sobie spokój z promowaniem młodzieży. Slisza ukształtował Josue a kto ukształtuje np. Ziółkowskiego? Pankov? Kapuadi? Bo Jędrzejczyk już praktycznie nie gra.
36272czwartek, 11, kwiecień 2024 07:30
Ksjp
CTP
No tak. Ale takiego trenera jak sobie opisałeś to nie ma, chyba ze ktoś z Hogwart-u. I wygrać i puchary i w oparciu o młodych z akademii bez wyliniałych ekspatow! Marzenia. Piękne ale marzenia. Ja tam już wiele, bardzo wiele, na L widziałem i nie wydaje mi się ze ten nowy trenejro będzie jakiś najgorszy. W tym sezonie niczego nie oczekuje a w przyszłym trzymam kciuki
36271środa, 10, kwiecień 2024 21:12
CTP
@Ksjp
"Kosta znudził sie L I mówił to co mówił"
I dlatego, na pytanie: czy Runjaic powinien być trenerem Legii, moja odpowiedź brzmi: NIE. Ale nie dlatego, że kopał dołki pod dyrektorem (choć trudno mu odmówić racji) ale przede wszystkim dlatego, że jego wizja drużyny kompletnie się rozjeżdżała z wizją właściciela. Tak, wiem, że ten zwrot stał się już memem ale ta wizja jednak jest i głównie polega na zarabianiu na transferach młodych piłkarzy, gdzie oknem wystawowym są europejskie puchary. To jest jedyny realny kierunek rozwoju Legii a Runjaic ten kierunek najzwyczajniej w świecie sabotował opierając zespół na wąskiej grupie niesprzedawalnych piłkarzy, ściąganych z zagranicy. Nie trzeba daleko szukać, żeby znaleźć, czym coś takiego zazwyczaj się kończy - patrz obecny Raków. Zdobyli, co mieli zdobyć i stanęli w miejscu.

Ale pojawia się drugie pytanie: czy Zieliński powinien być dyrektorem sportowym? I tutaj moja odpowiedź jest identyczna: NIE. Ja już pominę te głupoty, które wygadywał o statystykach ale kompletnie poległ na rynku transferowym. Legia powinna stawiać na młodych piłkarzy, najlepiej z naszej Akademii ale bez wsparcia doświadczonych, jakościowych "seniorów", to to jest prosta droga do walki o utrzymanie. Mnie naprawdę jest ciężko wymienić choć jednego piłkarza, którego sprowadził, o którym mogę powiedzieć: o! i to jest strzał w 10-tkę.

I na koniec: czy Feio powinien zostać trenerem Legii? Konsekwentnie: NIE. Ok, gość ma wszelkie predyspozycje do tego, żeby wygenerować słynny efekt nowej miotły, więc możemy nawet zaliczyć komplety punktów w kilku następnych kolejkach. Piłkarze mają carte blanche, zaczną się starać, i może nawet Rosołek zacznie biegać z sensem w meczach. Tylko po tym miodowym miesiącu zazwyczaj przychodzi weryfikacja. I tak coś czuję przez skórę, że ta weryfikacja dla tak mało doświadczonego szkoleniowca będzie bardzo bolesna. A biorąc po uwagę jego przeszłość, to chyba nie tylko dla niego.
36270środa, 10, kwiecień 2024 17:20
Ksjp
I jeszcze jedno
CTP
w naszej kopanej , jak i pewnie w każdej, osobiste względy są ważne, ba czasami decydujące i to co piszesz czyli krytyka JZ w wywiadzie w kanale , tylko potwierdza moje przekonanie że Kosta znudził sie L I mówił to co mówił.
A jak ocenić jego koncepcję zmian w meczach, nie umiem, bo ja tam nie widzę logiki,
36269środa, 10, kwiecień 2024 17:14
Ksjp
Ja pożegnałem Pana Trenera po znakomitym meczu z Puszczą! To co się stało to dobrze tylko zbyt późno.narzekania że nie ma kim grać , słabe, gdyby chodziło o Europe? To tak ale rywalizacja tylko w naszej lidze i takie wyniki? I narzekanie...jak już wtedy pisałem Pan Trener chyba się znudził L i tak to wyszło. A co ciekawe nasz nowy Trener ma chyba najwięcej meczów w pucharach europejskich, mule się?
36268środa, 10, kwiecień 2024 13:48
CTP
"Jacek nie mógł tolerować sytuacji w której jednocześnie nie ma wyników i nie daje się możliwości gry młodym piłkarzom"
I dlatego ściąga 30-letniego Goncalvesa, do konkurencji o ławkę z Rejczykiem? Tak, to ma sens...
Sorry ale dla mnie sprawa jest jasna i prosta: Kostja otwarcie zaczął krytykować Zielińskiego za transfery i tutaj zadecydowały względy czysto ambicjonalne a nie sportowe.
36267środa, 10, kwiecień 2024 09:40
Zbyszek
Może nie powinienem,ale ręka prowadzi do pióra Smile. Otóż autorem zwolnienia Runjaicza jest Dyrektor Jacek Zieliński ( pozdrawiam) , który chyba nikomu , poza prezesem, nie zdradził,że taki ruch wykona. Chyba dla nikogo nie jest tajemnicą ,że władze Legii, podobnie jak kibice, były delikatnie mówiąc , niezadowolone z wyników zespołu. Pisaliśmy o tym, dlaczego Legia nie wygrywa , wiele na tej stronie i nie ma co powtarzać. I to samo w sobie mogło być podstawą zwolnienia ,ale tą kroplą , a właściwie łychą, która przelała szalę, było nierealizowanie przez Runjaicza założeń polityki rozwojowej klubu ,w tym gospodarki zasobami kadrowymi. Głównie chodzi o przepływ kadr od juniorów do seniorów i do I drużyny, który został całkowicie unieruchomiony. Legia sprowadza nie tylko zawodników do kadry I zespołu, którym jak np. Burchowi , Zybie czy Diasowi trener nie dawał wielu szans na udowodnienie swej przydatności, jak by chciał wykazać,że transfery były nieudane. W innych klubach np. w Jadze zawodnicy z trzecich czy drugich lig odgrywają czołowe role ,a u nas nie nadaje się reprezentant Kosowa, czy zawodnicy z Bundesligi oraz ligi szwajcarskiej, Coś tu nie grało.
Lecz Legia sprowadza wielu zawodników młodych o dużym potencjale rozwojowym , którzy powinni sukcesywnie wchodzić do I zespołu ,a trener Runjaicz z nich nie korzystał. Ma to dwa wielce negatywne skutki ,a mianowicie po pierwsze - ci zawodnicy mają w kontraktach zapisane,że mogą rozwiązać umowy jeżeli w sezonie nie rozegrają w I drużynie określonej ilości minut ( z reguły jest to 330'), a co dotyczy zwłaszcza Jana Ziółkowskiego, Filipa Rejczyka, Mustafijewa, Jakuba Adkonisa, Wojciecha Urbańskiego i młodego Żewłakowa. Legia już straciła zbyt wielu młodych graczy, którzy przez to ,że nie rozegrali minut odeszli z Legii,a następnie wzmocnili rywali lub zostali bardzo korzystnie wytransferowani do klubów zachodnich.
Jacek nie mógł tolerować sytuacji w której jednocześnie nie ma wyników i nie daje się możliwości gry młodym piłkarzom.Moim zdaniem i tak za długo tę sytuacje tolerował.

