- Kategoria: Trybuna komentatorów
- Monrooe
-
Legijne Euro 2012
Dziś wieczorem główną atrakcją szopki uroczystej gali odbywającej się na warszawskim Podzamczu była impreza pod nazwą „Moc Biało-Czerwonych”, która miała na celu wybranie utworu mającego zagrzewać naszych reprezentantów. Po części artystycznej w trakcie której okazało się, że oficjalnym przebojem reprezentacji Polski podczas mistrzostw Euro 2012 będzie kompozycja "Koko Euro Spoko" zespołu Jarzębina (ktoś to słyszał?), selekcjoner naszej reprezentacji, Franciszek Smuda podał skład kadry na wspomniane mistrzostwa Europy.
Musimy pamiętać, że podany przez naszego selekcjonera skład to „szeroka kadra” z której przed samymi mistrzostwami „ubędzie” trójka najmniej potrzebnych trenerowi zawodników. Ostateczna kadra na turniej finałowy będzie liczyła 23 piłkarzy. Wyselekcjonowana przez sztab Franciszka Smudy 26-ka to:
Bramkarze:
Wojciech Szczęsny, Łukasz Fabiański, Przemysław Tytoń.
Obrońcy:
Sebastian Boenisch, Kamil Glik, Marcin Kamiński, Tomasz Jodłowiec, Damian Perquis, Łukasz Piszczek, Marcin Wasilewski, Jakub Wawrzyniak, Grzegorz Wojtkowiak.
Pomocnicy:
Jakub Błaszczykowski, Dariusz Dudka, Kamil Grosicki, Adam Matuszczyk, Adrian Mierzejewski, Rafał Murawski, Ludovic Obraniak, Eugen Polanski, Maciej Rybus, Rafał Wolski.
Napastnicy:
Paweł Brożek, Robert Lewandowski, Michał Kucharczyk, Artur Sobiech.
Patrząc na wybrańców byłego szkoleniowca Legii Warszawa przez pryzmat Łazienkowskiej 3, trzeba przyznać, że znalezienie się w tej kadrze aż trzech legionistów musi cieszyć. A przecież niedawnym członkiem ekipy Macieja Skorży był też Maciej Rybus, a o Marcinie Komorowskim sam selekcjoner mówił, iż znalazłby się w tej drużynie gdyby nie pechowa kontuzja jakiej ten doznał w ostatnim czasie. Gdy dodamy do tego legijną przeszłość Roberta Lewandowskiego, Kamila Grosickiego, Wojciecha Szczęsnego i Łukasza Fabiańskiego to można zaryzykować stwierdzenie, że nasza kadra narodowa Legią stoi. Oczywiście może być tak, że Michał Kucharczyk przegra rywalizację o finałową 23 z Arturem Sobiechem, ale pozostali wydają się raczej nie do ruszenia. Wygląda na to, że nawet po zakończeniu obecnego sezonu ligowego, podczas Euro 2012 czekają nas bardzo legijne emocje.
ps:
Jest jeszcze lista piłkarzy rezerwowych. Ci mają być gotowi w każdej chwili zastąpić któregoś z kolegów, w razie gdyby ten doznał kontuzji. Wybór padł na siedmiu zawodników:
Bramkarz: Grzegorz Sandomierski
Obrońcy: Arkadiusz Głowacki, Marcin Komorowski
Pomocnicy: Ariel Borysiuk, Michał Żyro
Napastnik: Ireneusz Jeleń, Arkadiusz Piech
Jak widać, na rezerwowej liście też nie zabrakło miejsc dla obecnych i byłych zawodników Legii Warszawa. Może się więc okazać, że ilość piłkarzy z Łazienkowskiej 3 jeszcze wzrośnie. Oj, będzie legijnie na tych mistrzostwach.
I taki drobny P.S. ciut obok tematu:
A "przebój" jest świetny! Głupi, tandetny, ale jako jedyny wesoły i zabawny. To chyba jedyny utwór z zaprezentowanych który ma szanse zaistnieć.
Ja od razu pomyślałem o Grzegorzu z Ciechowa "Piejo kury piejo ni mają koguta"
Nie wiem czemu, ale strasznie mi ten przebój do Smudy pasuje
Dlatego myślę, że pojedzie i tak On jak pozostała dwójka, młodzi są "tarczą" sprytnego Franciszka. Wybierając tych chłopaków odwrócił uwagę od sprawy Peszki, Boruca, czy Żewłakowa. Kto się o nich upomni jak są Kamiński, Wolski, Kucharczyk. O tym się teraz będzie rozmawiać, a nie o "starych piernikach"