Drugi efekt tych destrukcyjnych działań Runjaicza był taki ,że spadło zainteresowanie przyjściem do Legii młodych zawodników, bo tzw. młodzi zdolni chcą trafić do klubu, gdzie będą mogli się rozwijać, gdyż wielu z nich traktuje taki klub jak Legia jako przystanek do kariery w bogatszych klubach . I nie ma się czemu dziwić.

Natomiast Goncalo Feio znany jest w mediach ze swej emocjonalności i niepotrzebnych wybryków, aczkolwiek nadmiernie nagłośnionych jak np. w Motorze , gdzie akurat po zbadaniu sprawy właściciel dyscyplinarnie zwolnił z klubu prezesa i innych sabotażystów ,a przyznał rację Feio, nie co do zachowania ,ale co do zasady. Nikt z zawodników Motoru nie powiedział o Feio marnego słowa, a wielu chwali go za profesjonalizm, fachowość, pracowitość, uczciwość , szczerość i wiarę w młodych piłkarzy. Feio to nie jest biurokrata wykonujący swe obowiązki, to pasjonat. Władze Legii wierzą,że powściągnie swą emocjonalność,a za to zarazi pasją zwyciężania zawodników.

Ja oglądałem kilkanaście meczów Motoru i zgadzam się z Borkiem ,że taktycznie nie można było im niczego zarzucić. Oby tak było w Legii, bo klub i my kibice zasługujemy na więcej.
36266wtorek, 09, kwiecień 2024 18:17
Baron
Vukovic
Magiera
Jozak
Klafuric
Gołębiewski i...

Feio... XD

Coś ich wszystkich w danym momencie łączyło, ciekawe co panie Darku?

Do tego było tu jeszcze dwóch wariatów:Hasi i Sa Pinto.


Czasu na naukę było bardzo dużo. No ale wiadomo Legia to nie jest żaden uniwersytet piłkarski tylko latający cyrk Monty Phytona, zarządzany przez wełniane istoty, które z Legii zrobiły klub mem.

Jak ja oceniam to co się dzieje w Legii? Diabelnie komiczne.
36265wtorek, 09, kwiecień 2024 14:17
CTP
Ja też mu życzę powodzenia, Zbyszku. Ale jak pojawi się gra co 3 dni a trener będzie miał do dyspozycji 10-11 jako tako grających piłkarzy i zastęp ogórków wynalezionych na Youtubie, to znając krewkość Feio, radziłbym Zielińskiemu zapisać się na jakiś kurs samoobrony. Przecież to jest Sa Pinto do kwadratu.
36264wtorek, 09, kwiecień 2024 12:40
Zbyszek
@CTP.
Ja jestem znacznie bardziej wstrzemięźliwy w ferowaniu wyroków na podstawie enuncjacji prasowych. Legia chce wejść w nurt młodych trenerów, którzy zaczynają nadawać ton naszym klubom ligowym, a Feio pracował w Legii, był też przed dwa lata pierwszym asystentem Papszuna w Rakowie oraz, z sukcesami, trenerem Motoru Lublin.
Ja mu życzę sukcesów, bo dobrze życzę Legii.
Co do Runjaicza to on miał jeden tylko klucz , którym potrafił otwierać zamki tylko w starych drzwiach i nie potrafił pojąć,że do nowoczesnych zamków ten klucz już nie pasuje.
36263wtorek, 09, kwiecień 2024 11:35
CTP
A nowym trenerem: Goncalo Feio. Wydawało mi się, że ten wirus głupoty, który w ostatnich miesiącach niepokojąco szybko zaczyna opanowywać świat jakoś ominie naszą Legię. Jak widać, bardzo się myliłem...
yvComment v.2.01.1